W tym roku wydobycie węgla przyniosło o połowę wyższe straty niż w zeszłym

4 sierpnia 2015, 17:10 Alert
Chodniki Kopalnia Bogdanka
Kopalnia Bogdanka. Fot. Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A.

(Teresa Wójcik)

Dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Przemysłu Henryk Paszcza przedstawił dziś (4 sierpnia) na konferencji prasowej wyniki górnictwa węgla kamiennego ( sektor państwowy) w I półroczu 2015 r. Wynik finansowy netto był dwukrotnie gorszy niż po pierwszym półroczu 2014.

Strata netto branży za ten okres wyniosła r.1,445 mld zł. Przychody – wyniosły 12,3 mld zł wobec 12,6 mld zł rok wcześniej. Koszty, wynoszące 13,5 mld zł były takie same jak po pierwszym półroczu 2014 r. Wynik ze sprzedaży węgla przyniósł stratę w wysokości 1,38 mld zł (strata w pierwszym półroczu 2014 r. wyniosła 1,05 mld zł.). Jednostkowy wynik  sprzedaży węgla kamiennego osiągnął natomiast minus 39,81 zł na tonie, podczas gdy po sześciu miesiącach 2014 r. do tony surowca dopłata wynosiła 26,46 zł.

Od stycznia do czerwca wydobycie węgla kamiennego wyniosło 34,3 mln t i było niższe niż w tym samym okresie 2014 r. o 855,5 tys. ton. Wydobycie węgla energetycznego zmniejszyło się o 5,5 proc., a węgla koksowego zwiększyło się o 13,7 proc. Stan zapasów węgla kamiennego w kopalniach na koniec czerwca 2015 r. sięgnął 6,4 mln ton. W porównaniu do stanu na koniec czerwca 2014 r. zapas zmniejszył się o 1,831 mln ton.

Sprzedaż węgla kamiennego w pierwszym półroczu wyniosła 35,6 mln ton i w porównaniu do odpowiedniego okresu 2014 r. była wyższa o ok. 8,9 proc. W okresie tym nastąpiło zwiększenie sprzedaży na rynek krajowy o 2,6 mln ton (o 9,2 proc.).

W sprzedaży węgla kamiennego na rynek krajowy w porównaniu do roku ubiegłego występują następujące relacje: wzrost sprzedaży do koksowni o 9,7 proc., do energetyki zawodowej o 10,3 proc., spadek sprzedaży do energetyki przemysłowej o 4,5 proc., do ciepłowni zawodowych i niezawodowych o 10,2 proc.

Cena zbytu węgla wyniosła 262,24 zł/tona i w porównaniu do analogicznego okresu 2014 r. obniżyła się o 5,9 proc., przy czym cena węgla energetycznego obniżyła się o 7,3 proc., natomiast węgla koksowego o 3,3 proc.

Ceny węgla z ARA ulegały systematycznemu spadkowi. 1 maja 2015 r. wartość indeksu wynosiła 61,68 dol. za tonę,  natomiast 31 lipca br. 57,62 dol. za tonę.

Łączna wielkość eksportu i wywozu polskiego węgla w okresie styczeń-czerwiec 2015 r. wyniosła 4,75 mln ton przy wielkości importu w okresie pięciu pierwszych miesięcy br. wynoszącej 2,86 mln t. Średnia cena zbytu wyeksportowanego węgla to 243,98 zł za tonę (199,80 zł za tonę węgla energetycznego, 371,44 zł za tonę koksowego).

Od stycznia do maja 2015 r. wielkość importu, podobnie jak wielkość produkcji rodzimego węgla kamiennego, uległa zmniejszeniu w porównaniu do analogicznego okresu w 2014 r. Import zmniejszył się o ok. 33,3 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Wśród głównych czynników, które determinowały rynek węgla energetycznego w pierwszym półroczu br. wymienia się powszechną nadpodaż węgla oraz zdecydowanie mniejsze jego zużycie.

Dominującym krajem eksportującym węgiel kamienny na rynek polski pozostaje niezmiennie Federacja Rosyjska (w 96 proc. był to węgiel energetyczny). Jednakże import węgla z tego kierunku uległ obniżeniu o 50 proc. Zauważa się także znaczny wzrost udziału węgla pochodzącego z Australii (o 40 proc.), z której sprowadzany jest węgiel koksowy oraz niemal sześciokrotny wzrost udziału węgla sprowadzanego z Kolumbii, z której sprowadza się węgiel energetyczny. Dwuipółkrotnie natomiast zmniejszył się import z Republiki Czeskiej – w porównaniu z tym samym okresem w 2014 r.

Główny strumień importu realizowany był przez północne przejście graniczne Braniewo-Mamonowo, wschodnie przejścia graniczne w Terespolu-Brześć oraz Hrubieszów-Izow . Od strony południowej głównymi przejściami są Chałupki -Bohumin i Zebrzydowice. Drogą morską realizowany jest import przez porty w Świnoujściu, Gdyni, Szczecinie oraz Gdańsku. Węgiel importowany sprzedawany jest przede wszystkim w ramach dostaw spot, tj. z trzymiesięcznym terminem dostaw, przy uwzględnianiu cen w portach Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA), po doliczeniu kosztów transportu do granicy oraz ubezpieczenia, a następnie kosztów od granicy do odbiorcy. Oznacza to, że ceny zależne są od bieżącej koniunktury, kursów walutowych, przy uwzględnieniu ryzyka opóźnienia dostaw.