font_preload
PL / EN
Alert 4 września, 2017 godz. 11:45   
REDAKCJA

Ukraińskie magazyny gazu przyciągają zagraniczne firmy. Wskaźniki najlepsze od lat

PGNiG gaz fot. PGNiG

Mimo deprecjonowania przez Rosję roli Ukrainy jako państwa tranzytowego i kwestionowania odpowiedniego stanu technicznego tamtejszej infrastruktury, Kijów przyciąga zagranicznych partnerów do swojego sektora gazowego, a wolumen tranzytu surowca jest najwyższy od kilku lat.

W sierpniu spółki Engie oraz SOCAR Ukraine jako pierwsze rozpoczęły wtłaczanie gazu do podziemnych magazynów w trybie „składu celnego”. Dzięki niemu surowiec  może być w nich przechowywany nawet trzy lata bez płacenia podatków oraz ceł – poinformowała Ukraińska Służba Podatkowa.

Według informacji Grupy Konsultingowej A-95, w sierpniu ukraińska spółka-córka Engie otrzymała surowiec od swojej macierzystego koncernu. Natomiast paliwo dla SOCAR Ukraine dostarczył PKN Orlen.

Stępiński: Orlen dołącza do PGNiG na Ukrainie. Chwytanie okazji czy drugie dno?

– Po raz pierwszy w historii europejski gaz będzie magazynowany na Ukrainie w licencjonowanym składzie celnym – informuje ukraiński organ podatkowy.

Korzystne zmiany

Długoterminowe magazynowanie paliwa w ukraińskich magazynach bez odprawy celnej stało się możliwe od 2 lipca 2017 roku. Do tego czasu odprawa celna importowanego na Ukrainę paliwa w celu jego składowania nad Dnieprem mogła być realizowana wyłącznie w trybie tranzytu. Zgodnie z ukraińskim prawem celnym terminy przesyłu w ramach rurociągowego przesyłu surowca określono na 31 dni. Takie warunki nie były korzystne dla zachodnich traderów. Magazynowanie gazu w trybie składu celnego pozwala spółkom na dostawy surowca z Europy, podczas gdy na rynkach utrzymują się niskie ceny. Natomiast gdy ceny zaczynają rosnąć, spółki mogą sprzedawać surowiec.

Warto zaznaczyć, że Ukrtransgaz jest gotowy zaoferować 14 mld m sześc. wolnych mocy w swoich podziemnych magazynach (ich łączna pojemność wynosi ponad 30 mld m sześc. – przyp. red.) na potrzeby przechowywania w formie składu celnego przy cenie 0,4 euro/1 MW (4,2 euro/tys. m sześc.) za cykl magazynowy. Jak przekonuje ukraiński operator, jest to najniższa cena w Europie.

Ukraińcy starają się przekonać zachodnie podmioty do inwestowania oraz do wykorzystywania ukraińskiej infrastruktury gazowej. W tym kontekście należy przypomnieć, że w kwietniu Naftogaz, Ukrtransgaz, włoski Snam oraz słowacki Eustream podpisały memorandum o wspólnej ocenie możliwości współpracy przy wykorzystaniu oraz rozbudowie ukraińskiej sieci przesyłowej. W listopadzie 2016 roku, Ukrtransgaz podpisał z Central Energy Trade Limited Liability Company (Węgry), DufEnergy Trading SA (Szwajcaria) oraz Nordwind Trade SA (Szwajcaria) umowy o magazynowaniu gazu w ukraińskich magazynach. Negocjuje także umowy z AOT Energy (Polska) oraz TrailStone Energy LLC. Warto odnotować, że na ukraiński rynek coraz mocniej wchodzi francuska spółka Engie, która oprócz bezpośrednich dostaw gazu chce magazynować swój surowiec nad Dnieprem.

Rekordowy tranzyt

Warto również zwrócić uwagę na dane dotyczące tranzytu gazu przez terytorium. Jak poinformował Uktransgaz, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2017 roku Ukraina zwiększyła ten wolumen do 61,95 mld m sześć. W porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym jest to wzrost o 23,4 proc. To najwyższy wskaźnik od 2011 roku.

Ponadto w tym samym czasie o 95,8 proc. do 9,4 mld m sześc. wzrósł import gazu z kierunku Unii Europejskiej. Od końca listopada 2015 roku Ukraina nie dokonuje bezpośrednich zakupów gazu z Rosji, realizując tym samym politykę dywersyfikacji dostaw surowca. Kijów korzysta z dostaw rewersowych z kierunku UE, w tym również z Polski.

Od stycznia do sierpnia z kierunku Słowacji na Ukrainę trafiło 7,1 mld m sześc. gazu, z Węgier – 1,5 mld m sześc. oraz z Polski – 0,8 mld m sześc. Od początku roku do ukraińskich magazynów wtłoczono 7 mld m sześc. surowca, co w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym oznacza blisko dwukrotny wzrost. W tym czasie Uktransgaz sfinansował inwestycje w modernizację oraz wsparcie techniczne ukraińskiej sieci przesyłowej o wartości 2,321 mld hrywien. Nakłady na ten cel były o 64 proc. większe niż w trakcie pierwszych ośmiu miesięcy 2016 roku.

Enkorr/Ukrtransgaz/Piotr Stępiński