Według doniesień medialnych umowa ustalona między prezydentem USA a sekretarzem generalnym NATO dotyczy przekazania „niewielkich części” wyspy pod kontrolę Stanów Zjednoczonych. Wzorem mają być bazy wojskowe Wielkiej Brytanii na Cyprze.
Donald Trump, po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte zapowiedział wycofanie się z ceł, którymi zamierzał obarczyć osiem europejskich krajów oraz że nie dokona siłowej aneksji Grenlandii. Trump i Rutte omówili porozumienie, który będzie punktem wyjścia do zażegnania konfliktu wokół wyspy. Umowa ma dotyczyć nie tylko Grenlandii ale również „całego rejonu arktycznego”.
Inspiracja Cyprem
New York Times powołał się na wysokich rangą urzędników państw zachodnich, zaznajomionych z przebiegiem rozmów, którzy twierdzą, że Rutte zaproponował m.in. oddanie USA niewielkich fragmentów wyspy, gdzie mogłyby powstać nowe amerykańskie bazy wojskowe. Według doniesień Trump to wstępnie zaakceptował.
Jeden z kontaktów gazety porównał status tych miejsc do baz Wielkiej Brytanii na Cyprze, które są uznawane za terytoria brytyjskie. Inspirację potwierdził drugi z rozmówców New York Times.
O Grenlandii bez Grenlandii
Rozmowy o Grenlandii bez przedstawicieli wyspy skrytykowała Aaja Chenmitz, jedna z dwóch grenlandzkich parlamentarzystów zasiadająca w duńskim parlamencie.
– To, czego jesteśmy świadkami w ostatnich dniach w wypowiedziach Trumpa, jest kompletnie absurdalne. NATO nie ma absolutnie żadnego mandatu do negocjowania czegokolwiek bez nas na Grenlandii – napisała we wpisie na mediach społecznościowych.
New York Times / Truth Social / X / Biznes Alert / Marcin Karwowski


