font_preload
PL / EN
Alert Energetyka 20 czerwca, 2013 godz. 10:22   
REDAKCJA

Mały trójpak znów w Komisji | Dostawy LNG dla Świnoujścia za dwa lata | Izraelski gaz dołoży 1% do PKB kraju

terminal LNG

Mały trójpak wraca do komisji

Projekt nowelizacji prawa energetycznego wraca do sejmowej komisji gospodarki. Mały trójpak energetyczny zakład rozdział właścicielski w sektorze gazowym, obligo gazowe oraz ulgi dla przemysłu energochłonnego. Poprawki idą w kierunku zwolnienia prosumentów z prowadzenia działalności gospodarczej w wypadku, gdy tworzą oni mikroinstalacje. Tym samym wprowadzenie zmian mających uchronić Polskę przed karami Komisji Europejskiej znów odsuwa się w czasie.

Dostawy z Kataru za dwa lata

Dyrektor Polskiego LNG Rafał Wardziński ocenił, że Polska będzie sprowadzać LNG z Kataru za dwa lata, zgodnie z pierwotnymi założeniami dla terminalu LNG w Świnoujściu. W drugiej połowie 2014 roku ma zakończyć się udowa obiektu. Polacy podpisali już umowę z klauzulą Take Or Pay z Katarczykami. Jeżeli terminal nie powstanie na czas, będą zmuszeni płacić za gaz mimo to. Początkowa przepustowość obiektu ma liczyć 5 mld m3 rocznie.

Janukowycz: MFW żąda za dużo

Międzynarodowy Fundusz Walutowy żąda od Ukrainy, by ta zrezygnowała z subsydiowania cen gazu dla gospodarstw domowych. W zamian udzieli kolejnej transzy pożyczki. Prezydent Wiktor Janukowycz ocenia, że propozycja MFW jest nie do przyjęcia, ponieważ będzie miała negatywne skutki społeczne. Ukraina jest w trudnej sytuacji. Może obniżyć ceny gazu importowanego z Rosji w zamian za koncesje, jak oddanie kontroli nad gazociągami Moskwie. Jeżeli jednak zamierza utrzymać niezależność energetyczną, musi się przygotować na wyższe ceny gazu obciążające budżet przez subsydia rekompensujące obywatelom koszty drogiego importu.

Rosyjski gaz dla Chin nie na spocie

Dyrektor Gazpromu Aleksiej Miller ocenił podczas spotkania z przewodniczącym komitetu zarządzającego CNPC Zhou Jipingiem, że cena gazu dla Chin nie będzie powiązana z cenami spotowymi z rynku amerykańskiego. Umowa gazowa między Moskwą a Pekinem ma bazować na formule cenowej opartej o indeks ceny ropy naftowej. Rosyjski gaz w umowach długoterminowych jest droższy od surowca z Australii czy Stanów Zjednoczonych, którego wartość jest ustalana na giełdzie spotowej. To właśnie cena dostaw była głównym punktem spornym negocjacji chińsko-rosyjskich. Czy pomimo to Chińczycy zgodnie z zapowiedziami podpiszą dokument przed końcem roku?

Izraelski gaz dołoży 1 procent do krajowego wzrostu PKB

Tel Awiw zdecydował, że zarezerwuje 60 procent swoich zasobów gazowych na użytek wewnętrzny. Taka ilość ma starczyć na realizację całego zapotrzebowania kraju na ten surowiec przez następne 25 lat. Pozostała ilość zostanie przeznaczona na eksport. Na tę decyzję czekali przedstawiciele Noble Energy i Delek. Firmy rozpoczęły już wydobycie z pola gazowego Tamar. Zamierzają w przyszłości eksportować gaz do Turcji, Jordanu i być może Egiptu. Mają potencjał zmienić geopolityczny układ sił w regionie. Izrael zarezerwował jednocześnie 60 procent zysków z wydobycia gazu dla budżetu krajowego. Eksploatacja złóż Tamar ma według szacunków dołożyć jeden procent do ogólnego wzrostu PKB w Izraelu.

MAE o perspektywach globalnego sektora gazowego

Z raportu Międzynarodowej Agencji Energii pt. Medium-Term Gas Market Report wynika, że udział gazu ziemnego w światowym miksie energetycznym będzie rósł o 2,4 procent rocznie od teraz do 2018 roku. W zeszłym roku MAE szacowała, że będzie to 2,7 procent. Spowolnienie ma wynikać z małego zapotrzebowania w Europie i problemów z rozwojem wydobycia na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce. Pomimo to całkowite zapotrzebowanie na gaz na świecie ma wzrosnąć z 3427 mld m3 w 2012 roku do 4000 mld m3 w 2018 roku. MAE wskazuje, że proces może przyspieszyć rozwój rynków LNG, które są nadal zbytnio skrępowane przez krajowych regulatorów. Zyskuje na tym Rosja, ponieważ dalej utrzymuje pozycję monopolisty w Europie. Jednak według MAE będzie w przyszłości zmuszona do przekserowania eksportu do Azji. Agencja ocenia również, że przez problemy infrastrukturalne, środowiskowe i społeczne „rewolucja łupkowa” pozostanie fenomenem Ameryki  Północnej. Z kolei za lwią część wzrostu zapotrzebowania na gaz ziemny mają w przyszłości odpowiadać Chiny, które wykreują 30 procent popytu na ten surowiec, przez co ich zależność od importu wzrośnie.