Objazd Gazpromu po Europie. Po Niemczech i Francji odwiedza Austrię

24 października 2015, 09:54 Alert
Stacja kompresorowa Nord Stream
Stacja kompresorowa przy gazociągu Nord Stream. Zdjęcie: Gazprom

(OMV Group/Teresa Wójcik/Wojciech Jakóbik/Piotr Stępiński)

W Wiedniu przebywał wczoraj (23.10) z roboczą wizytą Aleksiej Miller, dyrektor generalny Gazpromu. Miller spotkał się z Rainerem Seele, prezesem zarządu koncernu OMV. Strony omówiły współpracę w ramach realizacji projektu Nord Stream 2 i potencjalną wymianę aktywów.

Podczas spotkania Aleksiej Miller i Rainer Seele podpisali memorandum o porozumieniu w sprawie możliwości dostaw ropy. Dokument określa, że strony rozważą   możliwość dostaw ropy dla OMV z portfela Grupy Gazprom. Chodzi prawdopodobnie o dostawy od Gazprom Nieftu.

OMV jest głównym partnerem Gazpromu w Austrii. 4 września 2015 roku, Gazprom, E.ON, OMV, Shell i ENGIE podpisały kontrakt na wspólną budowę gazociągu Nord Stream-2 o przepustowości  55 mld m3 gazu rocznie. Gaz będzie transportowany z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Ponadto w dniu 4 września 2015 roku, Gazprom i OMV podpisały umowę w sprawie podstawowych warunków wymiany aktywów. Transakcja przewiduje, że  OMV nabędzie 24,98 proc. udziałów w blokach 4A i 5A złoża gazu i kondensatu Achimov na jamalskim polu Urengoj, w zamian za udział Gazpromu w aktywach OMV. W 2014 roku Gazprom  w Austrii sprzedał 4,2 mld m3  gazu.

Dnia 22 października do Francji przyleciała delegacja Gazpromu na czele z Aleksiejem Millerem. W ramach wizyty w Paryżu odbyło się robocze spotkanie prezesa rosyjskiej spółki z szefem administracji francuskiego prezydenta Jean-Pierre Jouyetem.

Podczas spotkania zauważono, że ze względu na spadek własnego wydobycia w Europie, będzie rósł import gazu ziemnego. Rosja jest pewnym dostawcą surowców energetycznych dla europejskiej gospodarki – jest w stanie zapewnić eksport surowca w niezbędnym wolumenie.

W tym kontekście strony omówiły kwestię rozwoju tras transportu rosyjskiego gazu do Europy. Zwrócono uwagę na zadowalającą pracę gazociągu Nord Stream. Podkreślono, że realizacja projektu Nord Stream 2 (rozbudowy magistrali o trzecią i czwartą nitkę) znacząco zwiększy bezpieczeństwo dostaw gazu do państw europejskich.

Ponadto 22 października odbyło się robocze spotkanie Aleksieja Millera z prezesem francuskiego Engie Gerardem Mestralletem, podczas którego rozmawiano na temat budowy gazociągu Nord Stream 2.

Dnia 9 października w Berlinie odbyło się robocze spotkanie dyrektora Gazpromu Aleksieja Millera z wicekanclerzem Niemiec Sigmarem Gabrielem, który pełni także funkcję ministra gospodarki i energetyki – podaje Gazprom. Strony omówiły obecne warunki i perspektywy na europejskim rynku gazu. Podkreślono znaczenie nowej infrastruktury dla dostaw rosyjskiego gazu do Europy.

Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, jak przebiegało zamknięte spotkanie niemieckiej kanclerz z grupą chadeków wczoraj w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. W jego trakcie Kanclerz Angela Merkel uznała projekt Nord Stream 2 za przedsięwzięcie czysto komercyjne, bagatelizując problem.

W rozmowie z węgierskimi mediami prezydent RP Andrzej Duda wezwał do zablokowania projektu gazociągu Nord Stream 2. Zadeklarował, że Polska zrobi wszystko, aby ten cel został zrealizowany.

– Każdy, kto ma pojęcie o sytuacji geopolitycznej wie, że to nie jest po prostu biznes. Projekt ma wielkie znaczenie polityczne – powiedział Duda.

Projekt Nord Stream 2 zakłada budowę dwóch nitek morskiego gazociągu o przepustowości 55 mld m3 rocznie z Rosji do Niemiec. Za budowę magistrali będzie odpowiadała spółka New European Pipeline AG przemianowana na Nord Stream 2. Udziały w niej posiadają: Gazprom – 51 procent, E.On – 10 procent, BASF/Wintershall – 10 procent, Shell – 10 procent, OMV – 10 procent oraz Engie – 9 procent.

Więcej: Niemcy chcą przełamać opór w sprawie Nord Stream 2

Niemcy dadzą dwa mld euro na Nord Stream 2. Powtarzają retorykę Gazpromu

Niemiecka alternatywa dla dostaw gazu z Rosji do Polski zagrożona. Jest potwierdzenie informacji BiznesAlert.pl

Gazprom użyje rur South Stream do budowy Nord Stream

RAPORT: Warszawa nie może milczeć ws. Nord Stream