Ropa w USA do 56 dolarów za baryłkę. Inwestorzy analizują sytuację na rynku

11 marca 2019, 11:45 Alert
ropa platfoma
fot. ENI

Ropa naftowa w USA jest nieco powyżej 56 dolarów za baryłkę. Na razie inwestorzy analizują sytuację, bo mają informacje o powrocie na rynki ropy z Libii, a jednocześnie „mieszane” sygnały na temat możliwej umowy handlowej pomiędzy USA a Chinami – podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 56,39 USD, po zwyżce ceny o 0,57 proc. Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 66,04 USD za baryłkę, po wzroście notowań o 0,46 proc. W marcu produkcja ropy w Libii ma według prognoz być najwyższa od 6 lat, po tym jak przywrócono we wtorek dostawy ropy z największego pola naftowego w tym kraju – Sharara. Obecnie Libia, członek OPEC, pompuje dziennie 1,17 mln baryłek ropy – wynika z danych agencji Bloomberg. Z tego 200 tys. b/d pochodzi z pola Sharara, ale ta produkcja wzrośnie jeszcze do 300 tys. b/d w tym tygodniu.

W centrum zainteresowania rynków jest też rozwój sytuacji związany z ewentualnym zakończeniem sporu handlowego pomiędzy USA a Chinami, co korzystnie wpłynęłoby na globalną gospodarkę i zwiększyło popyt na surowce, w tym ropę naftową. Doradca ekonomiczny Białego Domu Larry Kudlow mówił ostatnio, że jest optymistą co do zawarcia paktu handlowego pomiędzy USA a Chinami. „Amerykańska administracja robi +wielki postęp+ w negocjacjach z Chinami” – powiedział Kudlow w „Fox News Sunday”. Dodał, że amerykański prezydent i jego chiński odpowiednik – Xi Jinping mogą w spotkać się w sprawie paktu – prawdopodobnie w marcu lub kwietniu.

Tymczasem najwyżsi chińscy uczestnicy odpowiedzialni za politykę handlową Chin w ten weekend wyrazili „subtelne odparcie” niektórych żądań handlowych ze strony Waszyngtonu. Podczas gdy Stany Zjednoczone rozważały dalsze stosowanie groźby taryf wobec chińskich towarów, aby wywierać w ten sposób presję na zawarcie przez Chiny porozumienia handlowego, to taka umowa może być postrzegana przez chińską opinię publiczną, że „Chiny są prześladowane przez USA” – zwracają uwagę eksperci Moody’s. W USA tymczasem maleje liczba wiertni ropy z łupków – w ub. tygodniu ubyło ich 9. Obecnie w USA działają 834 wiertnie ropy, najmniej od maja 2018 r. – wynika z danych firmy Baker Hughes. To już trzeci z rzędu tydzień, gdy liczba wiertni w USA zmalała. Ropa w USA staniała podczas poprzedniej sesji o 59 centów do 56,07 USD/b.

Polska Agencja Prasowa