Juncker: Musimy stworzyć wspólna europejska armię

9 marca 2015, 08:30 Bezpieczeństwo
Komisja Europejska

– Przy pomocy takiej armii Europa mogłaby wiarygodnie reagować na zagrożenia pokoju w jednym z państw członkowskich czy państw sąsiedzkich Unii Europejskiej – powiedział Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w rozmowie z „Welt am Sonntag”.

– Armia europejska nie byłaby po to, by ją natychmiast wysłać z misją – wyjaśnił Juncker. – Wspólna armia Europejczyków wywołałaby u Rosjan wrażenie, że Europa bierze na poważnie obronę wartości Unii Europejskiej – podkreślił szef KE.

– Europejska armia nie byłaby żadną konkurencją do NATO, tylko wzmocniłaby Europę – podkreślał Juncker. Jego zdaniem, intensywna współpraca państw europejskich przy zakupie uzbrojenia przyniosłaby „znaczne oszczędności”.

– Potrzebne byłyby ogromne zmiany traktatowe, aby osoba sprawująca taki urząd została wyposażona w odpowiednie instrumenty – dodał Juncker. – Wymagałoby to od państw członkowskich rezygnacji z części swojej suwerenności.

Poparcie dla idei luksemburskiego polityka nadeszło od strony niemieckich władz. – Wspólna armia jest europejską wizją, na którą nadszedł obecnie czas – powiedział przewodniczący komisji zagranicznej Bundestagu Norbert Roettgen (CDU). – Europejczycy przeznaczają na wojsko wielokrotnie większe sumy pieniędzy niż Rosja. Ale nasze zdolności wojskowe w polityce bezpieczeństwa pozostaną nieadekwatne w stosunku do Rosji tak długo, jak poszczególne kraje będą utrzymywać małe narodowe armie, które niejednokrotnie powielają swoje działania i zakup sprzętu.

– Nie ma co czekać na wspólną koncepcję wszystkich 28 państw członkowskich, tylko trzeba zacząć od porozumień pomiędzy poszczególnymi państwami – stwierdził z kolei socjaldemokrata Hans-Peter Bartels, przewodniczący komisji ds. obronności w Bundestagu.

Modelowe rozwiązanie podsuwa już Bundeswehra. W piątek niemiecka armia ogłosiła po raz pierwszy w swojej historii oddanie batalionu liczącego 600 żołnierzy pod dowództwo polskie.  W zamian polski batalion ma zostać podporządkowany dowództwu niemieckiej brygady. Minister obrony Ursula von der Leyen która w środę udaje się z wizytą do Polski powiedziała, że UE musi w najbliższej przyszłości dopracować się europejskiej armii.

Źródło: Welt am Sonntag/Deutsche Welle