Rosatom wzmacnia swoją pozycję w Arktyce

20 grudnia 2018, 12:15 Alert
Arktyka
fot. Kancelaria Prezydenta Federacji Rosyjskiej (CC BY 4.0)

Przedsiębiorstwo Hydrograficzne FGUP (ros. ФГУП Гидрографическое предприятие) może zostać przejęte przez rosyjskiego giganta jądrowego, Rosatom. Podmiot ten jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa nawigacyjno-hydrograficznego żeglugi łączącej Europę z regionem Pacyfiku i podlega Ministerstwu Transportu.

FGUP dysponuje 8 bazami hydrograficznymi i odpowiada m.in. za arktyczną służbę pilotażu ruchu morskiego, ekspedycje hydrograficzne w rejonie Arktyki oraz tworzenie map.

Według informacji dziennika Kommiersant, spółka posiada flotę 12 okrętów, z których tylko 4 nadają się do użytku. Jak przypomina gazeta, w ubiegłym tygodniu Duma Państwowa przyjęła projekt ustawy o zarządzaniu Północną Drogą Morską i nadaniu Rosatomowi roli operatora infrastruktury.

Dokument zawiera dwa kluczowe zapisy: Ministerstwo Transportu nadal będzie odpowiedzialne za wydanie zgody na żeglugę, ale po uzgodnieniu z Rosatomem. Natomiast Rosatom ma w porozumieniu z Rosmorreczflotem (Federalną Agencją ds. Żeglugi Morskiej i Rzecznej, która dotychczas razem z resortem transportu zarządza FGUP – przyp. red.) zapewnić wsparcie nawigacyjne i hydrograficzne.

Jak przekonują źródła Kommiersanta, obecnie trwa proces przekazywania uprawnień do zarządzania FGUP Rosatomowi. Dziennik podkreśla, że przed wejściem w życie ustawy trudno jest jednak wskazać jakie ostatecznie kompetencje decyzyjne otrzyma spółka. Rosatom będzie z pewnością potrzebował znaczących uprawnień, ponieważ obecna flota FGUP pozwala jedynie na pokrycie zalewie 37 tys. km trasy wobec wymaganych 80 tys. Ponadto, zdaniem komentatorów gazety, w celu zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi będącej pod nadzorem FGUP potrzebne będą inwestycje na poziomie 1,2 mld rubli w skali roku. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta Rosji do 2024 roku przez Północną Drogę Morską ma być transportowanych co najmniej 80 mln ton towarów.

Przejmując FGUP Rosatom może znacząco wzmocnić swoją pozycję w rejonie Arktyki. Koncern już rozbudowuje flotę atomowych lodołamaczy, które w razie potrzeby mają wspomagać ruch przez Północną Drogę Morską. Żegluga tą trasą skróci transport towarów z Azji do Rosji, o ok. 2 tygodnie. Ponadto ze względu na globalne ocieplenie i topniejący lód trasą tą będzie coraz łatwiej transportować towary, w tym surowce energetyczne. Może to oznaczać, że stanie się ona bardziej uczęszczana.

Kommiersant/Patrycja Rapacka