Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek, że jedna z największych umów o wolnym handlu ostatnich lat z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur wejdzie w życie – przynajmniej tymczasowo – już 1 maja.
Decyzja zapadła mimo trwającego sporu prawnego oraz wyraźnego sprzeciwu części państw członkowskich.
Porozumienie między Unia Europejska a Mercosur obejmuje takie kraje jak Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj. Jego głównym celem jest zniesienie ceł na ponad 90 proc. towarów w handlu między obiema organizacjami międzynarodowymi.
Pomimo kontrowersji, Komisja Europejska zdecydowała się na tzw. tymczasowe stosowanie umowy. Oznacza to, że część jej zapisów — przede wszystkim dotyczących znoszenia ceł — zacznie obowiązywać jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej. Komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz podkreślił, że to ważny sygnał wiarygodności Unii jako partnera gospodarczego: „To istotny krok pokazujący naszą wiarygodność jako globalnego partnera handlowego. Teraz kluczowe jest przełożenie tej umowy na konkretne korzyści — dla eksportu, wzrostu i miejsc pracy”.
Umowa od początku budzi silne kontrowersje, zwłaszcza w Polsce i Francji. Rolnicy obawiają się, że napływ tańszych produktów z Ameryki Południowej uderzy w europejskich producentów. Krytycy wskazują także na różnice w standardach produkcji — m.in. w zakresie ochrony środowiska i bezpieczeństwa żywności.
Dodatkowo umowa nie jest jeszcze ostatecznie zatwierdzona od strony prawnej. Parlament Europejski skierował ją do oceny przez TSUE, który ma rozstrzygnąć, czy sposób jej przyjęcia jest zgodny z prawem UE. Mimo to Bruksela zdecydowała się działać już teraz, argumentując, że tymczasowe wdrożenie pozwoli natychmiast wprowadzić bardziej przewidywalne zasady handlu i inwestycji.
Biznes Alert / AC/


