AktualnościEnergetykaOZE

Instrat: W 2025 roku wiatraki wyhamowały

Farma wiatrowa. Źródło: Freepik
Farma wiatrowa. Źródło: Freepik

Eksperci Fundacji Instrat zauważają, że w 2025 roku przyłączenie nowych mocy wiatrowych gwałtownie wyhamowało. – Dane za rok 2025 pokazują, że zamiast przyspieszenia rozwoju najtańszego źródła energii w Polsce, obserwujemy zapaść inwestycyjną – podnosi Michał Grabka z Fundacji Instrat.

Fundacja Instrat dokonała podsumowania budowy nowych farm wiatrowych w 2025 roku. Zdaniem organizacji tempo gwałtowanie wyhamowało. W minionym roku podłączono najmniej nowych mocy wiatrowych od 2020 roku. Tym samym cel postawiony w ramach WEM (mniej ambitny) do 2030 roku staje pod znakiem zapytania. Aby go spełnić tempo przyłączania nowych mocy musiałoby wzrosnąć dwukrotnie.

– Dane za rok 2025 pokazują, że zamiast przyspieszenia rozwoju najtańszego źródła energii w Polsce, obserwujemy zapaść inwestycyjną – w ubiegłym roku oddano do użytku najmniej mocy wiatrowych od 2020 roku. To nie jest spowolnienie, to hamowanie awaryjne w momencie, gdy powinniśmy wciskać gaz do dechy – zauważa Michał Grabka, kierownik programu badawczego Energia i Klimat Fundacji Instrat.

Co przeszkadza wiatrakom?

Eksperci uważają, że problem nie pojawił się w ostatnim czasie. Jest on efektem barier prawnych i administracyjnych, które narastają od lat. Instrat wskazuje główne hamulce:

  • Restrykcyjne przepisy odległościowe (700 metrów od zabudowań, zdaniem Instratu zbyt rygorystyczny wymóg);
  • Trudności z uzyskaniem warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej;
  • Przewlekłe procedury administracyjne;
  • Lokalne sprzeciwy wobec nowych inwestycji.
https://twitter.com/fundacjainstrat/status/2016881146945007776

Konieczne zmiany w przepisach

Zdaniem fundacji zmienić to mogła nowelizacja przepisów, tzw. ustawa wiatrakowa, która została zawetowana przez prezydent Karola Nawrockiego.

– Cykl inwestycyjny w energetyce wiatrowej jest długi – to, co (nie) buduje się dzisiaj, jest wynikiem decyzji sprzed lat. Rozwojowi energetyki wiatrowej najbardziej pomogłoby  zreformowanie zasad odległościowych, ale rozwiązanie to zostało zawetowane przez Prezydenta. Rząd ma jednak narzędzia by umożliwić przyspieszenie budowy wiatraków poprzez zmiany w zakresie procedur inwestycyjnych – potrzebne jest pilne przyjęcie zaproponowanej już nowelizacji ustawy o OZE i rozważne wytyczne środowiskowe by nie ograniczać dalej już bardzo wąskiego dostępnego pod rozwój wiatraków obszaru – apeluje Michał Grabka.

Na koniec eksperci stawiają pytanie resortowi klimatu, czy ten zdraje sobie sprawę z skali problemu.

Czy ministerstwo klimatu i środowiska zdaje sobie sprawę ze skali problemu? Kiedy nowelizacja ustawy o OZE wejdzie w życie? – czytamy na X.

Fundacja Instrat / Biznes Alert


Powiązane artykuły

Zwrot w niemieckiej Energiewende? Rząd chce skasować przywileje OZE

Niemieckie ministerstwo gospodarki przygotowuje pakiet ustaw, który może oznaczać odejście od jednego z filarów transformacji energetycznej (Energiewende). Chodzi o rezygnacje...

Świat ogranicza zużycie węgla energetycznego 

W 2025 roku globalny handel węglem energetycznym spadł do poziomów najniższych od kilku lat. Najwięksi odbiorcy – Chiny, Indie i...
Elektrownia z reaktorami BWRX-300. Wizualizacja: GE Hitachi.

Małe reaktory na zakręcie. Czy SMR przestaną być nadzieją atomu?

Financial Times wskazuje na zmianę podejścia do małych reaktorów modułowych, które jeszcze niedawno uchodziły za przełom w bezemisyjnej energetyce i...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp