GospodarkaMotoryzacja

Wahadło na motoryzacyjnym rynku idzie w prawą stronę

Wahadło na motoryzacyjnym rynku idzie w prawą stronę
Koreańskie samochody czekające po cłach Trumpa Fot. PAP/EPA/YONHAP

Wygląda na to, że sprzedaż nowych samochodów osobowych Polsce wraca jednak na ścieżkę wzrostu. Po styczniowym tąpnięciu, kiedy rynek zanotował spadek rejestracji nowych samochodów osobowych aż o 9,0 procent, w lutym wahadło ruszyło w drugą stronę. Pierwsze cząstkowe dane za marzec pokazują, że odbicie się utrzymuje.

W 2025 roku w Polsce zarejestrowano 597 435 nowych aut osobowych, o 8,3 procent więcej niż rok wcześniej. Według Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) mieliśmy wówczas ponad 5,5-procentowy udział w unijnym rynku. I mocne piąte miejsce w Unii Europejskiej, pod względem sprzedaży fabrycznie nowych samochodów, po Niemczech, Francji, Włoszech, i Hiszpanii. W całej Europie, jeśli uwzględnić Wielką Brytanię, mamy szóstą pozycję.

Z rekordów do spadków sprzedaży

W 2025 roku w Polsce w zarejestrowano o 45 868 fabrycznie nowych samochodów więcej niż rok wcześniej, i był to drugi, po względem nominalnym wzrost odnotowany w Unii Europejskiej, po Hiszpanii, gdzie z salonów wyjechało o 131 687 aut więcej niż rok wcześniej. Udało się nam pokonać pod tym względem nawet Niemcy (40 260), które są unijną potęgą motoryzacyjną, poza jakimkolwiek zasięgiem, choć ostatnio przeżywającą kłopoty.

Niestety w 2026 roku z wicelidera wzrostów, staliśmy się unijnym maruderem. W styczniu zanotowaliśmy bowiem spadek liczby rejestracji nowych samochodów osobowych o 9,0 procent, licząc rok do roku. Dużo głębszy niż w całej Unii Europejskiej, gdzie wyniósł on średnio 3,8 procent. W efekcie zajęliśmy dopiero 21 miejsce w rankingu, szóste od końca. Z salonów dealerskich w naszym kraju wyjechało o 3 967 aut osobowych mniej niż w styczniu 2025 roku.

Wahadło wraca na dobrą stronę

I o 27 497 sztuk mniej niż w grudniu 2025 roku. Sytuacja była naprawdę dramatyczna. Wyglądało to tak, jakby niemal wszyscy dealerzy po świetnej końcówce roku wyjechali na przedłużone ferie. Wzrost miesiąc do miesiąca (m/m) zanotowało tylko 7 marek na 50: szwedzkie Volvo, amerykański Jeep, francuski Peugeot, włoski Fiat (czyli trzy marki należące do koncernu Stellantis) oraz chińskie: Omoda, Xpeng, Jetour. W porównaniu do stycznia 2025 roku spadki odnotowała niemal połowa (24) marek, jak wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

W lutym na szczęście wahadło zaczęło wracać na dobrą stronę. Zarejestrowano 47 462 aut, o 6 procent więcej niż w tym samym miesiącu 2025 roku, i aż o 17,8 procent więcej niż w styczniu, który był o trzy dni krótszy. Ale branży wciąż nie udało się zniwelować strat ze stycznia, bo po dwóch miesiącach 2026 roku liczba rejestracji była o 1,5 procent mniejsza niż przed rokiem.

Niestety na minusie ciągle jest 21 marek. Największy regres zanotowały: japońskie Subaru (minus 74,1 procent), chińskie KGM (-72,6 procent), japońskie Mitsubishi (-58,9 procent), chiński Forthing (-56,6 procent), hiszpański Seat (-43 procent), niemieckie Porsche (-40 procent), koreański Hyundai (-37 procent), japoński Lexus (-35 procent), koreańska Kia (-26,8 procent) i japońskie Suzuki (-25,1 procent).

Marzec daje nadzieję na trwałe odbicie

Wygląda na to, że w marcu wzrost się utrzymuje, a nawet przyśpiesza. Wstępne cząstkowe dane prezentowane przez PZPM, mówią, że od 1 do 10 marca zarejestrowano o 28,8 procent więcej samochodów osobowych niż w analogicznym okresie 2025 roku. Raport, na 20 lutego 2026 roku poznamy w tym tygodniu. W minionym miesiącu przypomnijmy wzrost licząc rok do roku wyniósł 6 procent (choć po pierwszych 10 dniach lutego było to 19,8 procent).

Tomasz Brzeziński


Powiązane artykuły

Mercedes-Benz zaprezentował w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji

Wydarzenie dla przedstawicieli mediów, zorganizowane w industrialnej przestrzeni eventowej B’Fort na warszawskim Mokotowie 12 stycznia w Warszawie, podczas ekskluzywnego wydarzenia...

Plan uderzenia w petropaństwo Putina. Indie już razem z USA

Decyzja Indii o wstrzymaniu zakupów rosyjskiej ropy nie jest zwykłym epizodem w wojnie handlowej z USA. To wydarzenie o znaczeniu...
Centrum danych. Fot. Freepik

Silniki lotnicze i turbiny na ratunek centrom danych?

Deweloperzy centrów danych coraz częściej sięgają po silniki lotnicze i generatory zasilane paliwami kopalnymi, by sprostać rosnącym potrzebom sektora sztucznej...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp