W sercu Katowic nie tylko rozegrano szachowy pojedynek dekady. Na Śląsku powstała właśnie, oparta na szachach, strategia promocji, która dzięki sponsorom, inwestycjom w kulturę i sport, skutecznie łączy świat wielkich mistrzów z biznesem.
Gdy Gukesh Dommaraju i Jan-Krzysztof Duda siedli naprzeciwko siebie w Kinoteatrze Rialto, nie tylko fani szachów wstrzymali oddech – przyglądali się temu także inwestorzy, samorządowcy i liderzy opinii.
W czwartek, 7 sierpnia 2025, Katowice stały się areną jednego z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w międzynarodowym świecie szachów. W legendarnym Kinoteatrze Rialto zmierzyli się dwaj giganci: aktualny mistrz świata w szachach klasycznych Gukesh Dommaraju oraz najlepszy polski szachista Jan-Krzysztof Duda. Spotkanie, będące kulminacją VI Festiwalu Szachowego „Szachy w Ustroniu łączą pokolenia”, przyciągnęło tłumy miłośników tej królewskiej gry.
Mistrzowskie kulisy
Na długo przed pierwszym ruchem szachowych figur czuć było napięcie i podniosłą atmosferę – publiczność gęstniała, sala pękała w szwach, wszędzie krążyły dzieci z autografami i sympatycy w klubowych koszulkach Hetmana GKS Katowice. Wydarzenie otworzyły krótkie wywiady z głównymi bohaterami szachowego spektaklu.
Gukesh opowiadał o swojej drodze na szachowy szczyt: o dziecięcych marzeniach, sukcesie, który jest ważny nie tylko dla niego, ale także dla Indii i całego środowiska szachowego jego kraju. Zapytany o życiowe motto rzucił krótko, ale konkretnie:
– Po prostu rób to, co kochasz.
Duda zaś podkreślał swoją szachową pasję do niekonwencjonalnych rozwiązań – zdradził, że nie ma ulubionych otwarć i za każdym razem improwizuje, bo lubi zaskakiwać przeciwnika.
– Każda partia to nowe wyzwanie. Trzeba grać kreatywnie, nieprzewidywalnie – zaskakiwać przeciwnika. To daje frajdę i przewagę – mówił Jan-Krzysztof Duda przed pojedynkiem.
Katowice na mapie świata
Po wywiadach odbył się panel dyskusyjny z udziałem prezydenta Katowic Marcina Krupy, reprezentanta FIDE Łukasza Turleja i czołowych propagatorów szachów w regionie, którzy podkreślali, że turniej – będący częścią Festiwalu „Szachy w Ustroniu łączą pokolenia” – ma wielki wymiar edukacyjny i integracyjny. Katowice coraz mocniej umacniają swoją pozycję jako ośrodek światowych wydarzeń szachowych.
Rosnące znaczenie Katowic na szachowej mapie świata podkreślał prezydent Marcin Krupa.
– Cieszę się, że możemy być partnerem tego wspaniałego wydarzenia, które – mam nadzieję – przejdzie do historii. Takie sytuacje sprawiają, że szachy stają się jeszcze bardziej popularne wśród dzieci i młodzieży – zaznaczył Krupa.
Pojedynek gigantów
Potem starcie Dommaraju i Dudy poprzedziła jeszcze emocjonująca rozgrywka między młodymi mistrzami świata – Jakubem Seemannem (U16) i Patrykiem Cieślakiem (U14) – co pokazało, jak turniej łączy pokolenia i inspiruje najmłodszych.
Aż wreszcie nadszedł kulminacyjny moment – pojedynek błyskawiczny między Gukeshem i Janem. Rozgrywka toczyła się tempem 3 minuty plus 2 sekundy za ruch i od samego początku była pełna niespodzianek oraz dynamicznych zwrotów akcji.
Jan-Krzysztof Duda postawił na swój znak rozpoznawczy – nieszablonowe, improwizowane ruchy, które wprawiły publiczność w zachwyt i, jak przyznał później sam mistrz, przyniosły mu przewagę. Ostatecznie bowiem to Polak triumfował.
Duda dał mata mistrzowi świata i udowodnił, że w szachach najwyższego poziomu kluczem jest nie tylko wiedza, ale i odwaga do łamania schematów.
Więcej niż gra
Atmosfera w Rialto była niesamowita – od gorącego dopingu, przez kolejki po autografy, aż po aplauz dla obu zawodników po zakończonym pojedynku. Publiczność wypełniła każdy skrawek sali, a wydarzenie transmitowane było szeroko na najpopularniejszych, szachowych kanałach YT.
Dla najmłodszych był to niezapomniany kontakt z idolami, dla starszych – prawdziwe święto szachów w najlepszym wydaniu.
Przy czym warto podkreślić, że tego wyjątkowego wydarzenia by nie było, gdyby nie pasja Adama Mokrysza, prezesa firmy Mokate – głównego mecenasa całego przedsięwzięcia i wielkiego propagatora gry w szachy.
Dzień przed tym wielkim pojedynkiem, Adam Mokrysz napisał na swoim profilu LinkedIn:
„Szachy to więcej niż gra – to narzędzie rozwoju kluczowych kompetencji, takich jak analityczne myślenie, cierpliwość i planowanie, które przekładają się na sukces w biznesie i życiu zawodowym”.
Kto gra w szachy, ten wie, że nie ma w tym krzty przesady.


