PZL-Świdnik przekazał armii śmigłowce W-3PL Głuszec

29 sierpnia 2016, 11:45 Alert
PZL świdnik głuszec macierewicz
fot. PZL-Świdnik

PZL-Świdnik, spółka należąca do Leonardo-Finmeccanica, przekazała Polski Siłom Zbrojnym ostatni z drugiej serii czterech śmigłowców W-3PL Głuszec, dzięki czemu na wyposażeniu polskich Wojsk Lądowych znajdzie się łącznie 8 śmigłowców Głuszec. Przekazywane są także dwa pierwsze śmigłowce W-3RM Anakonda z pięciu obecnie modernizowanych dla Marynarki Wojennej RP.

Firma zaprezentowała też nowe centrum serwisowe, które ma na celu usprawnienie jej działań z zakresu wsparcia klienta i produktu. Uroczystość odbyła się z udziałem znamienitych gości, w tym przedstawicieli polskiego rządu na czele z Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem, Sił Zbrojnych, użytkowników śmigłowców produkowanych w Świdniku, lokalnych władz, parlamentarzystów, jak i reprezentantów polskiego przemysłu obronnego, sektora B+R i mediów.

Mauro Moretti, Prezes oraz Dyrektor Generalny Leonardo-Finmeccanica powiedział: „Te osiągnięcia dowodzą znaczenia naszej od dawna ugruntowanej obecności w kraju oraz naszej wiodącej roli na poziomie globalnym w dostarczaniu zdolności, na jakie zasługują klienci. Przyjęliśmy na siebie zobowiązanie, aby w przyszłości dawać jeszcze więcej tak, aby móc zaspokoić wszelkie wymagania przy użyciu najnowszej technologii, wydajnego kosztowo wsparcia przez cały cykl życia produktów oraz niezrównanych korzyści przemysłowych dla Polski.”

Śmigłowiec W-3PL Głuszec to rezultat bliskiej współpracy PZL-Świdnik, polskich Sił Zbrojnych oraz Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Śmigłowiec ten na co dzień pozostaje w służbie 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu. Głuszec to najnowsza wersja śmigłowca Sokół, zmodernizowana do standardu wsparcia bojowego. Maszyna wyposażona jest w nowoczesną awionikę zintegrowaną z komputerem misji, a także sprzęt i uzbrojenie (w znacznej części produkcji polskiej), które pozwala mu wykonywać wiele zadań na polu walki, tj. namierzanie sygnału rozbitka i jego ratowanie (CSAR), wsparcie pola walki, transport żołnierzy i ładunku, konwojowanie, obserwacja i wskazywanie celów, desant. Na śmigłowcu zainstalowano m.in. następujące systemy uzbrojenia: głowica celownicza zintegrowana z podkadłubowym karabinem maszynowym 12,7mm montowanym na ruchomej wieżyczce, dwulufowe zasobniki z działkiem kalibru 23mm, system rakiet standardu NATO 70mm, sterowane szyną MIL 1553 wyrzutniki flar i dipoli, zakłócacz rakiet naprowadzanych na podczerwień, celownik przeziernikowy HUD; zostało też zintegrowane dotychczasowe uzbrojenie rakietowe (kaliber 57 i 80 mm), pociski powietrze-powietrze i system bomb małogabarytowych. Cztery pierwsze Głuszce dostarczono Wojskom Lądowym w grudniu 2010 r. Następnie podpisano drugą umowę na modernizację kolejnych czterech śmigłowców Sokół do wersji W-3PL.

PZL-Świdnik opracował i wyprodukował śmigłowiec W-3RM Anakonda, który służy w polskiej Marynarce Wojennej. Polscy marynarze wykorzystują sześć takich maszyn oraz dwa śmigłowce W-3 w wersji transportowej. Obecnie w Świdniku realizowany jest kontrakt na modernizację pięciu śmigłowców użytkowanych przez Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej do nowocześniejszej wersji ratownictwa morskiego. W ramach prac PZL-Świdnik dokonuje unifikacji wyposażenia do jednolitego standardu W-3WA RM. Do zadań ratowniczych w przyszłości zostaną też przystosowane maszyny transportowe. Umowa przewiduje też przeszkolenie załóg oraz personelu technicznego. Śmigłowce Anakonda służą w polskiej Marynarce Wojennej od blisko 24 lat i w tym czasie wzięły udział w ponad 330 akcjach ratowniczych.

PZL-Świdnik otwiera nowe centrum serwisowe, w którym w specjalnie dostosowanej hali fabrycznej o powierzchni przekraczającej 4000 m2 będą wykonywane prace serwisowe i remontowe śmigłowców produkcji PZL-Świdnik, a w tym Mi-2, Sokoły, Anakondy, SW-4, a w przyszłości także innych maszyn użytkowanych zarówno przez polskich, jak i zagranicznych użytkowników. Nowa, wyposażona w specjalistyczny sprzęt hala, pozwoli realizować wszystkie działania serwisowo-remontowe w jednym miejscu, zwiększając efektywność i jakość prac, także poprzez zastosowanie nowego wyposażenia i organizacji pracy. W centrum pracować będzie ponad 100 osób.

Źródło: PZL-Świdnik