Rosyjskie cło na ropę zostało obniżone do poziomu z lat dziewięćdziesiątych

16 kwietnia 2020, 10:30 Alert
Orlen gaz ropa
fot. Orlen Upstream

Rosyjskie ministerstwo finansów obniżyło cło eksportowe na sprzedaż ropy względem stawki kwietniowej. To najniższy poziom od początku wieku.

Nowe stawki celne pomagają koncernom, a uderzają w budżet państwa

Nowa stawka celna, która zacznie obowiązywać od pierwszego maja, spadnie z 52 dolarów na tonie ropy do 6,8 dolara. Spadek cła wynika ze spadków cen rosyjskiej ropy Urals. Średnia cena tego gatunku ropy w okresie od 15 marca do 14 kwietnia wyniosła 19 dolarów za baryłkę czyli 138,7 dolarów za tonę. Dla pól naftowych we Wschodniej Syberii, Morzu Kaspijskim oraz pola Prirazlomnoje cło jest zredukowane do poziomu zerowego.

Poza obniżeniem cła na eksport surowej ropy, redukcje dotyczą również produktów ropopochodnych. W przypadku lekkich olejów, cło zostanie obniżone z 15,2 dolara do dwóch dolarów za tonę. Cło na ciężkie oleje spadnie do 6,8 dolara z 52 dolarów za tonę w kwietniu.

Obniżone zostanie też cło na benzynę z 15,6 dolarów do dwóch dolarów za tonę. Cło na LPG oraz LNG pozostanie na poziomie zerowym.

Tak niskie cła nie były notowane od 2000 roku. Specyfika cła eksportowego w Rosji jest zależna od średnich cen ropy Urals na rynku. Kiedy ropa tanieje, spada również obniżenie celne na firmy naftowe. Przeciwnie dzieje się, gdy ceny ropy rosną.

Przychody z handlu węglowodorami przynoszą około 40 procent dochodów rosyjskiego budżetu. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt pogorszenia się sytuacji gospodarczej w Rosji w wyniku pandemii koronawirusa.

Pomimo osiągnięcia porozumienia naftowego, 14 kwietnia cena rosyjskiej ropy Urals w punkcie odbioru Rotterdam wyniosła 16,8 dolarów. Dodatkowo, od maja fizycznie zmniejszy się eksport rosyjskiej ropy. Ma to związek z wprowadzeniem obowiązkowych cięć wynoszących ponad 2,5 mln baryłek ropy dziennie, do czego Rosja zobowiązała się w negocjacjach z pozostałymi członkami porozumienia naftowego.

MinFin.ru/ Mariusz Marszałkowski

Marszałkowski: Czy Rosja podoła nowemu porozumieniu naftowemu?