Gazprom liczy na ugodę z Komisją Europejską i negocjacje cenowe z Chinami

6 sierpnia 2015, 13:35 Alert
Gaz rura
fot. Gaz-System

(Interfax/Wojciech Jakóbik)

Jak informuje Interfax, wicedyrektor Gazpromu Aleksander Miedwiediew wyraził się z nadzieją odnośnie rozmów z Komisją Europejską o śledztwie antymonopolowym i z chińską firmą CNPC o budowie gazociągu Siła Syberii 2.

Podczas konferencji prasowej z 6 sierpnia, Miedwiediew podał, że następna tura rozmów Gazpromu z komisarz ds. konkurencji Unii Europejskiej Margrethe Vestager odbędzie się w drugiej połowie września. 23 lipca odbyło się pierwsze spotkanie w tym składzie. Gazprom musi odpowiedzieć na przedstawione w toku śledztwa antymonopolowego zarzuty Komisji Europejskiej nadużywania pozycji monopolisty w Europie Środkowo-Wschodniej, które zostały przedstawione 22 kwietnia tego roku.

– Nie chcę zgadywać ale po spotkaniu z Vestager i jej zespołem, to jeśli będziemy szli dalej naprzód, będzie możliwe znalezienie rozwiązania bez konieczności udawania się do sądu czego byśmy sobie życzyli podobnie, jak mi się zdaje, Komisja – powiedział Miedwiediew.

 

Chińskie nadzieje

Rosjanin poinformował także, że Gazprom i chińskie CNPC prowadzą już negocjacje cenowe dla kontraktu na dostawy gazu przez gazociąg Siła Syberii 2 (dawniej Ałtaj). Podał, że kolejna runda rozmów ma ruszyć w sierpniu. Jednakże CNPC ostrzegła, że jej zainteresowanie rosyjskim gazem spada wraz z pojawieniem się spowolnienia gospodarczego ograniczającego zapotrzebowanie na surowce.

Ekonomista CNPC Xu Bo przekonuje, że chiński rząd nie będzie zainteresowany podpisaniem drugiej umowy gazowej z Rosją przez następne pięć lat, ponieważ uznaje, że będzie w stanie zapewnić sobie surowiec w oparciu o istniejące porozumienia. Pierwsza, podpisana już umowa dotyczy warunków ramowych dostaw gazu przy pomocy gazociągu Siła Syberii ze złóż we Wschodniej Syberii w ilości do 38 mld m3 rocznie przez 20 lat. Druga dotyczy dostaw przez Siłę Syberii 2 (pierwotnie Gazociąg Ałtaj) w ilości do 30 mld m3 ze złóż zachodnich, eksploatowanych obecnie głównie na potrzeby rynku europejskiego. To ta druga umowa dawałaby realną możliwość dywersyfikacji rynków zbytu i zwrot Gazpromu do Azji.

Czytaj więcej: Gazprom zostaje w Europie. Szansa dla Polski 

 

Co KE zarzuca Gazpromowi?

Komisja Europejska skierowała do Gazpromu pisemne zgłoszenie zastrzeżeń, w którym zarzuca, że niektóre praktyki handlowe stosowane przez to przedsiębiorstwo na rynkach gazu w Europie Środkowo-Wschodniej stanowią nadużycie pozycji dominującej i naruszają unijne zasady ochrony konkurencji. Zob.arkusz informacyjny.

Na podstawie prowadzonego postępowania Komisja wstępnie ocenia, że Gazprom narusza unijne zasady ochrony konkurencji, stosując ogólną strategię dążącą do podziału rynków gazu w Europie Środkowo-Wschodniej, np. poprzez ograniczanie odbiorcom możliwości transgranicznej odsprzedaży gazu. Taka strategia mogła również umożliwiać Gazpromowi narzucanie nieuczciwych cen w niektórych państwach członkowskich. Gazprom mógł również dopuścić się nadużycia pozycji dominującej, uzależniając dostawy gazu od uzyskania od hurtowników niezwiązanych z przedmiotem umowy zobowiązań dotyczących infrastruktury transportowej.

Gazprom miał 12 tygodni na ustosunkowanie się do pisemnego zgłoszenia zastrzeżeń. Rosyjska firma otrzymała 22 kwietnia 12 tygodni na odpowiedź. Doszło do przedłużenia terminu do połowy września. Tę informację potwierdza fakt, że rozmowy KE-Gazprom nadal trwają.

KE może również wystąpić z wnioskiem o złożenie ustnych wyjaśnień na spotkaniu wyjaśniającym. Komisja będzie działać w pełnym poszanowaniu prawa Gazpromu do obrony i, zanim wyda decyzję w sprawie, uważnie przeanalizuje otrzymane uwagi. Samo pisemne zgłoszenie zastrzeżeń nie przesądza o wyniku postępowania.

Unijna komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji Margrethe Vestager powiedziała w kwietniu: „Gaz jest jednym z podstawowych towarów wykorzystywanych w codziennym życiu: ogrzewa nasze domy, służy nam do gotowania i produkcji energii elektrycznej.Zapewnianie uczciwej konkurencji na europejskich rynkach gazu jest zatem sprawą najwyższej wagi.

Wszystkie przedsiębiorstwa działające na rynku europejskim – bez względu na to, czy mają tu swoją główną siedzibę, czy nie – muszą przestrzegać unijnych przepisów.

Obawiam się, że Gazprom narusza unijne zasady ochrony konkurencji, nadużywając swojej pozycji dominującej na rynkach gazu w UE.Uważamy, że Gazprom mógł stworzyć sztuczne bariery uniemożliwiające przesył gazu z niektórych państw Europy Środkowej i Wschodniej do innych państw członkowskich, utrudniając transgraniczną konkurencję.Utrzymywanie podziału krajowych rynków gazu umożliwiało również Gazpromowi narzucanie cen, które – na obecnym etapie postępowania – uważamy za nieuczciwe.Jeżeli nasze obawy się potwierdzą, Gazprom będzie musiał ponieść prawne konsekwencje swoich działań.”

Wstępne ustalenia Komisji zawarte w pisemnym zgłoszeniu zastrzeżeń

Gazprom jest dominującym dostawcą gazu w wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej. W świetle prowadzonego postępowania wyjaśniającego Komisja wstępnie ocenia, że Gazprom utrudnia konkurencję na rynkach dostaw gazu w ośmiu państwach członkowskich (są to: Bułgaria, Republika Czeska, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Słowacja i Węgry). Komisja stwierdza, że ogólna strategia realizowana przez Gazprom na tych rynkach stanowi nadużycie, w szczególności:

Gazprom nakłada ograniczenia terytorialne w umowach o dostawy zawieranych z hurtownikami i niektórymi odbiorcami przemysłowymi w wymienionych państwach. Ograniczenia te obejmują zakaz eksportu i klauzule zobowiązujące, by zakupiony gaz został zużyty na konkretnym terytorium (klauzule dotyczące miejsca przeznaczenia). Gazprom stosował również inne środki, uniemożliwiające transgraniczny przepływ gazu, takie jak zobowiązywanie hurtowników do uzyskania jego zgody na eksport gazu oraz w pewnych sytuacjach odmowa zgody na zmianę docelowego punktu dostaw gazu. Komisja uważa, że wspomniane środki uniemożliwiają swobodny handel gazem w obrębie Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

Wspomniane ograniczenia terytorialne mogą prowadzić do wyższych cen gazu. Umożliwiają także Gazpromowi nieuczciwą politykę cenowąw pięciu państwach członkowskich (w Bułgarii, Estonii, na Litwie, Łotwie i w Polsce) oraz narzucanie cen hurtownikom znacznie przekraczających ponoszone przez niego koszty i ceny referencyjne. Nieuczciwe ceny wynikają częściowo ze stosowanych przez Gazprom formuł cenowych, które indeksują ceny gazu w umowach na dostawę w odniesieniu do koszyka cen produktów naftowych i które nadmiernie uprzywilejowywały Gazpromi w stosunku do jego odbiorców.

Gazprom może dodatkowo wzmacniać swoją pozycję dominującą, uzależniając dostawy gazu do Bułgarii i Polski od uzyskania niezwiązanych z przedmiotem umowy zobowiązań od dostawców hurtowych w zakresie infrastruktury przesyłowej. Dostawy gazu były na przykład uzależniane od inwestycji w projekt gazociągu promowany przez Gazprom lub od zaakceptowania zwiększonej kontroli tego przedsiębiorstwa nad rurociągiem.

Wstępne ustalenia Komisji wskazują, że praktyki te stanowią nadużycie dominującej pozycji Gazpromu zakazanej na mocy art. 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Takie praktyki, o ile zostaną potwierdzone, utrudniajątransgraniczną sprzedaż gazu w ramach jednolitego rynku, zmniejszając tym samym płynność i wydajność rynków gazu. Stwarzają one również sztuczne bariery w handlu między państwami członkowskimi i prowadzą do wyższych cen gazu.

Kontekst

Komisja wszczęła formalne postępowanie przeciwko Gazpromowi w dniu 31 sierpnia 2012 r.

Gazprom ma dominującą pozycję na rynku dostaw gazu ziemnego we wszystkich krajach Europy Środkowej i Wschodniej – w większości z nich jego udziały w rynku znacznie przekraczają 50 proc., a w niektórych osiągają nawet 100 proc.

Artykuł 102 TFUE zakazuje nadużywania pozycji dominującej na rynku mogącej wpływać na handel między państwami członkowskimi. Zasady wdrożenia tego postanowienia określono w rozporządzeniu o ochronie konkurencji (rozporządzeniu Rady (WE) nr 1/2003), które może być stosowane przez Komisję i krajowe organy ds. konkurencji państw członkowskich UE.

Pisemne zgłoszenie zastrzeżeń to formalny krok w postępowaniach wyjaśniających prowadzonych przez Komisję w związku z przypadkami możliwego naruszenia unijnych zasad ochrony konkurencji. Komisja pisemnie powiadamia o postawionych zarzutach zainteresowane podmioty, które mogą się ustosunkować do tych zarzutów na piśmie. Adresaci mają prawo wglądu do dokumentów znajdujących się w aktach postępowania Komisji, mogą udzielać odpowiedzi na piśmie oraz przedstawić wniosek o złożenie ustnych wyjaśnień na spotkaniu wyjaśniającym w obecności przedstawicieli Komisji i krajowych organów ds. konkurencji. Komisja podejmuje ostateczną decyzję dopiero wówczas, gdy strony skorzystały z przysługującego im prawa do obrony.

Nie istnieje ustawowy termin zakończenia przez Komisję postępowania wyjaśniającego w sprawie zachowań antykonkurencyjnych. Czas trwania takiego postępowania zależy od wielu czynników, m.in. złożoności sprawy, stopnia współpracy z Komisją zainteresowanych przedsiębiorstw oraz skorzystania z prawa do obrony.

Więcej informacji można znaleźć na stronie poświęconej konkurencji, wogólnodostępnym rejestrze spraw Komisji, pod numerem sprawy 39816.