font_preload
PL / EN
Atom Energetyka Gaz Środowisko 7 października, 2019 godz. 7:31   

Jakóbik: Taksonomia, czyli gazociągi na cenzurowanym

Komisja Europejska KE Budynek Komisji Europejskiej fot. BiznesAlert.pl

Ważą się losy dofinansowania gazociągów w nowym budżecie Unii Europejskiej. Taksonomia, czyli nowa klasyfikacja inwestycji, może potencjalnie pozbawić nowe magistrale, ale także atom, środków unijnych. Polska zabiega o derogacje – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Indeks projektów niewskazanych

Komisja Europejska powołała w czerwcu techniczną grupę ekspercką poświęconą zagadnieniu „zrównoważonego finansowania”. Pod tym pojęciem kryje się pomysł stworzenia unijnej klasyfikacji projektów, tak zwanej „taksonomii”, która pozwoliłaby ustalić, które przedsięwzięcia przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju gospodarki europejskiej, ograniczenia zmian klimatu lub przystosowania się do nich i nie wpłyną znacząco na inne cele środowiskowe, a przez to zasługują na wsparcie finansowe z budżetu unijnego.

Ten ostatni zapis jest szczególnie istotny w kontekście projektów gazowych, ale także jądrowych, bo w zależności od interpretacji można uznać, że gazociągi utrudniają realizację celów środowiskowych poprzez ucieczkę metanu albo energetyka jądrowa szkodzi ich realizacji ze względu na składowanie odpadów nuklearnych. Taka interpretacja mogłaby pozwolić na ograniczenie lub wykluczenie wsparcia dla projektów tego typu.

18 czerwca eksperci opublikowali raport z wytycznymi do taksonomii. Do 16 września trwały konsultacje publiczne jej założeń. Grupa ekspercka ma wypracować odpowiednie rozwiązanie, a rozstrzygnięcia mogą zapaść na najbliższym trialogu w tym tygodniu, po których zostaną zaproponowane przez Komisję Europejską stosowne akty prawne regulujące taksonomię.

Dyskusja na ten temat jest istotna dla Polski i bardzo dobrze, że nasi przedstawiciele biorą w niej aktywny udział. Zapewniają, że Polacy wynegocjowali derogacje (do potwierdzenia w trialogu), które pozwolą na dalsze dofinansowanie inwestycji przesyłowych. Los innych projektów, jak rzeczona elektrownia jądrowa, o której wsparcie unijne miała też zabiegać Warszawa, pozostaje na razie nieznany.

– Rozmowy na poziomie UE pozwoliły na wynegocjowanie derogacji, co mam nadzieję zostanie potwierdzone w rozmowach w ramach unijnego trialogu. UE chce ograniczyć inwestycje w paliwa, w tym gaz. Przekonaliśmy jednak, że w przypadku inwestycji przesyłowych, finansowanie powinno być kontynuowane, co oznacza, że Gaz-System będzie miał co robić – mówił Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju, cytowany przez BiznesAlert.pl przy okazji konferencji poświęconej inwestycjom w nowe gazociągi przesyłowe Gaz-System.

Polska a Unia Klimatyczna

Polacy mają ambitne plany rozwoju energetyki gazowej oraz importu gazu. Planują dalej rozbudowywać sieć krajową, zwiększyć przepustowość terminalu LNG, sprowadzić obiekt do skraplania i regazyfikacji do Zatoki Gdańskiej i nie tylko. Warto przypomnieć, że dotychczasowy rozwój sektora był możliwy między innymi dzięki istotnemu dofinansowaniu unijnemu, które w przypadku terminalu LNG w Świnoujściu sięgnęło połowy wydatków. Rozbudowa gazoportu ma być sfinansowana ze środków unijnych nawet w dwóch trzecich.

Z tego punktu widzenia taksonomia wpisująca inwestycje gazowe na listę projektów bez dofinansowania mogłaby zaszkodzić planom Polski. Jeżeli Polacy faktycznie wywalczą derogację przepisów o taksonomii,  to znaczy wyłączenie z obowiązku ich zastosowania, będą mogli dalej wspierać budowę gazociągów i innych projektów sektora pomimo zmiany trendów na poziomie unijnym. Spór o to, jakie projekty energetyczne należy wspierać w Europie, pokazuję wagę dalszego zaangażowania Polski w instytucje unijne, które kształtują nowe prawo pod coraz większym wpływem agendy klimatycznej. – Unia Energetyczna będzie coraz bardziej klimatyczna. W nadchodzących miesiącach będziemy mieli do czynienia z przyspieszeniem, na które musimy się przygotować – mówił przewodniczący COP24 i wiceminister środowiska Michał Kurtyka podczas 30-lecia Pracodawców RP. Jego słowa potwierdza rzeczywistość, a szczególnie dyskusja o taksonomii.

Szymański: Unia Klimatyczna zamiast Unii Energetycznej