McAller: Kto kłamie o szkodliwości frackingu. Komentarz reżysera FrackNation

14 lutego 2014, 07:55 Energetyka
Phelim McAller

Bez energii, bez tanich i powszechnie dostępnych źródeł energii, cywilizacja nie ma szans. Takim źródłem energii jest gaz łupkowy.  Przekonałem się bez żadnych wątpliwości, że mieszkańcy tych stanów USA, w których wydobywany jest gaz łupkowy – Pensylwania, Północna Dakota, Teksas – są pewni, że rewolucja łupkowa to najlepsze, co mogło ich spotkać. Właśnie słowo „rewolucja”, jest adekwatne do tak korzystnej zmiany życiowej tych ludzi, m.in. farmerów ze zbiedniałych obszarów, dzięki eksploatacji łupków – powiedział naszemu portalowi Phelim McAleer, reżyser i producent filmu FrackNation – Za dzierżawę ziemi pod odwierty od koncernów ci ludzie otrzymują duże kwoty, dzięki którym ich dokapitalizowane farmy stały się dochodowe, a produkcja rolna opłacalna.  

Film, zrealizowany w ub.r. w USA, jest reakcją na osławiony obraz Gasland Josha Foxa. W dużym skrócie, ale zasadnie trzeba powiedzieć, że Fox pokazuje nieprawdę. – A McAleer to udowadnia swoim filmem obalając kłamliwą narrację o destrukcyjnych skutkach technologii szczelinowania hydraulicznego. – Niestety, większość mediów oraz miejskich elit akceptowała tę narrację – stwierdza McAleer – choć stworzyli ją ludzie ze środowisk ekologicznych, nie mający nic wspólnego z nauką i racjonalnym myśleniem. Stosujący taktykę zastraszania i wzniecania popłochu, aby doprowadzić do zakazu stosowania szczelinowania hydraulicznego. Przekonujący bez żadnych realnych podstaw, że fracking może powodować raka piersi, wywoływać trzęsienia ziemi, zatruć wodę pitną setkami szkodliwych chemikaliów. Nasycić wodę w wodociągach i studniach metanem, tak, że po odkręcenia kranu bucha płomień. Nasz film przekonuje, że to wszystko jest nieprawda. Rzetelne badania dowodzą, że fracking nie ani powoduje raka, ani wstrząsów sejsmicznych, a przecieki metanu w niektórych okolicach USA Byliśmy w stanie udowodnić naszym filmem, że to nieprawda. Badania dowodzą, że szczelinowanie nie wywołuje raka, a powierzchniowe wycieki gazu w niektórych rejonach były znane od dwustu lat. Jako dziennikarz śledczy McAleer podróżował z kamerą po tych samych okolicach, które pokazał wcześniej „Gasland?.  Sprawdzał oskarżenia Foxa i konfrontował je z wynikami badań przeprowadzanych przez naukowców. Żadne z tych oskarżeń się nie sprawdziło – mówi reżyser – Ta niezgodna z realiami, negatywna ocena sektora łupkowego i technologii frackingu nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska i troską o mieszkańców. To obrona interesów określonych grup. Rozwinięty przemysł łupkowy pewnie zniszczy odnawialne źródła energii, lub choćby spowoduje, że nigdy nie będą mogły istnieć bez poważnych dotacji. Ekolodzy chcą, więc zablokować ten przemysł. Chciałem, aby Fox wyjaśnił mi swój punkt widzenia. Ale on długo unikał rozmowy ze mną. Gdy się wreszcie spotkaliśmy, powiedział szczerze, że chodzi mu nie o prawdę, ale o to, żeby raz na zawsze zniszczyć wydobycie paliw kopalnych.

W filmie FrackNation McAleer wprowadził jeszcze jeden wątek – rosyjskie interesy na europejskim rynku gazu. Dla Rosji – powiedział reżyser – ten rynek jest ogromnie ważny, także ze względów politycznych, więc musi być przeciwna łupkom. Ten fakt też trzeba brać pod uwagę rozpoczynając tworzenie przemysłu łupkowego w krajach europejskich, w tym w Polsce. Przemysłu, który może być nowym bodźcem dla waszej gospodarki, tak jak to się stało w USA.

W Stanach Zjednoczonych premiera filmu FrackNation odbyła się w 2013 r. Celem filmu jest przede wszystkim wykazanie fałszu i nieprawdziwości twierdzeń propagandowego filmu Gasland Josha Foxa.  10 lutego film McAleera był zademonstrowany w Parlamencie Europejskim, a 11 lutego – w Londynie. Polska premiera odbyła się w Warszawie, 13 lutego. Organizatorem premiery i wydarzeń jej towarzyszących oraz wizyty reżysera filmu był  Instytut Kościuszki. Film powstał dzięki dziennikarskiemu śledztwu Phelima McAleera. Pokazuje też metody, jakimi t.zw ekolodzy próbowali to śledztwo uniemożliwić: doniesienia na policję, bezpodstawne procesy sądowe, groźby i kłamstwa. Film kosztował ok. 220 tys. dol., kwotę tę, zebrało ponad 3,3 tys. osób, wpłacając średnio po 60 dol. Zbiórkę prowadziła witryna Kickstarter, która umożliwia prowadzenie zbiórek na sfinansowania różnorodnych projektów z wielu dziedzin życia. „FrackNation” było najpopularniejszym projektem Kickstartera w sekcji „filmy”.  Autorzy filmu zwrócili wszelkie środki, które zostały wpłacone przez firmy lub menedżerów firm z branży łupkowej.

(opracowała Teresa Wójcik)