Premier: Propozycje podziału środków z unijnego FST to dobra wiadomość dla Polski

17 stycznia 2020, 11:30 Alert
Premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji z ministrem środowiska i energii.  Fot. KPRM
Premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji z ministrem środowiska i energii. Fot. KPRM

Zrozumienie dla naszej pozycji wyjściowej, które dało się zauważyć w przedstawionej w środę wstępnej propozycji podziału środków z unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) jest dobrą, a może nawet bardzo dobrą wiadomością dla Polski – ocenił w czwartek w Pradze premier Mateusz Morawiecki.

„Fundusz Sprawiedliwej Transformacji to dobra informacja dla Polski”

Szef polskiego rządu uczestniczył w czwartek w szczycie premierów Grupy Wyszehradzkiej z udziałem Austrii. Na wspólnej konferencji prasowej wskazał, że wśród poruszanych tematów rozmów pojawiła się kwestia wzrostu gospodarczego, który jest zależny od konkurencyjności europejskich gospodarek. „To, że my dzisiaj mówiliśmy właściwie jednym językiem o tym, jak podnosić konkurencyjność całej UE, uważam za ogromne osiągnięcie” – stwierdził Morawiecki.

Wskazał, że dużo czasu poświęcono też tematowi handlu międzynarodowego. „To rzecz niezwykle ważna, bo musimy mieć bardzo konkurencyjny przemysły, branże, które są w stanie sprzedawać swoje towaru, usługi na całym świecie. Do tego potrzebujemy mądrych umów międzynarodowych z USA czy z Chinami” – mówił. Dodał, że te umowy muszą obejmować również „obszary takie jak podatki”, które mogłyby służyć jednocześnie budżetom krajów V4 czy Austrii. Wyjaśnił, że ma na myśli podatek cyfrowy, w którego sprawie „decyzji czekamy z niecierpliwością, co zostanie uzgodnione na poziomie KE”.

Według premiera szeroko omawiano też temat klimatu i neutralności klimatycznej. „Z radością mogę stwierdzić, że nasi partnerzy rozumieją, że różny punkt startu musi jednocześnie oznaczać różne wyzwania” – mówił szef polskiego rządu.

„Jednak to zrozumienie dla naszej pozycji wyjściowej, które jednocześnie dało się zauważyć we wczoraj przedstawionej wstępnej propozycji podziału środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, jest dobrą, a może nawet bardzo dobrą wiadomością dla Polski, ponieważ nasi partnerzy w Europie rozumieją to, że musimy jednocześnie dużo dłuższą i cięższą drogę w kierunku tej neutralności przejść, a więc może to zabrać trochę więcej czasu i będziemy musieli mieć więcej środków” – powiedział.

Ile środków dla Polski?

Według nieoficjalnych informacji PAP więcej niż co czwarte euro (26,7 proc.) z funduszu na sprawiedliwą transformację, w tym zwłaszcza na wsparcie regionów węglowych, ma trafić do Polski. Ministerstwo Klimatu wyliczyło, że wstępna propozycja KE w sprawie mechanizmu otwiera możliwości inwestycyjne dla Polski w wysokości 100 mld zł.

Szef polskiego rządu na pytanie, czy propozycja KE satysfakcjonuje Polskę, stwierdził, że zawsze chciałoby się mieć kwotę wyższą. „Będziemy negocjować kwotę jak najwyższą, ale punkt wyjścia, te propozycje są dobre, są dużym krokiem naprzód. Są pewnym sukcesem i wyrazem solidarności całej UE wobec różnego miksu energetycznego, jaki występuje w poszczególnych krajach, i problemów, które się z tym wiążą w poszczególnych regionach tychże krajów” – stwierdził. Morawiecki wyraził też zadowolenie, że KE i nasi partnerzy zachodni doceniają wysiłki podejmowane w obszarze energetycznym przez Polskę.

Rozmowy są kontynuowane 

Propozycja Komisji Europejskiej ws. podziału środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i towarzyszącego mu mechanizmu – to pierwsza propozycja, ale nadal prowadzimy w tej sprawie rozmowy – podkreślił   kolei w piątek minister – członek Rady Ministrów Michał Woś.

Według nieoficjalnych informacji PAP, więcej niż co czwarte euro (26,7 proc.) z funduszu na sprawiedliwą transformację, w tym zwłaszcza na wsparcie regionów węglowych, ma trafić do Polski. Ministerstwo Klimatu wyliczyło, że wstępna propozycja KE w sprawie mechanizmu otwiera możliwości inwestycyjne dla Polski w wysokości 100 mld zł. W samym Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) ma znaleźć się 7,5 mld euro, z czego do Polski ma być skierowane 2 mld.

Woś na antenie TVP 1 podkreślił, że jest to pierwsza propozycja Komisji Europejskiej w sprawie ewentualnego podziału środków i nadal w tej sprawie prowadzone są rozmowy. Zwrócił uwagę, że w ramach mechanizmu na transformację polskiej gospodarki może trafić 100 mld zł – co zdaniem ministra – odzwierciedla sukces negocjacji z Komisją w rozmowach nad Nowym Zielonym Ładem i przyszłości unijnej polityki klimatycznej.

Ocenił, że dotychczasowe rozmowy z Komisją pokazują, że są one skuteczne i współpraca na linii polski rząd – KE układają się dobrze, skoro w pierwszej propozycji podziału środków przewidziano największą alokację dla Polski.

Polska Agencja Prasowa