Polska i kraje bałtyckie odpowiadają na kryzys graniczny i zweryfikują Nord Stream 2

21 listopada 2021, 16:30 Alert
Mateusz Morawiecki i Krisjanis Karins, premierzy Polski oraz Łotwy. Fot. Kancelaria Premiera RP
Mateusz Morawiecki i Krisjanis Karins, premierzy Polski oraz Łotwy. Fot. Kancelaria Premiera RP

Premier RP Mateusz Morawiecki odwiedził Rygę by rozmawiać ze swym łotewskim odpowiednikiem Krisjanisem Karinsem o kryzysie granicznym i działaniach rosyjskiego Gazpromu. – Stanowczy opór Polski i krajów bałtyckich doprowadził do wyhamowania pewnych działań białoruskiego reżimu – powiedział. Dziękuję Łotwie, że dołączyła do procedury weryfikacji Nord Stream 2 od strony bezpieczeństwa.

– Byliśmy bardzo aktywni w kontakcie z krajami Bliskiego Wschodu, a także z naszymi zachodnimi partnerami. To doprowadziło m. in. do zmiany postawy wielu linii lotniczych, które służyły jako narzędzie do przemytu osób. Chcemy te wspólne działania na wschodniej flance NATO kontynuować. Ta flanka jest w stanie zapobiec tym niebezpieczeństwom – powiedział Morawiecki w Rydze.

– Pierwsza rzecz to używanie ludzi jako żywych tarcz. W ostatnich 40 godz. Łukaszenka przetransportował ludzi bezpośrednio znad granicy polskiej do centrów logistycznych kilka km od granicy. To pokazuje, że ci ludzie są instrumentem władzy z Mińska – mówił. – Po drugie, to coraz większa obecność wojsk rosyjskich wokół Ukrainy, na Białorusi, wzdłuż granicy rosyjsko-białoruskiej, a także w Obwodzie Kaliningradzkim. Ta obecność to instrument, który może być użyty do bezpośredniego ataku.

– Trzeci element to kryzys energetyczny wywołany przez Gazprom, który jest narzędziem w ręku Rosji. Dziękuję premierowi Łotwy Krisjanisowi Karinsowi, bo na wszystkich Radach Europejskich mówiliśmy jednym głosem, że to wielkie ryzyko i mieliśmy rację. Niektórzy powątpiewali czy Nord Stream 2 będzie instrumentem szantażu ze strony Kremla: to się już dzieje. Dziękuję Łotwie, że dołączyła do procedury weryfikacji Nord Stream 2 od strony bezpieczeństwa – mówił premier RP.

– Prosimy naszych partnerów zachodnich, żeby skoncentrowali się na walce z fake newsami, z atakami cyfrowymi, które są używane przez Kreml i Białoruś jako broń w walce na arenie międzynarodowej. Widzimy dodatkowe ryzyko przyciągnięcia migrantów z Afganistanu – mówimy o tym zawczasu. Widzimy te starania po stronie Łukaszenki, aby i z tego kierunku przyciągać migrantów – ostrzegał Morawiecki. – Tylko wycofanie migrantów jest w stanie przywrócić konstruktywny scenariusz z Łukaszenką. Jest bardzo ważne, aby nie dać się złapać na lep tej propagandy rosyjskiej i białoruskiej. Nasza wspólna odpowiedź jest w stanie to powstrzymać.

Twitter/Wojciech Jakóbik