AktualnościBezpieczeństwo

Ukraina stawia na drony przechwytujące. Są tańsze od rakiet

Dron kamikaze. Zdj. ilustracyjne. Fot. Leanid/Adobe Stock
Dron kamikaze. Zdj. ilustracyjne. Fot. Leanid/Adobe Stock

Ukraina zamierza produkować tysiąc dronów przechwytujących dziennie, by odciążyć systemy obrony powietrznej i ograniczyć zależność od kosztownych rakiet – ogłosił prezydent Wołodymyr Zełenski. Rosjanie reagują, rozwijając własne drony tego typu.

Od początku wojny bezzałogowce odgrywały kluczową rolę na ukraińskim froncie, służąc do zwiadu, precyzyjnych uderzeń czy walki radioelektronicznej. Obecnie stają się także podstawowym środkiem zwalczania wrogich dronów – tanim i skutecznym. Zamiast wykorzystywać kosztowne rakiety przeciwlotnicze, ukraińskie jednostki obrony powietrznej coraz częściej sięgają po tzw. drony przechwytujące.

Według pułkownika Serhija Nonki, dowódcy jednej z jednostek przeciwlotniczej, koszt zestrzelenia rosyjskiego drona zwiadowczego przy pomocy drona przechwytującego to zaledwie jedna piąta ceny zużytej rakiety. Urządzenia te latają z prędkością ponad 300 km/h i są kierowane przez operatora na podstawie obrazu z pokładowej kamery, podobnie jak popularne drony FPV.

– Kiedy zaczęliśmy ich używać, rosyjskie drony leciały na 800–1000 metrach. Dziś podnoszą się na 3–5 tys. metrów, ale ich kamery mają ograniczony zasięg – tłumaczy Reuters Ołeksij Barsuk z 1129. pułku, który wdraża tę technologię.

Jak działają drony przechwytujące?

Ukraińskie drony przechwytujące to szybkie, manewrowe bezzałogowce pilotowane z ziemi przez operatora w czasie rzeczywistym. Działają w trybie FPV (First Person View) – operator steruje nimi, obserwując obraz z kamery zamontowanej na pokładzie drona, co pozwala na precyzyjne śledzenie celu w powietrzu.

Ich głównym zadaniem jest dosłowny „taranujący” atak na wrogiego drona – często z ładunkiem wybuchowym, który detonuje w chwili kontaktu. Niektóre konstrukcje wykorzystują specjalnie wzmocnione kadłuby lub odłamki, by zwiększyć skuteczność zniszczenia celu nawet przy bliskim przelocie.

Drony przechwytujące muszą być znacznie szybsze niż klasyczne drony zwiadowcze czy kamikadze, według szacunków ich prędkość przekracza 300 km/h, choć dokładne dane są utajnione. Do ich produkcji często wykorzystywane są komponenty cywilne (ramiona, silniki, baterie), ale platformy są stale udoskonalane przez wojskowe startupy i inżynierów ochotników. Kluczowe znaczenie mają tu: niska masa, wysoka responsywność, niezawodna transmisja obrazu oraz możliwość montażu różnych typów głowic bojowych.

Niektóre modele uzyskują zdolność operowania na pułapach 3–5 km – znacznie wyższych niż pierwsze wersje FPV, co pozwala im przechwytywać Shahedy lecące w górnych warstwach obrony punktowej.

Zestrzelenie drona Merlin-BP przez 10 Górską Brygadę Szturmową fot. Ministerstwo Obrony Ukrainy

Zełenski: potrzebujemy 6 miliardów dolarów

Ukraiński prezydent ogłosił, że jego kraj potrzebuje 6 miliardów dolarów, by zbudować zdolność produkcyjną 1000 dronów przechwytujących dziennie. Skala ta pozwoliłaby na stworzenie powszechnego systemu obrony niskiego i średniego pułapu – niezależnego od zagranicznych dostawców rakiet.

Organizacje wojskowo-charytatywne, takie jak „Come Back Alive”, już teraz dostarczają tego typu drony do 90 jednostek. Według danych tej organizacji, w ciągu roku jej urządzenia zestrzeliły ponad 3000 rosyjskich dronów, z czego blisko połowę tylko w ostatnich dwóch miesiącach. Wartość zniszczonego sprzętu Rosjan szacuje się na 195 mln dolarów – kilkanaście razy więcej niż koszt ukraińskiego programu.

Skuteczność ukraińskich dronów przechwytujących nie uszła uwadze Rosji. Ekspert Sam Bendett z amerykańskiego think tanku Centre for a New American Security zwraca uwagę, że rosyjskie siły skarżą się na ich skuteczność i równocześnie rozwijają własne odpowiedniki. – Zaczynamy obserwować coraz więcej materiałów wideo dokumentujących przechwyty z obu stron. To będzie się nasilać – przewiduje Bendett.

Polska inwestuje w czołgi, Ukraina – w drony

W świetle obserwacji z Ukrainy istotne staje się pytanie: jak reagują na to państwa NATO, w tym Polska? Resort obrony zapowiedział duże inwestycje w czołgi K2 Black Panther, a także spolonizowaną wersję K2PL, która ma być produkowana w Gliwicach. Planowana umowa obejmuje 180 czołgów, 81 pojazdów towarzyszących i pełny pakiet logistyczny – elementy wcześniej pomijane w podobnych kontraktach.

Ekspert ds. wojskowości Mariusz Cielma w rozmowie z Biznes Alertem podkreślał, że liczy się nie tylko liczba czołgów, ale także ich integracja z nowymi technologiami, takimi jak roboty lądowe, systemy wymiany danych i aktywna ochrona przed dronami.

– Drony nie wyeliminowały pilotów z samolotów i nie wyeliminują ludzi z czołgów. Czołg to nadal mobilny bunkier z dużą siłą ognia – przypominał ekspert.

Uzupełnienie, a nie panaceum

Ukraińskie drony przechwytujące nie są jednak rozwiązaniem idealnym. Nadal nie są w stanie skutecznie zwalczać pocisków manewrujących czy szybkich dronów odrzutowych, które Rosja wprowadza do walki. Mimo to odgrywają coraz ważniejszą rolę w lokalnej obronie miast i linii frontu.

Drony przechwytujące, obok FPV i kamikaze, stają się symbolem nowej generacji wojny – opartej na tanich, szybkich i masowych technologiach, zdolnych do oszczędzania zasobów strategicznych i adaptowania się do zmiennego pola walki.

Reuters / Biznes Alert/ MON / Hanna Czarnecka


Powiązane artykuły

Centrum danych. Fot. Freepik

Silniki lotnicze i turbiny na ratunek centrom danych?

Deweloperzy centrów danych coraz częściej sięgają po silniki lotnicze i generatory zasilane paliwami kopalnymi, by sprostać rosnącym potrzebom sektora sztucznej...
Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew. Fot. Flickr

Rosjanin wydalony z załogi SpaceX. Podejrzenie szpiegostwa

Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew został usunięty z załogi misji SpaceX Crew-12 na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) po tym, jak media...

Świat ogranicza zużycie węgla energetycznego 

W 2025 roku globalny handel węglem energetycznym spadł do poziomów najniższych od kilku lat. Najwięksi odbiorcy – Chiny, Indie i...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp