AtomEnergetyka

Google zasili sztuczną inteligencję z atomu

Elektrownia Duane Arnold podczas zachodu słońca. Źódło: nexteraenergy.com
Elektrownia Duane Arnold. Źódło: nexteraenergy.com

Pod koniec października firma Google ogłosiła zawarcie umowy z amerykańską firmą NextEra Energy na temat przywrócenia do eksploatacji elektrowni jądrowej Duane Arnold w stanie Iowa. Celem technologicznego giganta jest wsparcie rozwoju infrastruktury jądrowej, aby zasilić sztuczną inteligencję (AI).

Elektrownia zamknięta w 2020 roku powinna zostać ponownie oddana do użytku w pierwszym kwartale 2029 roku. Financial Times podaje koszty uruchomienia na 1,6 miliarda dolarów. Po kilku dekadach bez inwestycji w ten sektor jest to już trzeci projekt tego typu w ciągu ostatnich kilku lat w Stanach Zjednoczonych (USA). 

Odbudowa amerykańskiego przemysłu jądrowego

Francuska Agencja Prasowa zauważa pewnego rodzaju renesans energetyki jądrowej w USA. W 2023 roku firma Holtec złożyła wniosek do amerykańskiej Komisji Regulacji Jądrowej (NRC) w celu wznowienia eksploatacji elektrowni  Palisades w Michigan, której praca została zawieszona w 2022 roku. Ponowne uruchomienie tej elektrowni byłoby pierwszą taką operacją na świecie. Holtec szacuje koszt tego przedsięwzięcia na około 2 miliardy dolarów. Odnośnie do innej elektrowni – Three Miles Island w Pensylwanii  – zapowiedziano jej uruchomienie w 2024 roku.

Elektrownia ta pracowała do 2019 roku i była znana głównie z wypadku z 1979 roku, kiedy to wydarzyła się na jej terenie seria awarii technicznych. Pomimo braku ofiar ten wypadek miał wpływ na amerykańską opinię publiczną. Oprócz tego wiele firm w Stanach Zjednoczonych jest zainteresowanych małymi reaktorami modułowymi (SMR). Jednak w ich przypadku uruchomienie nie jest przewidywane do końca dekady. W związku z tym klienci, tacy jak Google, z powodów ogromnego zapotrzebowania na energię, związaną z rozwojem AI, zwracają się o pomoc w kierunku istniejącej amerykańskiej sieci reaktorów atomowych.

Elektrownia Duane Arnold, która działała w latach 1974-2020 i została zatrzymana z powodu przeorientowania się firmy NextEra na energię wiatrową, miała moc 615 MW i wyprodukowała ponad 172 TWh, przez 46 lat działania. Są to moce wytwórcze nieporównywalnie wyższe od energetyki odnawialnej, która nie byłaby w stanie zaspokoić potrzeb technologii AI. 

Obawy dotyczące reaktywacji Duane Arnold

Financial Times (FT) cytuje ekspertów, według których „ponowne otwarcie elektrowni jest o wiele bardziej opłacalne i szybsze niż budowa nowego obiektu od podstaw.” Zdaniem  tego amerykańskiego dziennika krytycy ostrzegają jednak, że podczas otwarcia elektrowni nie należy się spieszyć i wszystko  powinno być zgodne z surowymi standardami regulacyjnymi. FT powołuje się na fizyka z  pozarządowej organizacji non-profit – Union of Concerned Scientists, który powiedział, że uruchomienie Duane Arnold powinno przebiegać z niezwykłą ostrożnością, zwłaszcza po tym jak ta elektrownia doznała poważnych uszkodzeń, w tym wież chłodniczych,  po silnej burzy wiatrowej w sierpniu 2020.

Naukowiec twierdzi, że reaktor w tej elektrowni jest przestarzały. Jest to ten sam projekt co w Fukushimie, gdzie reaktor uległ stopieniu. Zdaniem fizyka, dopóki nie zostanie opracowana realistyczna wartość odbudowy elektrowni i przywrócenia jej do bezpiecznego stanu, to nikt nie będzie wiedział, czy ten projekt będzie opłacalny. Zdaniem Adama Steina, dyrektora programu innowacji energii jądrowej w Breakthrough Institute, również cytowanego przez FT, przemysł w USA będzie jednak coraz bardziej podlegał regulacjom, w celu otwarcia kolejnych nieaktywnych elektrowni atomowych.  

Inwestycja Google ugruntowana dobrymi wynikami finansowymi

Portal Carbon Credits zauważa, że w ramach 25 letniej umowy Google kupi większość produkcji zakładu, aby uruchomić rozwijającą się sieć centrów danych w chmurze i AI. Inwestycja może stworzyć setki miejsc pracy podczas budowy a potem nowe w samej elektrowni po jej uruchomieniu. Poza tym, zdaniem portalu, skorzystają lokalni dostawcy, firmy inżynieryjne i usługowe. Alphabet, spółka macierzysta Google, ogłosiła swoje wyniki finansowe.

Całkowity przychód osiągnął 102,3 miliarda dolarów, czyli oznacza to wzrost o 16 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zysk netto wzrósł do 27,6 miliarda dolarów. W związku z tym Alphabet zwiększył swoją roczną prognozę wydatków kapitałowych do 91-93 miliardów dolarów. Dzięki temu firma ma ogromne środki, żeby inwestować w czystą energię, magazynowanie energii, rozwój sztucznej inteligencji i centra danych. Google już pozyskuje energię słoneczną, wiatrową i geotermalną na wielu kontynentach, jednak te źródła nie są tak stabilne jak energia jądrowa.

Marcin Jóźwicki


Powiązane artykuły

Zwrot w niemieckiej Energiewende? Rząd chce skasować przywileje OZE

Niemieckie ministerstwo gospodarki przygotowuje pakiet ustaw, który może oznaczać odejście od jednego z filarów transformacji energetycznej (Energiewende). Chodzi o rezygnacje...
Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew. Fot. Flickr

Rosjanin wydalony z załogi SpaceX. Podejrzenie szpiegostwa

Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew został usunięty z załogi misji SpaceX Crew-12 na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) po tym, jak media...

Świat ogranicza zużycie węgla energetycznego 

W 2025 roku globalny handel węglem energetycznym spadł do poziomów najniższych od kilku lat. Najwięksi odbiorcy – Chiny, Indie i...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp