Holenderska gazeta Algemeen Dagblad cytowana przez niderlandzki portal headliner.nl przekazała informacje o zamknięciu polsko-białoruskich przejść granicznych. Blokadę wprowadzono na czas trwania rosyjskich manewrów wojskowych na Białurosi. Moskwa jest niezadowolona z zamknięcia tej granicy i potępia blokadę wpeowadzoną na czas rosyjskich manewrów – podał portal.
Niderlandzkie media opisują szczegółowo atak rosyjskich dronów i jego odparcie przez siły powietrzne Polski i NATO, m.in. przez pilotów holenderskich.
Moskwa potępia Warszawę
„Rosyjskie drony wtargnęły (…) w polską przestrzeń powietrzną (…) wywołując międzynarodowy kryzys. Moskwa zaprzecza, że Polska była celem i krytykuje Warszawę za planowane zamknięcie granicy z Białorusią” – podał Algemeen Dagblad
„(…) Polska zamknęła część swojej przestrzeni powietrznej i nałożyła ograniczenia na cywilny ruch lotniczy na wschodzie; strefa zakazu lotów będzie obowiązywać od zachodu do wschodu słońca do 9 grudnia, z wyjątkiem lotów wojskowych” – podkreślił headliner.nl przypominając, że granica z białorusią została zamknięta w nocy z czwartku na piątek.
Portal podał także inne wiadomości o reakcji innych państw NATO na rosyjska prowokację „Łotwa częściowo zamknęła swoją przestrzeń powietrzną wzdłuż granic z Rosją i Białorusią (…); inne wschodnioeuropejskie państwa NATO rozważają podobne środki” – podano.
Pomoc z NATO
„(…) Liczba niemieckich patroli Eurofighterów zostanie podwojona z dwóch do czterech samolotów i pozostanie aktywna co najmniej do końca roku. Jednostki obrony powietrznej Patriot są już rozmieszczone w Polsce. Francja wysyła trzy Rafale; Wielka Brytania, Szwecja i Czechy badają, czy i jakiego wsparcia mogą udzielić. Holenderskie myśliwce F-35 w Polsce podobno zestrzeliły kilka dronów” – przekazał portal.
Przedstawiciele NATO i zachodni politycy mówią prowokacji rosyjskiej jak o możliwym kremlowskim teście, który miałby ocenić, jak daleko Rosja może się posunąć. „Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do zbudowania wspólnej obrony powietrznej i ostrzegł, że tylko skoordynowana ochrona może odeprzeć przyszłe zagrożenia” – wskazują holenderskie media.
Mity rosyjskiej propagandy
Rosja potępiła zamknięcie granicy między Polską a Białorusią uznając to za okoliczności <<sprzyjające eskalacji>>. „Polskie oświadczenia [Rosja – red.] uznała za <<mity>>. (…) Niektórzy obawiają się, że Kreml szuka słabych punktów, aby kontynuować eskalację” – ocenia Algemeen Dagblad.
„Na arenie międzynarodowej incydent doprowadził do wyrazów solidarności i konkretnych ofert pomocy. Jednocześnie w Europie toczy się debata na temat odpowiedzialności i wcześniejszych relacji z Rosją w dziedzinie energetyki i bezpieczeństwa” – podał niderlandzki portal.
opr. hub/ Algemeen Dagblad/ headliner.nl/ X


