„Wszystko jedno” ile gazu poślą Rosjanie przez Gazociąg Jamalski

22 maja 2020, 08:15 Alert
gazociąg gaz rurociąg infrastruktura gazprom
fot. Gazprom

Rosjanie przekonują, że regulacje unijne zmuszają Polaków do udostępniania przepustowości Gazociągu Jamalskiego rosyjskiemu Gazpromowi. W rzeczywistości to Rosjanie musieli zamienić korzystny dla nich kontrakt jamalski na przejrzyste przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej.

– Gazprom bez zaciągania zobowiązań długoterminowych w przeddzień ukończenia Nord Stream 2 i Turkish Stream, ma możliwość eksportu do Europy ilości gazu, której potrzebuje. Polska, którą rządzą głównie motywy polityczne, jest obecnie zmuszona do regularnego wystawiania wolnej przepustowości Gazociągu Jamalskiego na aukcjach bez jakichkolwiek gwarancji długoterminowych. Tymczasem nie będzie innych zainteresowanych tą przepustowością  – pisze Aleksander Szustow na łamach Rytmu Eurazji.

Strona polska utrzymuje, że gaz z Rosji będzie nadal płynął Gazociągiem Jamalskim. Przedstawiciele rządu przekonują nieoficjalnie w rozmowie z BiznesAlert.pl, że Polska nie jest uzależniona od przychodów z przesyłu gazu rosyjskiego więc jest jej „wszystko jedno” ile przepustowości Jamału zakontraktuje Gazprom. Przypominają, że warunki dostaw w kontrakcie przesyłowym ograniczały zyski polskie z przesyłu gazu rosyjskiego, a po jego zakończeniu zastąpiły je przejrzyste przepisy unijne.

Rytm Eurazji/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Nowa normalność Gazociągu Jamalskiego bez oglądania się na Gazprom