Ukraiński atom może zerwać z reaktorami z Rosji

30 lipca 2018, 14:15 Alert
Elektrownia atomowa Chmielnicki
Elektrownia jądrowa Chmielnicki. Fot. Wikimedia Commons

5 lipca, na posiedzeniu rządu w Kijowie, zatwierdzone zostało techniczno-ekonomiczne studium wykonalności ukończenia budowy dwóch kolejnych bloków energetycznych w elektrowni atomowej Chmielnicki. 11 lipca gabinet Wołodymyra Hrojsmana z nieznanych przyczyn odroczył zatwierdzenie tego dokumentu. Wartości inwestycji, według cen na 5 maja 2017 roku, wynosi 72,4 miliardów hrywien. Decyzja o przyjęciu studium wykonalności umożliwi ukraińskiemu Ministerstwu Energii, spółce Energoatom i Ministerstwu Rozwoju Gospodarczego wdrożenie, w nowo powstających blokach energetycznych nr 3 i nr 4, reaktorów innych niż rosyjskie.

Według informacji zawartych w powyższym studium, po wypowiedzeniu umowy na zakup rosyjskich reaktorów, jedyną opcją zapewniającą realizację budowy siłowni w jak najkrótszym czasie oraz jednoczesną minimalizację kosztów jest zastosowanie reaktorów typu WWER-1000 (WWER), produkowanych przez czeską spółkę Skoda JS. Pierwszą partię paliwa jądrowego dla nowych bloków ukraińskiej elektrowni może wyprodukować amerykański Westinghouse.

W październiku 2008 roku rosyjska firma Atomstrojexport, w trakcie międzynarodowego konkursu ofert, zaproponowała najlepszy typ reaktora dla 3 i 4 bloku energetycznego. Pod koniec 2014 roku szef Energoatomu, Jurij Niedaszkowski, powiedział, że ze względu na brak jakichkolwiek postępów w realizacji projektu budowy dwóch nowych zespołów urządzeń energetycznych, Ukraina może wypowiedzieć umowę z Rosją. Kontrakt dotyczy zlecenia budowy reaktorów. Pod koniec listopada 2015 roku, czeska Skoda potwierdziła chęć zaangażowania się w projekt poprzez dostarczenie reaktorów do elektrowni. We wrześniu 2016 roku, koreańska firma Korea Hydro & Nuclear Power podpisała z Energoatomem umowę o współpracy w sektorze jądrowym. Jeszcze na początku 2017 roku wielu ekspertów uważało, że istniała wówczas szansa na współpracę między stroną ukraińską, a koreańską. Na początku listopada 2017 roku, Energoatom otrzymał propozycję otrzymania pożyczek od China National Nuclear Corporation (CNNC) i Industrial Commercial Bank of China (ICBC). Ich celem było sfinansowanie projektu budowy infrastruktury energetycznej w elektrowni jądrowej.

W dwóch blokach energetycznych zainstalowane zostaną turbiny wyprodukowane przez firmę Turboatom, a generatory dostarczy Elektrotiażmasz. Oba przedsiębiorstwa mają swoje siedziby w Charkowie. Moc dwóch nowych bloków energetycznych wyniesie 2 094 MW, a turbogeneratorów – 2200 MW. Całkowity koszt ukończenia dwóch bloków energetycznych, według cen z 5 maja 2017 roku, wynosi 72,4 miliarda hrywien. Koszt samego sprzętu oszacowano na kwotę 46,3 miliarda hrywien. Do tego należy jeszcze dołożyć kwotę niezbędną do stworzenia 30 km strefy obserwacyjnej. Na jej powstanie przeznaczono około 10 procent całkowitego kosztu realizacji projektu. Okres budowy oszacowano na 84 miesiące, a najprawdopodobniejszym terminem uruchomienia bloku nr 3 jest rok 2025.

Według szacunków Energoatomu, zakończenie budowy tych jednostek zasili dodatkowo Zjednoczony System Energetyczny Ukrainy o wolumen 15 miliardów kWh rocznie. Siłownia Chmielnicki znajduje się w obwodzie chmielnickim w mieście Niecieszyn. Na chwilę obecną działają tam dwa bloki energetyczne (VVER-1000) o łącznej mocy 2000 MW. Pierwszy podłączono w 1987 roku, drugi w 2004. Głównym zadaniem tej elektrowni jest pokrycie deficytu mocy w zachodniej Ukrainie. Z powodu braku funduszy prace nad ukończeniem trzeciego i czwartego bloku siłowni nie były prowadzone od kilku lat.

UNIAN/Roma Bojanowicz