Wójcik: Trójmorze kontra Turkish Stream

14 lipca 2020, 07:30 Energetyka
Uroczystość uruchomienia Turkish Stream fot. Kremlin.ru
Uroczystość uruchomienia Turkish Stream fot. Kremlin.ru

Bułgaria ukończy swój odcinek gazociągu zwany Balkan Stream przed końcem 2020 roku. Ta część instalacji rozpoczyna się tam, gdzie kończy się druga linia TurkStream, gazociąg biegnący dwoma liniami z Rosji do Turcji. Ma dostarczać po 15,75 mld m sześc. gazu na rynek turecki oraz europejski. Jeśli będzie popyt, to nawet więcej. Docelowo Balkan Stream będzie – jak zapowiadają inwestorzy – wykorzystywać pełną przepustowość, tj. 15,75 mld m sześc. gazu rocznie. Będzie stanowić uzupełnienie Nord Stream i Nord Stream 2, czyli domknie Europę w kleszczach rosyjskich dostaw gazu – pisze Teresa Wójcik, redaktor BiznesAlert.pl.

Zgodnie z przepisami

Gazowy trójkąt Rosja-Turcja-Bułgaria liczy na szybki wzrost sprzedaży błękitnego paliwa w krajach Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej. W tym celu układana jest rura Balkan Stream. Niewiele pozostało do jej ukończenia – mniej niż połowa odcinka bułgarskiego. 26 czerwca przewodnicząca bułgarskiego Zgromadzenia Narodowego Cveta Karajanczeva w rozmowie z przewodniczącym Dumy rosyjskiej Wiaczesławem Wołodinem oficjalnie poinformowała o planach ukończenia budowy przed końcem 2020 roku. Karajanczeva zapewniła, że gazociąg Balkan Stream jest w pełni zgodny z przepisami Unii Europejskiej i „zastąpi South Stream.”

Zamiast South Stream

Przypomnijmy, że South Stream miał prowadzić z rosyjskiego regionu Anapa po dnie Morza Czarnego do bułgarskiego portu Warna, a następnie do Włoch i Austrii. Jednak w 2014 roku pod naciskiem Komisji Europejskiej, Sofia zrezygnowała z tego projektu i w grudniu 2014 roku Władimir Putin ogłosił, że gazociąg South Stream zostanie zastąpiony rurociągiem przez Turcję, znanym jako TurkStream (dawniej Turkish Stream).

Pierwszym gazociągiem łączącym Rosję i Turcję po dnie Morza Czarnego był Blue Stream oddany do użytku w 2005 roku. W 2009 roku strona rosyjska zaproponowała drugi gazociąg. Po kilku latach zapadła decyzja o budowie dwóch magistrali po dnie morskim z Rosji do Turcji, jako TurkStream. Projekt został ogłoszony przez prezydenta Putina pierwszego grudnia 2014 roku. W lipcu 2015 roku został także podpisany protokół ustaleń między Grecją a Rosją w sprawie budowy i eksploatacji odcinka TurkStream na terytorium Grecji. Ateny jednak zrezygnowały z udziału w projekcie TurkStream. Partnerem Rosji i Turcji została Bułgaria. 10 października 2016 roku Rosja i Turcja oficjalnie podpisały umowę międzyrządową w Stambule. Układanie pierwszej linii na rosyjskim odcinku morskim zostało rozpoczęte siódmego maja 2017 roku, ceremonia zakończenia budowy tej części odbyła się 19 listopada 2018 roku w Stambule.

Druga linia TurkStream została oddana do użytku pierwszego stycznia 2020 roku, gaz popłynął do Bułgarii i Macedonii Północnej, zastępując dostawy przez Ukrainę i Rumunię. Rurociąg został otwarty ósmego stycznia 2020 roku przez prezydentów Władymira Putina i Recepa T. Erdogana.

Dwa gazociągi z Rosji – jeden program gazowy

TurkStream ma dwie linie o łącznej przepustowości 31,5 mld m sześc. Pierwsza linia dostarcza gaz do Turcji, druga ma sięgnąć dalej, do południowo-wschodniej i środkowej Europy. Trasa tej drugiej linii prowadzi z tureckiej miejscowości Kıyıköy do Malkoçlar na granicy turecko-bułgarskiej, gdzie zostanie połączony z systemem rurociągów na Bałkanach. Od tej granicy gazociąg nazywany jest Balkan Stream.

Balkan Stream będzie przebiegać przez Bułgarię, Serbię, Węgry (z odnogą do Słowacji) do Austrii. System przesyłu obejmuje już gotową infrastrukturę oraz nowe odcinki. Budowany jest obecnie taki odcinek w Bułgarii, liczy 474 km, będzie poprowadzić do granicy z Serbią. Połowa odcinka bułgarskiego jest gotowa. Stacje kompresorowe są obecnie budowane w Provadii i Rasovo. Serbski odcinek rozpoczyna się na granicy Bułgaria-Serbia w poblizu miasta Zajeczar i jest ukończony. Odcinek węgierski ma tylko 15 km (9,3 mi). Cały gazociąg kończy się w austryjackim Baumgarten.

Według koncepcji rosyjsko-tureckiej, druga linia TurkStream ma zmienić regionalne przesyły gazu w Europie Południowo-wschodniej, przekierowując tranzyt przez Ukrainę i system rurociągów transbałkańskich. Drugim celem jest doprowadzenie rosyjskiego gazu do Europy Środkowej, dlatego rura kończy się w Baumgarten, gdzie zawierane są m.in. transakcje spotowe. I gdzie będą spotykać się gazociągi z Północy ( Nord Stream i Nord Stream 2) i z Południa (Balkan Stream). Trzeba także dodać, że linia TurkStream daje możliwość szybkiego ułożenia drugiej nitki. W miarę zwiększania popytu gazu, dwie nitki TurkStream będą dostarczać zwiększone wolumeny surowca rosyjskiego.

Inicjatywa Trójmorza przeciwko dominacji rosyjskiej

Niektóre z krajów tego regionu importują z Rosji prawie sto procent swojego gazu. TurkStream/BalkanStream ma utrwalić taką zależność i dominację rosyjską w regionie. Dlatego bardzo cenną inicjatywą jest projekt Gazowego Korytarza Północ-Południe – jednego z podstawowych elementów Inicjatywy Trójmorza. Oś Północ-Południe rozpoczyna się polskimi inwestycjami. Rozbudowywanym do przepustowości 8.3 mld m sześc. gazoportem w Świnoujściu, wkraczającym w fazę budowy Baltic Pipe i Floating Storage Regasification Unit (FSRU) projektowanym w Gdańsku. To solidne obiekty od północy.

Od południa to FSRU na chorwackiej wyspie Krk o zdolności regazyfikacji 2,8 mld m sześc. rocznie. Ma on zostać oddany do użytku na początku 2021 roku. Sukces projektu jest znacznie pewniejszy po zwycięstwie w parlamentarnych wyborach centroprawicowej Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej (HDZ). Premier Andrej Plenković podkreśla znaczenie terminalu w kwestii dywersyfikacji źródeł dostaw gazu ziemnego, jak i komercyjny charakter inwestycji. W poprzedniej kadencji za rządów jego ekipy doszło do znacznego przyspieszenia prac i przełamania wieloletniego impasu spowodowanego głównie protestami Zielonych oraz polityków lokalnych z opozycyjnej socjaldemokracji.

Gazociąg z Rosji do Turcji nie wznowił pracy po remoncie