AktualnościBezpieczeństwo

Tajemnicza eksplozja w Lubelskiem. Czy to rosyjski dron?

Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Policyjny radiowóz. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

W nocy z wtorku na środę w miejscowości Osiny (pow. łukowski, woj. lubelskie) doszło do eksplozji niezidentyfikowanego obiektu. Obiekt spadł na pole kukurydzy. Według wstępnych ocen wojska, znalezisko może stanowić fragment starego silnika ze śmigłem. Tymczasem „Rzeczpospolita” i Radio Zet sugerują, że mógł to być dron typu Shahed. Spawa rodzi pytania o skuteczność polskiej obrony powietrznej.

Po godzinie 2:00 w nocy policja otrzymała zgłoszenie o silnym wybuchu w Osinach. Na miejscu znaleziono nadpalone metalowe i plastikowe elementy. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Media: możliwy dron?

Według doniesień „Rzeczpospolitej” oraz Radia Zet, służby nie wkluczają że resztki mogą pochodzić z drona typu Shahed. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tej wersji. Niewiadomą pozostaje, skąd obiekt znalazł się w polu i dlaczego eksplodował. W sieci został opublikowany filmik momentu eksplozji.

https://twitter.com/42TCen/status/1958076939836539181?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1958076939836539181%7Ctwgr%5Efec2ec22753a29f78c5f2887d71c6ac92e0dc032%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.rp.pl%2Fpolicja%2Fart42881371-niezidentyfikowany-obiekt-spadl-na-lubelszczyznie-nieoficjalne-ustalenia-rzeczpospolitej-to-dron-typu-shahed

Sprawa budzi pytania o sprawność polskiego systemu obrony powietrznej, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie i powtarzających się incydentów z rakietami czy dronami w polskiej przestrzeni powietrznej.

Co na to wojsko?

Według wstępnych analiz przeprowadzonych przez wojsko, obiekt może być częścią starego silnika ze śmigłem. Nie jest to rakieta czy dron pochodzący zza wschodniej granicy.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że systemy radiolokacyjne w nocy nie odnotowały żadnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nie było naruszeń ani od strony Ukrainy, ani Białorusi.

Na miejscu pracują żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz policyjni technicy, którzy badają szczątki obiektu. Do działań włączono również Lotnicze i Naziemne Zespoły Poszukiwawczo-Ratownicze w celu sprawdzenia całego rejonu zdarzenia.

Śledztwo pod nadzorem prokuratury

Czynności w sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratora. Informacje o zdarzeniu zostały przekazane do Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego.

Według źródeł zbliżonych do MON, obecnie analizowane są wszystkie okoliczności eksplozji. Na tym etapie nie ma przesłanek, by wiązać incydent z działaniami militarnymi prowadzonymi poza granicami Polski.

X / PAP / Rzeczpospolita / Radio Zet / Hanna Czarnecka


Powiązane artykuły

Centrum danych. Fot. Freepik

Silniki lotnicze i turbiny na ratunek centrom danych?

Deweloperzy centrów danych coraz częściej sięgają po silniki lotnicze i generatory zasilane paliwami kopalnymi, by sprostać rosnącym potrzebom sektora sztucznej...
Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew. Fot. Flickr

Rosjanin wydalony z załogi SpaceX. Podejrzenie szpiegostwa

Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew został usunięty z załogi misji SpaceX Crew-12 na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) po tym, jak media...
Centrum danych Google. Źródło: Wikimedia

USA budują kilka tysięcy centrów danych

Według raportu, opublikowanego w grudniu przez American Edge Project, grupy która promuje interesy branży technologicznej, w Stanach Zjednoczonych trwa obecnie budowa lub...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp