font_preload
PL / EN
Energetyka OZE 5 czerwca, 2019 godz. 7:31   

Jakóbik: Greenwashing czy zielony zwrot w Polsce?

Farmy wiatrowe. Źródło:  Tauron Farmy wiatrowe. Źródło: Tauron

Spektakularne plany na morzu odwracają uwagę od równie ciekawych projektów energetyki wiatrowej na lądzie. Będzie to główny temat tegorocznej Konferencji PSEW w Serocku pod patronatem BiznesAlert.pl – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Zgodnie z przepisami aukcja Odnawialnych Źródeł Energii odbywa się co najmniej raz w roku na mocy rozporządzenia określającego maksymalną ilość i wartość energii z OZE do sprzedaży w aukcji. Ministerstwo Energii chce zakontraktować w tym roku 67,5 TWh energii w koszyku aukcyjnym m.in. dla elektrowni wiatrowych na lądzie. Ma przeznaczyć na ten cel 23,45 mld zł. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej opowiada się za większymi zakupami. Obecny plan pozwoli wesprzeć około 2,5  GW mocy wiatrowych. Według prezesa Janusza Gajowieckiego na rynku czekają projekty gotowe do budowy na łącznie 3 GW.

Proponowana nowelizacja ustawy OZE miała być uchwalona do czerwca. Obiecał to wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, który w przeddzień wyborów do Parlamentu Europejskiego został nazwany „zielonym górnikiem”. Teraz okazało się, że uzyskał mandat posła europejskiego i będzie promował zielone górnictwo w Brukseli. Obszar, za który odpowiadał w Ministerstwie Energii  przypadnie wiceministrowi energii Tomaszowi Dąbrowskiemu lub innemu kandydatowi. Wszystko zależy od faktycznych decyzji o zmianach w rządzie, które jeszcze nie nastąpiły.

Branża wiatrowa będzie miała okazję w Serocku zaapelować do Ministerstwa Energii o dalsze prace na rzecz wsparcia rozwoju farm wiatrowych na lądzie. W jej przekonaniu kluczem do owego rozwoju jest  liberalizacja lub zniesienie zasady minimalnej odległości od zabudowań i terenów chronionych. Warto przypomnieć, że tak zwana zasada 10h wprowadzona ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z lipca 2016 roku zablokowała rozwój wiatraków na terenie niemal całej Polski. Późniejsza jej nowelizacja zezwala na udział w aukcjach jedynie tych podmiotów, które miały już pozwolenia na budowę w momencie wejścia w życie owej zasady.

Jeśli spółki energetyczne pod kontrolą Skarbu Państwa chcą zazielenić parki wytwórcze, to mogą stać się także orędownikami zniesienia obostrzeń lokalizacyjnych. Wiadomo już, że jednym z narzędzi zielonego zwrotu Grupy Tauron kojarzonej dotąd głównie z węglem ma być właśnie akwizycja wiatraków lądowych. Firma chce mieć ponad 65 procent źródeł energii nisko- i zeroemisyjnych do 2025 roku. To rewolucja strategiczna, biorąc pod uwagę węglowe dziedzictwo Taurona: nie tak dawno kupioną kopalnię w Brzeszczach, czy Kopalnię Janina przeznaczoną przez spółkę do sprzedaży.

Nie wiadomo czy nowe podejście prezentowane dotychczas przez „zielonego górnika” czy przez „zieloną spółkę węglową” to tylko tzw. greenwashing, czyli próba uwiarygodnienia się względem elektoratu czy grup interesu wspierających rozwój energetyki odnawialnej, czy też prawdziwy kurs polityczny. Sprawdzianem będzie przyjęcie noweli OZE, przeprowadzenie aukcji i dalsze działania na rzecz transformacji energetycznej Polski.

Energetyka wiatrowa na lądzie ma wspierać transformację energetyczą. Może także stać się  narzędziem realizacji celu udziału 15 procent OZE w miksie energetycznym do 2020 roku. – Planujemy dodatkowe na 3,5 GW w energetyce wiatrowej na lądzie, które powstaną po ubiegłorocznej i planowanej w tym roku aukcji. To oznacza, że łącznie w tej technologii będzie zainstalowane około 10 GW. Wiele wskazuje na to, że obawy co do realizacji celu unijnego słabną – zadeklarował minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Czy jest to zapowiedź zmian pożądanych przez branżę energetyki wiatrowej?

Interesy rządu i branży wiatrowej mogą być zatem do pewnego stopnia zbieżne. Na Konferencji PSEW2019 będą obecni Grzegorz Tobiszowski i Tomasz Dąbrowski. Nie zabraknie też przedstawicieli innych resortów naszego rządu. To  wspaniała okazja do uzyskania rozstrzygających deklaracji na temat przyszłości lądowej energetyki wiatrowej w Polsce.