Koreańczycy chcą zbudować pływającą wodorownię i elektrownię jądrową. Polska rozważa ich w grze o atom

14 sierpnia 2021, 09:00 Alert
Hydrogen FPSO. Grafika: Korea Maritime and Ocean University
Hydrogen FPSO. Grafika: Korea Maritime and Ocean University

Południowokoreańskie konsorcjum Koreańskiego Uniwersytetu Oceanicznego i Morskiego (KOMU) oraz Rejestru Koreańskiego zajmującego się rejestrowaniem statków zamierza zbudować pływającą jednostkę wytwarzania, magazynowania i dostaw wodoru. W sukurs mogą przyjść technologie jądrowe. Statek tego typu to zaś rozwiązanie podobne do jednostki FSRU znanej planów Polski.

Planowana jednostka Hydrogen FPSO ma być statkiem, na którym będzie możliwe wytwarzanie wodoru, jego składowanie a także dostawy na ląd. Konsorcjum planuje stworzyć pilotażowy model takiego rozwiązania o mocy megawata w 2022 roku i obiekt demonstracyjny w 2030 roku o mocy gigawata. Co ciekawe, w przyszłości FPSO ma wykorzystywać także technologie małych, pływających reaktorów jądrowych (SMR) znaną w Korei Południowej po to, aby wytwarzać wodór z użyciem energetyki jądrowej pozbawionej emisji CO2. Spółka-córka państwowej KEPCO połączyła siły z Daewoo Shipbuilding and Marine Engineering (DSME) w celu budowy pływającej elektrowni jądrowej wykorzystującej technologię SMR.

Technologia wytwarzania, magazynowania i dostaw gazów jest już znana w postaci pływających jednostek do magazynowania i regazyfikacji gazu skroplonego (FSRU). Jednostki tego typu pozwalają odbierać i składować LNG, a także regazyfikować je w celu wpuszczenia do okolicznej sieci gazociągowej. Takie rozwiązanie jest wykorzystane w Kłajpedzie na Litwie, a według planów Polski ma także znaleźć zastosowanie w Zatoce Gdańskiej wobec rosnącego zapotrzebowania na gaz wywołanego transformacją energetyczną. Polacy także chcą budować elektrownie jądrowe, więc może kiedyś skorzystają z technologii innowacyjnych z Korei. Koreańska firma KHNP to jeden z potencjalnych partnerów Programu Polskiej Energetyki Jądrowej.

AJU Business Daily/Wojciech Jakóbik

Sang Don Kim: Koreańska oferta jądrowa dla Polski ma przewagę konkurencyjną nad innymi (ROZMOWA)