Rumuński Neptun może zagrozić Rosji

13 lutego 2018, 08:30 Alert
map_of_eastring
Źródło: Eastring.eu

Premier Węgier Wiktor Orban poinformował, że jego kraj może podpisać z Rumunią umowę na dostawy gazu. Słowacy podpisali z Rumunami memorandum o projekcie Eastring, który może zasilić rumuńskim gazem Europę Środkową.

Rumunia interesuje się Eastring

Eastring to zespół połączeń międzysystemowych w Europie Środkowej, projekt promowany przez słowacki Eustream. Może posłużyć do dostaw rosyjskiego gazu z kontrowersyjnego Nord Stream 2, ale i kaspijskiego z Południowego Korytarza Gazowego wspieranego przez Komisję Europejską. Do gry o projekt wchodzą Rumuni.

12 lutego rumuński Transgaz podpisał z Eustreamem memorandum o porozumieniu w sprawie wykorzystana Eastring poprzez współpracę z operatorami z Bułgarii, Czech, Ukrainy i Węgier w celu rozwoju projektu z uwzględnieniem Rumunii i Słowacji. Analogiczne umowy podpisali operatorzy z wyżej wymienionych krajów.

Węgry interesują się Neptunem

Tego samego dnia premier Węgier poinformował o woli podpisania umowy na dostawy około 4 mld m sześc. gazu ziemnego z Rumunii po 2022 roku, kiedy kończy się umowa z rosyjskim Gazpromem. Orban podał, że trzy firmy, których nazw nie chciał wymienić, wygrały przetarg na wykorzystanie połączenia gazowego Węgry-Rumunia. Węgrzy nie chcieli zgodzić się na połączenie Węgry-Austria, które mogłoby posłużyć do eksportu gazu z Rumunii do hubu gazowego w Baumgarten. Dzięki połączeniu Rumunia-Węgry, które zostanie rozbudowane z 4,4 do 5,26 mld m sześc. rocznie gaz rumuński może trafiać na rynek węgierski.

Ograniczeniem będą możliwości Rumunii. Złoże Neptun odkryte w 2012 roku jest szacowane na 80-100 mld m sześc., ale wydobycie jest szacowane na 6-12 mld m sześc. rocznie. Od jego poziomu będzie zależało, w jakim stopniu gaz z Rumunii – za pośrednictwem spółek OMV i Exxon Mobil – zaleje rynek oraz którą jego część. Po ocenie potencjału Węgrzy i inni partnerzy przekują memoranda w wiążące umowy, albo zwrócą się ponownie po gaz z Rosji. Opcja rumuńska poprawi pozycję Orbana w rozmowach o umowie, która ma obowiązywać od 2019 roku, czyli na trzy lata przed planowanym rozpoczęciem wydobycia z Neptuna.

Wojciech Jakóbik

Rumunia nie będzie eksporterem gazu? Węgrzy czyszczą pole dla Gazpromu