Historyczne wyniki Orlenu (RELACJA)

27 kwietnia 2017, 11:20 Energetyka
PKN Orlen fot. PKN Orlen

Orlen osiągnął najlepszy wynik w historii spółki za I kwartał roku w prawie wszystkich segmentach. Duży wpływ na wyniki miały działania regulacyjne w postaci pakietu paliwowego – powiedział prezes PKN Orlen, Wojciech Jasiński. Zwiększono także przerób ropy o 7 proc. (500 tys. ton) a wydobycie o 8 proc.

Wynik EBITDA wg LIFO Koncernu za I kwartał 2017 roku wyniósł 2,3 mld zł i był o blisko 400 mln zł wyższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Na rezultat pozytywny wpływ miał przede wszystkim wzrost łącznych wolumenów sprzedaży o 4 proc. rok do roku, które osiągnęły historyczny poziom dla I kwartału, zwiększony przerób ropy o 0,5 mln ton, wzrost średniej produkcji o 1,2 tys. boe/d w wydobyciu oraz wzrost marż paliwowych i pozapaliwowych w detalu.

W minionym kwartale Zarząd Spółki zarekomendował wypłatę dywidendy za 2016 rok w wysokości 3 zł za akcję. W kwietniu br. agencja Moody’s przyznała koncernowi najwyższy rating w historii na poziomie Baa2 z perspektywą stabilną. PKN Orlen po raz kolejny otrzymał również wyróżnienia The World’s Most Ethical Company oraz Top Employer Polska.

– Ropa stabilizuje się w graniach 50-60 dol. za baryłkę, co wpływa pozytywnie na nasze marże – powiedział wiceprezes PKN Orlen, Sławomir Jędrzejczyk. Dodał, że walka z szarą strefą przynosi efektywny, ale to nie koniec, powiedział, że jeśli nadal egzekucja i walka będzie nadal tak skuteczna wyniki spółki i na rynku jeszcze się poprawią.

Po uwzględnieniu obciążeń podatkowych w kwocie 451 mln zł, zysk netto grupy kapitałowej PKN Orlen za trzy miesiące tego roku osiągnął wartość 2 mld 88 mln zł i był wyższy o 1 mld 752 mln zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego.

Efekt walki  z „szarą strefą”

-Z ogromną satysfakcją mogę powiedzieć, że nigdy w historii, w pierwszym kwartale Orlen nie uzyskał tak dobrych wyników, i to w tak wielu wskaźnikach finansowych”- powiedział prezes spółki Wojciech Jasiński podczas czwartkowej konferencji prasowej.W pierwszym kwartale podobnie, jak to było poprzednio, nasze wyniki zostały wsparte przez działania regulacyjne, dotyczące ograniczenia szarej strefy. Ich skuteczna egzekucja poprawiła warunki działania dla uczciwych uczestników w branży paliwowej – podkreślił Jasiński.

Dopytywany o ocenę PKN Orlen, dotyczącą aktywności „szarej strefy” paliwowej w latach poprzednich, w tym w obrocie olejem napędowym i regulacje ograniczające jej wpływ wprowadzane przez obecny rząd, prezes płockiego koncernu odparł m.in.: „Staramy się realizować obecną, dobrą koniunkturę. Cieszy nas, że rząd tego typu inicjatywy podjął. Trudno nie chwalić rządu, dzięki którego działaniom tak zyski nasze wzrosły”.

PKN Orlen publikując skonsolidowane wyniki finansowe za I kwartał 2017 r. podał, że wynik EBITDA LIFO płockiego koncernu wyniósł tam w tym czasie 2,3 mld zł i był o prawie 400 mln zł wyższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według spółki, na taki rezultat pozytywny wpływ miał przede wszystkim wzrost łącznych wolumenów sprzedaży liczony rok do roku o 4 proc., które osiągnęły historyczny poziom dla pierwszego kwartału. -Zysk EBITDA LIFO 2,3 mld zł to rzeczywiście rekordowy, bardzo dobry wynik. Przede wszystkim to pozytywny wpływ wolumenów sprzedaży i bardzo dobrego wyniku segmentu detalicznego – podkreślił wiceprezes PKN Orlen ds. finansowych Sławomir Jędrzejczyk.

Jak podał płocki koncern, w I kwartale tego roku sprzedaż produkowanego tam oleju napędowego i benzyny wzrosła w Polsce odpowiednio o 42 proc. i 11 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Wiceprezes PKN Orlen zwrócił uwagę na dane, dotyczące wzrostu w I kwartale tego roku zużycia oleju napędowego w Polsce w kontekście regulacji ograniczających „szarą strefę” paliwową. „Zużycie diesla w Polsce, plus 19 proc. I to jest ewidentny dowód na to, że walka z szara strefą przynosi efekty” – dodał.

Nie mamy pełnego przekonania, że to jest koniec tej walki, ale widać wyraźnie, że regulacje, które są wdrażane, a przede wszystkim skuteczna egzekucja tych regulacji, powoduje, że nasza sprzedaż diesla w Polsce wzrosła o ponad 40 proc. w pierwszym kwartale 2017 r. w porównaniu do pierwszego kwartału 2016 r., a sprzedaż benzyny wzrosła o ponad 10 proc. To rzeczywiście są bardzo dobre wskaźniki, bardzo dobra sprzedaż. Wierzymy, że dalej ta walka z +szarą strefą+ będzie skuteczna – oświadczył Jędrzejczyk.

PKN Orlen podał, że w I kwartale tego roku, w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, na wszystkich rynkach, na których obecna jest spółka, „odnotowano wzrost konsumpcji oleju napędowego”, przy czym najwyższą, kilkunastoprocentową dynamikę wzrostu odnotowano na rynku polskim, właśnie jako efekt ograniczania „szarej strefy” i skuteczniejszej egzekucji prawa w tym zakresie.

Według płockiego koncernu, konsumpcja benzyny w I kw. 2017 r. była wyższa, jako liczona rok do roku, na rynku polskim i litewskim, przy stabilnym poziomie na rynku niemieckim i czeskim.

Aktywa wydobywcze 

PKN Orlen ostrożnie podchodzi do ewentualnych przejęć aktywów wydobywczych za setki milionów złotych – poinformował dziennikarzy wiceprezes spółki Sławomir Jędrzejczyk. – Czasami lepiej jest dobudowywać portfel przez zakup okolicznych aktywów (…). Pytanie filozoficzne, czy powinniśmy zrobić kolejny M&A za setki milionów zł. Podchodzimy do tego bardzo ostrożnie, bo oczekiwania co do cen ropy w kolejnych latach są podzielone – powiedział Jędrzejczyk.

Ostatnia transakcja zakupu aktywów wydobywczych przez PKN Orlen miała miejsce pod koniec 2015 roku. Wtedy to spółka Orlen Upstream Canada sfinalizowała kupno Kicking Horse Energy, firmy zaangażowanej w poszukiwania i wydobycie ropy naftowej i gazu.
Łączna kwota do zapłaty wyniosła około 295 mln CAD (czyli około 890 mln zł, a łączna wartość transakcji odzwierciedlająca wartość Kicking Horse, po uwzględnieniu zadłużenia netto wraz z kapitałem pracującym Kicking Horse na 30 września 2015 roku oraz rozliczeniu istniejących opcji sięgnęła około 356 mln CAD (czyli około 1 075 mln zł).

PKN Orlen przygotowuje się do wykupu obligacji detalicznych

PKN Orlen przygotowuje się do wykupu swych obligacji detalicznych z poprzednich emisji, w tym roku za 700 mln, w 2018 r. za 200 mln zł, a w 2020 r. za 100 mln zł. Przygotowuje też prospekt emisyjny drugiego programu tych papierów dłużnych o wartości do 1 mld zł.
Wcześniej, w latach 2013-14, PKN Orlen wyemitował w sześciu seriach obligacje detaliczne o łącznej wartości także 1 mld zł.

„Obligacje detaliczne zaczynają zapadać. Wyemitowaliśmy je cztery lata temu, więc kolejne transze będą zapadały, w czerwcu i w kolejnych miesiącach. W tym roku 700 mln zł, 200 mln zł w przyszłym roku i 100 mln zł w 2020 r” – powiedział wiceprezes PKN Orlen ds. finansowych Sławomir Jędrzejczyk na czwartkowej konferencji prasowej. „Pozytywna informacja jest taka, że zamierzamy te obligacje wykupić. Także wszyscy inwestorzy mogą spać spokojnie” – dodał.

Wiceprezes PKN Orlen przypomniał, że rada nadzorcza tej spółki wyraziła ostatnio zgodę na drugi program emisji obligacji detalicznych, także w kwocie do 1 mld zł. – Niedługo będziemy składać prospekt emisyjny. Także inwestorzy, którzy są zainteresowani dalszymi albo nowymi inwestycjami w nasze obligacje detaliczne, powinni zachować czujność. W ciągu najbliższych miesięcy z taką informacją będziemy na rynek wychodzić – zapowiedział Jędrzejczyk.

Jak zaznaczył wiceprezes PKN Orlen, właśnie dzięki emisji obligacji detalicznych, a także korporacyjnych oraz euroobligacji finansowanie płockiego koncernu, z terminem zapadalności w 2021 r., jest zróżnicowane.W środę PKN Orlen poinformował, że rada nadzorcza tej spółki wyraziła zgodę na drugi w historii płockiego koncernu program obligacji detalicznych, które zostaną wyemitowane w kilku seriach do łącznej kwoty 1 mld zł w okresie 12 miesięcy. Jak zapowiedziała spółka, obligacje będą oferowane w trybie oferty publicznej i planowane jest ich wprowadzenie do obrotu na rynku regulowanym w ramach platformy Catalyst.

PKN Orlen zaznaczył, iż „parametry poszczególnych emisji będą ustalane w oparciu o bieżące otoczenie rynkowe i potrzeby spółki”. Przypomniał jednocześnie, że „przeprowadzenie oferty publicznej w ramach drugiego programu emisji obligacji detalicznych wymaga również uprzedniego zatwierdzenia przez Komisję Nadzoru Finansowego prospektu emisyjnego dotyczącego oferty”.

W 2014 r. PKN Orlen sfinalizował wdrożony rok wcześniej program emisji 4 i 6-letnich obligacji detalicznych, w ramach którego zaoferował inwestorom 10 mln sztuk papierów dłużnych w cenie nominalnej 100 zł każda, czyli o łącznej wartości 1 mld zł – było to sześć serii, w tym cztery o wartości po 200 mln zł i dwie o wartości po 100 mln zł. Z kolei na początku 2012 r. PKN Orlen, w ramach różnicowania źródeł finansowania, wyemitował 7-letnie obligacje korporacyjne o wartości 1 mld zł. Były to obligacje o najwyższej wartości emisji, jakie zostały wtedy wprowadzone na rynek Catalyst. Dotychczas płocki koncern, przeprowadził również dwie emisje 7-letnich euroobligacji, w tym przypadku za pośrednictwem swej szwedzkiej spółki Orlen Capital: w 2014 r. o wartości 500 mln euro oraz w 2016 r. o wartości 750 mln euro. Zarówno przy emisji obligacji, jak i euroobligacji, PKN Orlen podkreślał, iż „koncern, pozyskując finansowanie poza sektorem bankowym, wpisuje się w światowy trend dywersyfikacji sposobów finansowania działalności i rozwoju”.

BiznesAlert.pl/Polska Agencja Prasowa/PKN Orlen