Orlen i Synthos stworzą spółkę, która zajmie się SMR i MMR. Pierwszy reaktor w 2029 roku

7 grudnia 2021, 13:52 Alert
Konferencja prasowa PKN Orlen. Fot. PKN Orlen/Twitter.
Konferencja prasowa PKN Orlen. Fot. PKN Orlen/Twitter.

PKN Orlen i Synthos Green Energy podpisały umowę inwestycyjną, na mocy której powstanie spółka zajmująca się technologiami jądrowymi MMR i SMR. Pierwszy mały reaktor modułowy miałby powstać w Polsce w 2029 roku. Partnerem technologicznym ma być firma GE Hitachi.

Orlen i Synthos wchodzą w SMR i MMR

– PKN Orlen jest koncernem multienergetycznym. Rok temu przedstawiliśmy strategię rozwoju, gdzie bardzo mocnym filarem jest energetyka. Jesteśmy liderem transformacji energetycznej, prowadzimy inwestycje gazowe, przejęliśmy Grupę Energa, ale również patrzymy w energetykę zeroemisyjną, na farmy wiatrowe na lądzie i na morzu. Tak duży koncern musi myśleć 20-30 lat do przodu. Decyzje trzeba podejmować tu i teraz, co robimy. Dzisiaj podpisaliśmy umowę inwestycyjną. Między Orlenem a Synthosem powstanie spółka, która będzie pracować nad technologiami MMR i SMR. Będą one przygotowywać do wdrożenia tych technologii, współpracować z PAA nad potrzebnymi zmianami w prawie. Spółka ta będzie miała wyłączność technologii, umożliwi to inwestycje na potrzeby naszego kraju – powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen. – GE Hitachi to lider, który ma technologię i możliwość wykonania takich reaktorów. Jest to najbardziej zaawansowana spółka w technologii MMR i SMR. Kanada wybrała tę technologię, tam powstanie pierwszy taki reaktor. Chcielibyśmy, by następny reaktor powstał w 2029 roku w Polsce. GE Hitachi ma doświadczenie już od lat 50., jeśli chodzi o atom. Jest to zminiaturyzowana wersja dużych reaktorów. Jest to znana technologia, która jest gotowa do wdrożenia. Umowa z Kanadą ją uwiarygadnia. Atom jest naszą przyszłością, nie wyklucza to inwestycji w duży atom, ale jest to zadanie dla państwa – mówił. – Mały reaktor jest dziś najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem, jest to kwestia bezpieczeństwa. Produkcja energii przez SMR jest o 30 procent tańsza od najbardziej efektywnych elektrowni gazowych, a koszt budowy 1 MW jest o 30 procent tańszy od dużego reaktoru. Liczę, że polski łańcuch dostaw będzie stanowił 50 procent tej inwestycji – dodał.

– Orlen idzie drogą ambitnych inwestycji, które przynoszą korzyści już dziś. Dzięki dzisiejszej umowie Orlen będzie mógł sięgnąć po wiodące technologie małych reaktorów jądrowych. Tego gratulujemy i trzymamy kciuki – powiedział Maciej Małecki, sekretarz stanu w ministerstwie aktywów państwowych.

– W GE Hitachi jesteśmy zdeterminowani, by dokonać dekarbonizacji, a to można dokonać za pomocą wielu technologii. Do tego potrzebna będzie również technologia SMR. Zdecydowała się na to już Kanada. Polska to idealny rynek dla SMR. Wierzymy, że będzie to jeden z najważniejszych rynków tej technologii. Będzie to doskonałę rozwiązanie, jeśli chodzi o zastąpienie mocy węglowych – powiedział prezes GE Hitachi Nuclear Energy Jon Ball.

– Stanęliśmy przed poważnym zagrożeniem dla konkurencyjności gospodarki. Wymaga to odważnych decyzji. Polska zbuduje reaktory SMR, które zaczną działać wtedy, kiedy będą najbardziej potrzebne. Przed nami stoi wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że przyszłe pokolenia spojrzą na dzisiejszą decyzję i powiedzą, że zastaliśmy Polskę węglową, a zostawiliśmy atomową – powiedział Rafał Kasprów, prezes Synthos Green Energy.

– Priorytetem naszego rządu jest sprawiedliwa transformacja. OZE są ważne, ale potrzebują stabilnych źródeł energii jak atom i gaz. Duże zobowiązanie atomowe jest po stronie rządu i je zrealizujemy, nie mniej ważne jest lokalne bilansowanie, co mogą zapewnić takie technologie jak SMR i MMR. Bez tego projektu nie mogłaby się odbyć sprawiedliwa transformacja – powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Michał Perzyński