Drugi w historii start rakiety New Glenn należącej do firmy Blue Origin został odwołany. Powodem były niesprzyjające warunki pogodowe i problemy techniczne. Rakieta miała wynieść w kierunku Marsa sondy NASA w ramach misji Escapade. To ważny test nie tylko dla amerykańskiej agencji kosmicznej, ale i dla biznesowego wizerunku Jeffa Bezosa.
Jak podała firma, nowa data startu zostanie ogłoszona w najbliższych dniach, prawdopodobnie w połowie tygodnia. Blue Origin musi jednak ponownie uzyskać zgodę amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) oraz potwierdzenie warunków pogodowych przez 45th Weather Squadron.
98-metrowa rakieta New Glenn miała wznieść się w niedzielny wieczór czasu polskiego z bazy Cape Canaveral na Florydzie. Start flagowego projektu kosmicznej spółki Jeffa Bezosa zaplanowano pierwotnie na godzinę 20:45. Był kilkakrotnie przekładany ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne i problemy techniczne. Ostatecznie, mimo przygotowań do startu o 22:12, próba została odwołana po kolejnych komunikatach o pogarszającej się pogodzie oraz naruszeniu strefy bezpieczeństwa przez statek cywilny na Atlantyku.
Druga próba i podejście do odzyskania rakiety
Dla Blue Origin misja NG-2 ma kluczowe znaczenie. To dopiero drugi lot New Glenn – pierwszej orbitalnej rakiety firmy. Podczas debiutu w styczniu 2025 roku rakieta pomyślnie wyniosła satelitę Blue Ring Pathfinder na orbitę, jednak nie udało się odzyskać jej pierwszego stopnia. Silniki nie uruchomiły się ponownie i booster spadł do oceanu.
Tym razem firma planuje ponowne lądowanie na autonomicznej barce „Jacklyn”, nazwanej na cześć matki Jeffa Bezosa. Blue Origin zapewnia, że po analizie pierwszej misji wprowadziło szereg poprawek w systemach paliwowych i nawigacyjnych. Udane lądowanie byłoby przełomem w historii spółki, która wciąż goni konkurencję.
Misja Escapade
Na pokładzie New Glenn znalazły się dwie sondy NASA z misji Escapade (Escape and Plasma Acceleration Dynamics Explorers), opracowane przez Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley we współpracy z firmami Rocket Lab i Advanced Space. Bliźniacze orbitery „Blue” i „Gold” mają wyruszyć w stronę Marsa, by badać interakcję wiatru słonecznego z atmosferą planety i procesy jej erozji.
Początkowo sondy pozostaną w przestrzeni kosmicznej w rejonie punktu libracyjnego L2, około 1,5 miliona kilometrów od Ziemi. W kierunku Marsa wyruszą w 2026 roku, a na orbitę planety dotrą w 2027. Dane, które zgromadzą, mają pomóc w lepszym przewidywaniu burz słonecznych i ochronie przyszłych załogowych misji marsjańskich.


