font_preload
PL / EN
Alert 18 marca, 2016 godz. 7:15   
REDAKCJA

Shell zostawia Saudyjczykom największą rafinerię w USA

Rafineria Bayernoil

(Reuters/Financial Times/Bartłomiej Sawicki)

Shell oraz Saudi Aramco, dotychczasowi właściciele spółki Motiva, produkującej oraz sprzedającej paliwa na amerykańskim rynku, postanowili zakończyć współprace w ramach wspólnego podmiotu.Na mocy porozumienia o podziale właścicielskim, Saudyjczycy przejmą kontrolę nad największą w USA rafinerią w Teksasie.

Działająca w USA spółka Motiva, posiada 3 rafinerie w regionie Zatoki Meksykańskiej. Łączna moc przerobowa ropy wynosi 1,1 mln baryłek ropy dziennie. Firma obsługuje 8300 stacji benzynowych pod szyldem Shella.W ramach podziału właścicielskiego Shell przejmie kontrole nad dwoma mniejszymi rafinerami, oraz zakładem petrochemicznym w Luizjanie. Koncern, będzie dysponować także stacjami benzynowymi na Florydzie oraz w Luizjanie. Firma uważa, że w ten sposób uda się lepiej zintegrować działalność podmiotów zależnych i uzyskać efekt synergii.

Saudi Aramco, drugi udziałowiec Motiva, przejmie największą rafinerię Port Arthur w Teksasie, która po rozbudowie wartej 10 mld dol. jest w stanie przetwarzać ponad 600 tys. baryłek ropy dziennie. Pełną moc, rafineria uzyskała w 2014 r., nie bez przeszkód technologicznych. Już wówczas pojawiły się rozbieżności właścicieli co do kierunku prowadzenia firmy. Saudyjczycy będą też mieli prawo posługiwania się marką Shell na stacjach benzynowych w Teksasie i w innych regionach południowo – wschodniej części USA. Z racji przejęcia mniej intratnej części biznesu Shell dostanie od Saudi Armaco rekompensatę w postaci gotówki. Wysokość kwoty jest obecnie przedmiotem negocjacji.

Shell planuje uzyskać, że sprzedaży swoich aktywów ok. 30 mld dol. Uzyskane środki mają pokryć koszty nabycia udziałów BG Group. Transakcja sfinalizowana w ubiegłym miesiącu kosztowała Shell 35 mld dol.