Już nie muzyka jest najgorszą rzeczą od Coldplay. Ten zespół jest oskarżany o greenwashing

14 maja 2022, 06:45 Alert
Coldplay. Źródło: wikicommons
Coldplay. Źródło: wikicommons

Brytyjski zespół Coldplay został oskarżony o naiwny greenwashing w ramach partnerstwa z fińską firmą Neste, która jest właścicielem rafinerii ropy naftowej i była krytykowana za wycinki lasów. Organizacja Transport&Environment wezwała grupę do rezygnacji z tego partnerstwa. Okazuje się zatem, że to już nie muzyka jest najgorszą rzeczą, jaką można zarzucić zespołowi Chrisa Martina.

Coldplay zrobił coś gorszego niż muzyka

Coldplay współpracuje z firmą Neste, czego celem miało być zmniejszenie o połowę emisji CO2 podczas zbliżającej się światowej trasy koncertowej Music Of The Spheres. Przyczynić się do tego miały biopaliwa produkowane przez fińską spółkę, które według T&E są wątpliwej jakości. – Neste ma na swoim koncie wiele skandali, w tym pozyskiwanie surowców z palm olejowych, których uprawa jest związana z wylesianiem. Nie ujawniają zbyt wielu informacji na temat surowców, z których powstają biopaliwa, ale są jednymi z największych użytkowników surowego oleju palmowego, a także pochodnych oleju palmowego. Ich zrównoważone paliwa są również oparte na zużytym oleju spożywczym. Ponieważ połowa dostaw takiego oleju do Unii Europejskiej jest importowana – głównie z Chin, Indonezji i Malezji – pojawiają się poważne pytania, czy te odpady kuchenne są rzeczywiście „zużyte” – argumentuje organizacja.

Innym kluczowym surowcem wykorzystywanym przez Neste są tłuszcze zwierzęce, pochodzące głównie z przemysłowej hodowli zwierząt. Aby zabezpieczyć dostawy, Neste kupiło firmę Demeter, jednego z największych w Europie handlujących takimi tłuszczami. – Wszystkie te problemy z Neste powinny wystarczyć, by odstraszyć Chrisa Martina (lidera Coldplay – red.) – podaje T&E.

– Neste cynicznie wykorzystuje Coldplay, by być postrzeganym jako zielona spółka. Jest ona jednak odpowiedzialna za wylesianie, które przeraziłoby Chrisa Martina i jego fanów. Zespół powienien zrezygnować z partnerstwa z Neste i zamiast tego skupić się na naprawdę czystych rozwiązaniach – skomentował Carlos Calvo Ambel z T&E.

Transport&Environment/Michał Perzyński