Czy rosyjski projekt jądrowy na Węgrzech naruszył prawo? Opozycja alarmu

24 kwietnia 2019, 08:45 Alert
Elektrownia atomowa w Paks
Elektrownia atomowa Paks na Węgrzech. Fot. Wikimedia Commons

Opozycyjna partia węgierska Dialog jest zdania, że umowę w sprawie rozbudowy elektrowni atomowej w Paksu z 2014 r. zawarto z naruszeniem prawa i rząd powinien ją wypowiedzieć. Powiedział o tym we wtorek europoseł partii Benedek Javor na konferencji prasowej.

Javor oświadczył, że po dogłębnym przeanalizowaniu upublicznionych umów ws. rozbudowy Paksu, czyli inwestycji o nazwie Paks II, między państwem węgierskim i spółką Rosatom stało się jasne, że nie odpowiadały one obowiązującym wówczas przepisom węgierskim.

Jak podkreślił, w 2014 r. umowy dotyczące wykorzystania majątku narodowego można było uważać za oficjalne tylko wówczas, jeśli zostały napisane po węgiersku, a przy ich przygotowaniu za prawo właściwe należało uważać prawo węgierskie. Tymczasem umowy ws. realizacji rozbudowy Paksu zostały podpisane po angielsku i rosyjsku, a strony uznały za prawo właściwe prawo szwajcarskie.

Javor za poważny problem uznał także to, że w preambule umowy rząd węgierski bez przetargu obiecuje stronie rosyjskiej prawo demontażu czterech obecnie działających reaktorów w Paksu (Paks I). Ponadto – jak wskazał – umowa nie zobowiązuje strony rosyjskiej do zaopatrywania strony węgierskiej w części zamienne podczas całego okresu eksploatacji nowych bloków Paksu II.

Kilkusetstronicową umowę w sprawie budowy dwóch nowych reaktorów w Paksu ujawniono pod koniec marca, po tym gdy Javor oraz tygodnik „HVG” zwrócili się o to do sądu.

Zgodnie z umową dwa nowe bloki w elektrowni mają produkować w sumie więcej energii niż obecne cztery, które zostaną wyłączone w latach 2032-2037. Rosja udzieli Węgrom na budowę nowych reaktorów kredytu w wysokości do 10 mld euro; całkowity koszt inwestycji to 12 mld euro.

Polska Agencja Prasowa