font_preload
PL / EN
Alert 7 lipca, 2015 godz. 7:55   
REDAKCJA

Ukraina chce zwiększyć zakupy gazu na Zachodzie ale nie ma pieniędzy

Ukraine GTS 2014 Ukraiński system przesyłowy gazu w 2014 roku.

(RIA Novosti/BiznesAlert.pl/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Jak poinformowała agencja RIA Novosti według prezesa Gazpromu Aleksieja Millera w lipcu rewersowe dostawy gazu ziemnego z Europy na Ukrainę spadły o 56 procent z poziomu 30,9 mln m3 na 13,7 mln m3 dziennie. Ponadto dostawy surowca do podziemnych magazynów zmniejszyły się o 47 procent.

1 lipca Ukrtransgaz poinformował, że sprowadza od dziś gaz wyłącznie przez Słowację ale po tym, jak pojawi się odpowiednie zgłoszenie o potrzebie uruchomienia importu przez Węgry, rozpocznie się on bez przeszkód.

3 lipca Ukraina sprowadziła 13,6 mln m3 gazu ziemnego przez Słowację. Końcem czerwca było to o 7,2 mln więcej. Przepustowość dzienna połączenia z Węgrami dostępna dla Ukraińców to 6,1 mld m3 rocznie.

Ukrtransgaz omówił 3 lipca ze słowackim Eustreamem możliwość zwiększenia wolumenu dostaw przez Słowację. W marcu 2015 roku Słowacy utrzymywali, że mógłby on sięgnąć do 100 mln m3 dziennie.

Ukraina zrezygnowała z kupna gazu od rosyjskiego Gazpromu ze względu na fiasko rozmów gazowych KE-Ukraina-Rosja z 30 czerwca. Naftogaz poinformował, że sprowadzałby gaz z Rosji tylko w razie uzyskania porozumienia dającego odpowiednią zniżkę, o czasie obowiązywania do zakończenia okresu grzewczego (pierwszy kwartał 2016).

Ukraina domagała się także porozumienia międzyrządowego i protokołu do umowy gazowej w tej sprawie. Strony nie porozumiały się odnośnie tej kwestii, o czym więcej można przeczytać w BiznesAlert.pl.

W magazynach gazu nad Dnieprem znajduje się obecnie 12,1679 mld m3 surowca (stan na 6.07) z czego ok. 5 mld m3 to tzw. gaz buforowy mający zapewnić prawidłowe funkcjonowanie systemu przesyłu oraz magazynowania surowca. W tym roku wtłoczono tam już 4,4 mld m3. Proces jest kontynuowany w tempie 30 mln m3 dziennie. W zależności od szacunków ilość niezbędna dla utrzymania tranzytu do klientów europejskich wynosi 16,5-19 mld m3.

Gdyby Ukraińcy zwiększyli zakupy na tym kierunku do 39 mln m3 dziennie, poziom dziennego zatłoczenia do magazynów mógłby wynieść 55 mln m3 dziennie. Ukraina nie zwiększa jednak importu, prawdopodobnie ze względu na problemy finansowe.

Jak poinformowała agencja UNIAN powołując się na oświadczenie ukraińskiego rządu Kijów ogłosił utworzenie stabilizacyjnego funduszu energetycznego w wysokości 1 mld dolarów. Odpowiednia decyzja w tej sprawie została przyjęta w postanowieniu z 24 czerwca 2015 roku.

– Utworzyć w 2015 roku stabilizacyjny (rezerwowy) fundusz energetyczny w wysokości 1 mld dolarów – czytamy w rządowym dokumencie.

Według niego odpowiedzialnym za utworzenie funduszu będzie Naftogaz w zgodzie z umowami z zawartymi z zagranicznymi kredytodawcami oraz z gwarancjami państwowymi.

– Środki stabilizacyjnego (rezerwowego) funduszu energetycznego będą wykorzystywane przez spółkę państwową Naftogaz dla zakupu importowanego gazu ziemnego, usług dotyczących przyłączenia oraz dostępu do sieci transportu gazu ziemnego, transportu i magazynowaniu gazu ziemnego zgodnie z umowami podpisanymi ze spółkami dostarczającym tego typu towary, prac oraz usług – napisano w postanowieniu rządu.

W dokumencie zwraca się też uwagę na to, że gaz ziemny będzie nabywany ze środków utworzonego funduszu i wykorzystywany przez Naftogaz na podstawie oddzielnych decyzji Rady Ministrów i przechowywany w podziemnych magazynach.

Ponadto ministerstwo energetyki oraz przemysłu węglowego przekaże raport ministerstwu finansów, w którym będzie określony termin wykorzystania środków z funduszu energetycznego. Ministerstwo energetyki będzie także przeprowadzało kontrolę nad docelowym wykorzystywaniem środków funduszu, zakupem importowanego gazu ziemnego oraz sytuacją finansową Naftogazu.