Zmiany na polskim rynku paliw. Jak wpisujemy się w trendy? (RELACJA)

28 listopada 2018, 14:00 Energetyka
Konferencja „Bezpieczeństwo Surowcowe Polski”. Fot. BiznesAlert.pl
Konferencja "Bezpieczeństwo Surowcowe Polski". Fot. BiznesAlert.pl

Na konferencji „Bezpieczeństwo surowcowe Polski” w Centrum Bankowo-Finansowym”Nowy Świat” odbył się panel poświęcony zmianom na rynku paliwowym w Polsce. Organizatorem wydarzenia jest Centrum Idei Gospodarczo-Ekonomicznych (CIGE). Patronem medialnym wydarzenia jest BiznesAlert.pl. 

Polska a światowe trendy

Dyrektor ds. Analiz Rynku Paliw Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego Krzysztof Romaniuk powiedział, że rynek paliw w tym roku zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami. – Kiedy weszły w życie regulacje zwalczające szarą strefę, o kilka procent wzrosły przychody. Oceniając cały rok, będzie prawdopodobnie bardzo podobny do tego, co oceniamy w tej chwili. Służby odpowiedzialne za ograniczanie szarej strefy działają sprawnie – powiedział Dodatkowo zaznaczył, że wzrost gospodarczy łączy się ze wzrostem konsumpcji paliw. – Poziomy cen na stacjach i na rynku hurtowym mogły być o kilka procent wyższe niż w roku poprzednim i tak się stało. Teraz paliwa są średnio o 40 groszy wyższe niż w analogicznym okresie w roku poprzednim. Podliczając średnie ceny za cały rok, pięć złotych to cena, która zmniejsza popyt na paliwa – powiedział Romaniuk i dodał, że kierowcy odczują to, co obserwujemy od maja, ale na koniec roku wynik w kieszeni kierowcy nie będzie zły. – Spodziewamy się, że w kolejnych latach wzrosty będą wyglądały podobnie, patrząc dzisiaj na rynek, możemy powiedzieć, że tendencja w wykorzystaniu pojazdów w Polsce nie ulegnie zmianie. Ostatnio spadał udział diesli w rynku, co było ogólnoeuropejskim trendem, ale potem w samej Polsce się to zmieniło, przez pojawienie się na rynku dużej ilości używanych diesli z importu – mówił Romaniuk.

Problemy z szarą strefą

Wiceprezes PERN Rafał Miland powiedział, że ostatnie lata przyzwyczaiły PERN do wzrostów ponad 10-procentowych. – Powinniśmy się jednak cieszyć, że jest wzrost, my jesteśmy w stanie sprzedać każdą objętość naszych magazynów. Jeżeli rynek rośnie, równocześnie rosną obowiązkowe zapasy, a zapewnienie powierzchni na obrót i zapasy jest naszym obowiązkiem. Kończymy budowę nowych magazynów, będziemy realizować dalsze inwestycje w bazy obrotowe, czeka nas też proces modernizacji – zapowiedział. Dodał, że szara strefa prowadzi teraz „wojnę partyzancką”. – Szara strefa wciąż dostaje się do kraju; nienormatywny transport, miejsca przeładunku i inne kreatywne sposoby na wprowadzanie paliw do Polski – powiedział Miland. Rafał Zywert, analityk rynków terminowych BM Reflex powiedział, że zobowiązania do ograniczenia emisji CO2 i tak wymuszą zmniejszenie konsumpcji paliw, dodał też, że w najbliższych latach samochody elektryczne będą stanowić maksymalnie do trzech procent ogółu rynku.