W Olsztynku powstał hub szybkiego ładowania umożliwiający naładowanie elektryka nawet w 20 minut. Inteligentny system podziału mocy zapewni rozdzielenie energii między wszystkie pojazdy i dopasuje moc do silnika pojazdu.
Koncern poinformował o pierwszym hubie szybkiego ładowania samochodów elektrycznych, który powstał w ramach Orlen Charge. Znajduje się przy trasie S7, na MOP Olsztynek Południe. Wyróżnia go szybkość ładowania, które odbywa się trzy razy szybciej. Naładowanie elektryka zajmie 20 minut, przy użyciu pełnych możliwości.
Instalacja dysponuje nowoczesnym systemem podziału mocy, który dostosuje poziom ładowania do potrzeb silnika. Przy pełnym obłożeniu instalacja zapewnia moc 200 kW, przy obsłudze pojedynczego stanowiska 400 kW. Hub działa przez całą dobę i jest obsługiwany za pomocą ekranów dotykowych. Możliwa jest płatność zbliżeniowa, a aplikacja Orlen Charge zapewnia śledzenie procesu ładowania pojazdu.
Ambitne plany
Do końca roku spółka zamierza otworzyć kilkanaście takich hubów przy autostradach i drogach szybkiego ruchu, a w przeciągu dwóch lat ponad 50.
– Długi czas ładowania baterii to jedna z barier rozwoju elektromobilności. Nowy hub Orlen Charge w znacznym stopniu niweluje tę niedogodność, oferując czas ładowania zbliżony do tego, jaki średnio spędzają na stacji kierowcy tradycyjnych pojazdów. W perspektywie dwóch lat zamierzamy uruchomić ponad 50 takich hubów wzdłuż głównych tras przejazdowych. W ten sposób Orlen dąży nie tylko do zapewnienia swoim klientom najwyższego poziomu obsługi, ale realizuje również strategiczne aspiracje związane z rozwojem zeroemisyjnego transportu i transformacją energetyczną kraju i regionu – powiedział Marek Balawejder, członek zarządu ds. sprzedaży detalicznej Orlen.
W planowanych hubach znajdzie się od sześciu do dwunastu punktów ładowania, wszystkie będą wyposażone w system inteligentnego podziału mocy.
– Nowa infrastruktura ładowania Orlen zapewnia komfort i elastyczność podróżowania na długich trasach, umożliwiając zarówno przejazd z jednym postojem na ładowanie, jak i z kilkoma krótkimi przerwami połączonymi z odpoczynkiem w strefach convenience. Przykładowo, trasę z Białegostoku do Krakowa (500 km) można pokonać, korzystając z ładowania na MOP Szumowo oraz MOP Brzegi, lub alternatywnie – z trzema krótkimi postojami na nowoczesnych stacjach w Szumowie, Warszawie i Brzegach, dostosowując plan podróży do indywidualnych preferencji – wskazuje koncern.
Orlen / Biznes Alert


