Donald Trump podczas uroczystości na której otrzymał nagrodę „Niekwestowanego Czempiona Węgla” poinformował, że nakazał Pentagonowi zawrzeć kontakty z elektrowniami węglowymi. Teraz to energia z czarnego złota zasili działania Departamentu Wojny.
W środę w Białym Domu odbyła się uroczystość podczas której prezydent Donald Trump otrzymał od Washington Coal Club nagrodę „Niekwestionowanego Czempiona Węgla”. Podczas wydarzenia poinformował, że nakazał Pentagonowi wykorzystania rządowych funduszy na kontrakty z elektrowniami węglowymi.
Czempion węgla
– Stoimy tu dziś, reprezentując tysiące górników węgla w całym kraju, aby wyrazić naszą głęboką wdzięczność za działania, jakie podjęliście, aby wesprzeć branżę – powiedział Jim Grech przewodniczący Washington Coal Club i dyrektor generalny Peabody Energy.
– Wasze przywództwo i zdecydowane działania wysłały ważny sygnał: mamy prezydenta, który bardziej niż ktokolwiek inny rozumie znaczenie węgla i wspiera przyszłość tego kraju – dodał.
Podczas spotkania z górnikami i branżą Trump pochwalił swoje decyzje o zwiększeniu wydobycia i zużycia węgla oraz skrytykował poprzedniego prezydenta Joe Bidena. Skomentował, że przez cztery lata poprzednia administracja nie zatwierdziła ani jednego pozwolenia na budowę nowych projektów węglowych, a w ciągu roku jego rządów aż 70.
Trump w 2025 roku podpisał rozporządzenie, którego celem było zwiększenie wydobycia węgla.
Czarne złoto zasili Departament Wojny
Pete Heseth, sekretarz wojny (dawniej obrony) dostał zadanie zawarcia długoterminowych umów na zasilanie operacji wojskowych i baz z elektrowni węglowych. Dodatkowo surowiec będzie kupowany ze środków rządowych.
– Będziemy teraz kupować mnóstwo węgla od wojska i będzie to mniej kosztowne i właściwie bardziej efektywne niż to co robiliśmy przez wiele lat – powiedział Donald Trump.
Prezydent oznajmił się, że Tennessee Valley Authority wyrazi wsparcie dla polityki energetycznej USA i opóźni zamknięcie dwóch elektrowni węglowych w Tennessee.
Deparament Energii ma przeznaczyć 175 milionów na modernizację sześciu elektrowni węglowych w Kentucky, Karolinie Północnej, Ohio, Wirginii i Wirginii Zachodniej.
Działania prezydenta USA wpasowują się w jego deklaracje wyborcze i zapowiedziany powrót republikańskiej polityki „Drill, baby drill”.
The Washinton Times / Reuters / Bloomberg


