Przychodniak: AUKUS może być tarczą interesów amerykańskich w regionie Azji i Pacyfiku (ROZMOWA)

8 października 2021, 07:25 Bezpieczeństwo
dr Marcin Przychodniak. Grafika: Gabriela Cydejko
dr Marcin Przychodniak. Grafika: Gabriela Cydejko

AUKUS jest specyficznym projektem amerykańskim nastawionym na zabezpieczenie interesów USA, szczególnie tych, które są zagrożone przez ChRL. Rywalizacja chińsko-amerykańska nie jest ograniczona do Azji i Pacyfiku, choć pewnie w tym regionie jest najsilniej widoczna i obecne tam państwa najbardziej mogą być dotknięte przez ofensywną politykę Chin i amerykańską odpowiedź – mówi dr Marcin Przychodniak z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w rozmowie z BiznesAlert.pl.

BiznesAlert.pl: Porozumienie AUKUS, zawarte między Australią, Wielką Brytanią iStanami Zjednoczonymi obejmuje wymianę technologii obronnych. Dlaczegoto właśnie te państwa zdecydowały się na współpracę?

Marcin Przychodniak: Na to porozumienie trzeba patrzeć szerzej. Wymiana technologii obronnych (w tym m.in. sprzedaż atomowych okrętów podwodnych Australii przez USA) to jeden z jego wymiarów, ten praktyczny, stricte wojskowy. Jest to jednak porozumienie o charakterze politycznym, które (bo państwa te pozostają już w sojuszu wywiadowczym – tzw. Sojuszu Pięciorga Oczu) dobitnie pokazuje, że USA i Wielka Brytania, w ramach ważnej, wieloletniej współpracy będą na Pacyfiku, wobec zagrożenia ze strony ChRL ściśle kooperować z Australią. Będą wspierać australijskie interesy w regionie (dot. głównie ofensywnej polityki zagranicznej Chin, m.in. na Morzu Południowo-chińskim), ale oczekiwać od Australii współpracy w ramach przeciwstawiania się Chinom. Australia jest najbliższym USA partnerem w Azji i Pacyfiku, państwem demokratycznym, o zbieżnych interesach, państwem które wykluczyło już Huawei z programu budowy sieci 5G, a także m.in. naciskało na otwarcie postępowania WHO w sprawie pochodzenia wirusa SARS COV-2. Dla USA Australia pod rządami obecnej władzy jest naturalnym kandydatem do współpracy. Wielka Brytania znowu chce nie tylko podkreślić wagę swojego sojuszu z USA, ale także zdolność do operowania w polityce zagranicznej oraz wojskowo w skali globalnej, w tym właśnie w Azji i Pacyfiku.

Jaką rolę sojusz odgrywa w polityce międzynarodowej?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na razie – choć istnieje dopiero na papierze – przyczynił się do zwiększenia zaniepokojenia ChRL możliwym pogorszeniem ich sytuacji bezpieczeństwa i interesów w regionie. Dodatkowo zwiększył nieufność w ramach współpracy transatlantyckiej, gdzie Francja (podkreślająca swoje oburzenie, na zerwanie przez Australijczyków dotychczasowej współpracy dotyczącej dostaw okrętów podwodnych) otwarcie deklaruje nieufność wobec USA w kontekście współpracy wobec wyzwań z ChRL, ale również w ramach NATO. Perspektywicznie sojusz może być ważnym narzędziem powstrzymywania Chin przez USA w regionie, w tym zwłaszcza w sytuacji zagrożenia konfliktem kinetycznym. To jednak zależne jest od praktycznej realizacji zapowiedzi liderów państw AUKUS, a także politycznej woli działań dotyczącej m.in. wymiany technologii, sprzedaży uzbrojenia, a także – jeśli okażę się to potrzebne – jego praktycznego wykorzystania w Azji i Pacyfiku.

Czy region Azji i Pacyfiku może skorzystać na AUKUS? A może wręcz przeciwnie?

Trudno powiedzieć. AUKUS jest projektem amerykańskim nastawionym na zabezpieczenie interesów USA, szczególnie tych, które zagrożone są przez ChRL. Rywalizacja chińsko-amerykańska nie jest ograniczona do Azji i Pacyfiku, choć pewnie w tym regionie jest najsilniej widoczna i obecne tam państwa najbardziej mogą być dotknięte przez ofensywną politykę Chin i amerykańską odpowiedź. Stąd m.in. ważna obecność Australii. Przejawem takiego amerykańskiego myślenia o regionie jest też oczywiście inicjatywa Quadu, którego spotkania liderów odbyło się we wrześniu w Waszyngtonie. AUKUS z pewnością zwiększa poziom stabilizacji w regionie tworząc podmiot, z którego obecnością liczyć się bardziej muszą Chiny przy ewentualnym planowaniu działań kinetycznych, czy prowokacyjnych.

Czy AUKUS może być zagrożeniem dla polityki międzynarodowej? Mamy przykład Francji, która od początku nie może być jego największym fanem.

Nie, AUKUS może być raczej wsparciem w obronie zachodniego sojuszu, państw demokratycznych, wolnościowych, amerykańskich interesów przed zagrożeniem ze strony ChRL. Zagrożeniem istniejącym i coraz bardziej widocznym, zwłaszcza w świetle polityki prowadzonej przez obecnego przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga. AUKUS jest być może przejawem (kolejnym) braku komunikacji Stanów Zjednoczonych wobec partnerów (szczególnie Francji), ale jego ogólny wymiar (w zależności od rozwoju) należy oceniać pozytywnie. Jest spełnieniem oczekiwań część społeczności międzynarodowej wobec USA, co do konieczności prowadzenia przez nie bardziej zdecydowanej polityki wobec Chin.

Rozmawiał Jędrzej Stachura

Góralczyk: Praktyka pokaże co przyniesie AUKUS. USA są największym wygranym tego sojuszu (ROZMOWA)