Koreańczycy chcą mieć SMR w 2030 roku, a Polska potrzebuje atomu już trzy lata później

8 listopada 2021, 06:00 Alert
Flaga Korea Południowa
Flaga Korei Południowej. Fot. Wikimedia Commons

Koreańskie KHNP upatruje przyszłości w technologii małych reaktorów jądrowych SMR. Chce mieć pierwszy mały reaktor tego typu w 2030 roku, a Polska potrzebuje atomu w 2033 roku. Musiałaby użyć kilkunastu SMR, żeby zapewnić moc planowaną w dużym reaktorze.

Korea Południowa ma technologię małych reaktorów jądrowych (SMR), która uzyskała w 2012 roku certyfikat we współpracy z Arabią Saudyjską. Widzimy rosnącą popularność SMR. Planujemy rozwinąć tę technologię do 2026 roku a pierwszy SMR będzie gotowy w 2030 roku – mówił.

– Pierwszy reaktor osiągnie moc 100 MW, natomiast model, nad którym pracujemy docelowo ma mieć 170 MW. Ze względu na problemy lokalizacji budowy dużych bloków jądrowych, wierzę w przyszłość energetyki jądrowej, którą są SMR. Ze względu na ich wielkość można budować je znacznie bliżej ludzkich zabudowań z zachowaniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa – przekonywał.

Polska chce mieć w sumie 6-9 GW energetyki jądrowej w 2043 roku. Pierwszy reaktor w 2033 roku ma osiągnąć moc 1-1,5 GW. To równowartość co najmniej kilku, a co najwyżej kilkunastu SMR.

Gabriela Cydejko/Wojciech Jakóbik/Mariusz Marszałkowski

Jakóbik: Czarnobyl do kwadratu w Polsce czy kampania wyborcza w Niemczech? (FELIETON)