Jedna czwarta importu PGNiG to LNG. Kontrakt jamalski blokuje głębsze zmiany

4 lutego 2021, 10:15 Alert
Szacunkowy import gazu PGNiG z 2020 roku. Grafika: PGNiG
Szacunkowy import gazu PGNiG z 2020 roku. Grafika: PGNiG

PGNiG informuje, że w 2020 roku już gaz skroplony odpowiadał już za ponad jedną czwartą jego importu, czyli o prawie jedną dziesiątą więcej niż rok wcześniej. Kontrakt jamalski będzie ograniczał możliwość zmniejszenia dostaw ze Wschodu jeszcze do końca 2022 roku.

Spółka podaje, że w minionym roku sprowadziła do Polski ok. 3,76 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego – o 9,7 procent więcej niż rok wcześniej. – Import LNG wzrósł o ok. 0,33 mld m sześc. (po regazyfikacji) w stosunku do roku 2019. W całej strukturze importu LNG osiągnęło udział 25,4 procenta. Import z kierunku wschodniego wyniósł w 2020 roku 9,0 mld m sześc. w porównaniu z 8,95 mld m sześc. rok wcześniej. Udział gazu rosyjskiego w łącznym imporcie gazu ziemnego przez PGNiG utrzymał się na poziomie ok. 60 procent. Resztę importu pokrył kierunek zachodni i południowy. Łączny import gazu przez PGNiG w 2020 roku wyniósł ok. 14,79 mld m sześc., czyli był to wolumen bardzo zbliżony do odnotowanego w 2019 roku – czytamy w komunikacie.

– Od kilku lat konsekwentnie ograniczamy import gazu ziemnego z Rosji. Przypomnę, że jeszcze w 2015 roku stanowił on prawie 90 proc. sprowadzanego gazu do Polski. Od kiedy działa Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, proporcje w imporcie ulegają wyraźnym zmianom na rzecz skroplonego gazu ziemnego – skomentował Paweł Majewski. – Natomiast możliwości dalszego zmniejszania dostaw z kierunku wschodniego są ograniczone. Obowiązuje nas formuła „take or pay” zawarta w kontrakcie jamalskim wiążącym PGNiG jeszcze do końca 2022 roku – dodał Prezes PGNiG.

Kontrakt z Gazpromem (tzw. jamalski) obowiązuje do końca 2022 roku. Po jego zakończeniu PGNiG będzie mogło potencjalnie całkowicie porzucić dostawy z Rosji, dzięki alternatywom w postaci LNG oraz dostaw gazociągowych przez Baltic Pipe. – Po 2022 roku w strukturze importu PGNiG pojawi się kierunek północny związany z importem gazu ziemnego z Norwegii poprzez Baltic Pipe. W kolejnych latach wyraźniej rosnąć będzie także import LNG w związku z rozbudową terminalu w Świnoujściu oraz dostawami skroplonego gazu ziemnego od amerykańskich producentów. Po rozpoczęciu dostaw z wszystkich kontraktów długoterminowych na zakup LNG z USA PGNiG będzie corocznie dysponowało portfelem ok. 9,3 mld m sześc. gazu. Dodatkowo, w dalszym ciągu będą realizowane dostawy LNG z Kataru – informuje cytowana spółka.

PGNiG/Wojciech Jakóbik

Gazprom odpowiada PGNiG. Chce podwyżki ceny gazu w kontrakcie jamalskim