Węgiel i koronawirus uderzają w wyniki PGE

16 września 2020, 10:00 Alert
Elektrownia Bełchatów
Elektrownia Bełchatów

Polska Grupa Energetyczna opublikowała wyniki finansowe i operacyjne za pierwsze półrocze 2020 roku. Spółka podkreśla, że rezultaty w segmencie energetyki węglowej utwierdzają ją, aby podążać w kierunku transformacji Grupy, zmierzającym w stronę nisko i zeroemisyjnym.

Wyniki pod presją uprawień do emisji CO2 i utrata wartości akcji PGG

Raportowana EBITDA Grupy PGE w pierwszym półroczu 2020 roku zmniejszyła się o 1,6 mld zł, osiągając poziom 2,8 mld zł. Stało się tak, ze względu na  czynniki jednorazowe jak zakup dodatkowych uprawnienia do emisji CO2 w ubiegłym roku, wyższy poziom rezerw rekultywacyjnej i aktuarialnej w pierwszym półroczu 2020 roku. Zysk EBITDA Grupy PGE kształtował się na poziomie 3,1 mld zł, co jest wynikiem zbliżonym wobec roku poprzedniego. Nie stwierdzono jednocześnie brak istotnego wpływu COVID-19 na pierwsze półrocze 2020 roku. Wynik netto (-637 mln zł) jest efektem zdarzeń jednorazowych o niegotówkowym charakterze. Chodzi o utratę wartości akcji posiadanych w Polskiej Grupie Górniczej oraz utrata bilansowej wartości wybranych rzeczowych aktywów trwałych w segmencie energetyki konwencjonalnej.

PGE odnotowała niższe wyniki segmentu Energetyka Konwencjonalna. Zysk EBITDA kształtował się na poziomie 774 mln zł i jest  spadek o 63 procent rok do roku. Ciepłownictwo odnotował zaś zysk EBITDA na poziomie 493 mln zł, co oznacza spadek o 36 procent rok do roku. Jest to głównie efekt ograniczenia liczby darmowych uprawień do emisji CO2 oraz z wyższymi kosztami ich zakupu.

Wynik netto a więc -637 mln zł jest efektem zdarzeń jednorazowych o niegotówkowym charakterze Chodzi o utratę wartości akcji posiadanych w Polskiej Grupie Górniczej oraz utrata bilansowej wartości wybranych rzeczowych aktywów trwałych w segmencie Energetyki Konwencjonalnej.

Produkcja energii elektrycznej. Nowe Opole poprawia wyniki

Wolumen produkcji energii elektrycznej netto w pierwszym półroczu 2020 roku w jednostkach wytwórczych Grupy PGE wyniósł 28,6 TWh, w tym 14,7 TWh z węgla brunatnego (spadek o 14 procent rok do roku) i 9,8 TWh z węgla kamiennego (wzrost o 13 procent rok do roku). W zakresie węgla brunatnego w raporcie finansowym, w podrozdziale dotyczącym czynników zewnętrznych spółka przypomina, że zbliża się okres wyczerpania zasobów węgla brunatnego. – Czas eksploatacji elektrowni opalanych węglem brunatnym jest ograniczony, ze względu na ilość dostępnych zasobów węgla brunatnego. Stąd z upływem czasu skraca się okres pozostałej eksploatacji, a zarazem uzyskiwanych korzyści i wartości użytkowej – podaje koncern.

Niższy poziom produkcji energii elektrycznej w pierwszym półroczu 2020 roku jest głównie efektem mniejszego zapotrzebowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz wyższej generacji źródeł odnawialnych i importu energii. To przełożyło się na niższą generację elektrowni węglowych. Efekt ten został w części ograniczony przez produkcję nowych bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole.

PGE podaje także, że odnotowano nieznacznie niższą produkcję ze źródeł konwencjonalnych na poziomie 27,2 TWh, co jest spadkiem o cztery procent rok do roku. Spółka podaje, że spadek został w części ograniczony dzięki produkcji energii elektrycznej z nowych bloków Elektrowni Opole.

Nieznacznie niższy wynik segmentu energetyki odnawialnej  to efekt zysku EBITDA na poziomie 301 mln zł. Jest to spadek o trzy procent rok do roku.  Powodem były niższe ceny rynkowe energii elektrycznej, skorygowane o zwiększoną produkcję z farm wiatrowych na poziomie 0,78 TWh. Jest to wzrostem o 15 procent rok do roku.

– Niższy poziom produkcji energii elektrycznej w pierwszym półroczu 2020 roku jest głównie efektem mniejszego zapotrzebowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz wyższej generacji źródeł odnawialnych i importu energii, które przełożyły się na niższą generację elektrowni węglowych. Efekt ten został w części ograniczony przez produkcję nowych bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole – podaje spółka w komunikacie.

Polska pozostanie po wpływem dużego importu energii

W raporcie finansowym spółki możemy doczytać, że niskie ceny na rynkach spotowych w Niemczech i Skandynawii powodują wysoką konkurencyjność importu energii do Polski, co skutkuje obniżeniem wykorzystania jednostek produkcyjnych w kraju. Co więcej, zdaniem spółki ta sytuacja może się utrzymać do końca 2021 roku. – Dodatkowym czynnikiem wpływającym negatywnie jest spadek zapotrzebowania w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym oraz wzrost generacji OZE – czytamy w raporcie.

Obrót i dystrybucja

PGE odnotowała także niższy wynik segmentu dystrybucja. W tym segmencie EBITDA ukształtowała się  na poziomie 1,1 mld zł, oznacza spadek o siedem procent rok do roku.  Wynika on z ogólnego spadku zapotrzebowania na energię elektryczną w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE), głównie wywołanego wpływem pandemii COVID-19. Z kolei niższy wynik segmentu Obrót zysk EBITDA na poziomie 187 mln zł, oznacza spadek aż o 60 procent rok do roku. Głównie ze względu na niższy wynik na sprzedaży energii elektrycznej, wynikający z obniżenia zapotrzebowania.

Wolumen dystrybuowanej energii elektrycznej wyniósł 17,3 TWh. Jest to spadek o 5 procent rok do roku. Powodem jest niższe zapotrzebowania na energię elektryczną w KSE. Sprzedaż energii elektrycznej do odbiorców finalnych wyniosła 20,1 TWh. Jest to spadek o 8 procent rok do roku. Wpływ na to miało obniżenie zapotrzebowania ze strony klientów. Wolumen sprzedaży ciepła wyniósł 27,8 PJ. Jest to spadek o trzy procent rok do roku. Spadek wynika z wyższych temperatur w sezonie ciepłowniczym, częściowo zrekompensowany wzrostem sprzedaży w drugim kwartale 2020 roku.

Więcej energii elektrycznej z wiatru

Grupa PGE przekonuje, że kontynuuje dywersyfikację zasoby wytwórcze w kierunku źródeł odnawialnych i paliwa gazowego. Spółka traktuje gaz jako paliwo przejściowe w osiąganiu zielonego kierunku. Jest ono także wsparciem w rozwoju energetyki wiatrowej i słonecznej. W  pierwszym półroczu 2020 roku elektrownie wiatrowe PGE wyprodukowały o 15 procent więcej energii elektrycznej niż w analogicznym okresie w 2019 roku, osiągając wynik 0,8 TWh.

Inwestycje

Nakłady inwestycyjne Grupy PGE w pierwszym półroczu 2020 roku osiągnęły wartość 2,5 mld zł i były o dwa procent niższe rok do roku, głównie ze względu na mniejsze nakłady w segmencie Energetyki Konwencjonalnej  jak zakończenie inwestycji w Opolu, finalna faza realizacji bloku w Turowie. Wzrost nakładów inwestycyjnych w segmencie Energetyki Odnawialnej związany był z rozliczeniem farm wiatrowych Starza/Rybice i Karnice II w Zachodniopomorskiem.

Prognozy rynkowe

Prognozy cen uprawnień do emisji CO2 zakładają dynamiczny wzrost ceny rynkowej w kolejnych latach. Przewidywania cen węgla kamiennego zakładają spadki do 2023 roku w odniesieniu do cen z 2019 roku. W kolejnych latach przewidziano kilkuprocentowe wzrosty. Prognozy cen gazu zakładają spadek cen w 2020 roku w stosunku do 2019 roku. W kolejnych latach, PGE przewiduje średnioroczny wzrost w okresie do 2025 roku na poziomie około 8 procent. W kolejnych latach wzrosty mają się utrzymać  na poziomie 3 procent rocznie w kolejnych latach. Spółka przewiduje także, że prawa majątkowe, a więc gwarancje pochodzenia energii, zakładają około siedem procent średniorocznego spadku w latach 2022-2031. Jest to związane ze zmniejszającym się obowiązkiem ich umorzenia. W zakresie sprzedaży energii, w związku z dynamicznym rozwojem mikroinstalacji fotowoltaicznych w ostatnich latach wyniki finansowe sprzedawców energii elektrycznej będą pod presją spodziewanego dalszego rozwoju segmentu rynku prosumentów. Ich wzrost to efekt wsparcia ze strony administracji państwowej w postaci programów wsparcia m.in. „Mój Prąd” i w korzystnego dla prosumentów systemu rozliczeń.

Polska Grupa Energetyczna/Bartłomiej Sawicki

Koronawirus uderzył w wyniki Unimota w drugim kwartale 2020 roku