Wielka Brytania opóźnia decyzję o budowie farm wiatrowych na Morzu Północnym

5 czerwca 2020, 15:45 Alert
wiatraki morskie farmy wiatrowe offshore

Brytyjskie stowarzyszenie branży energetyki odnawialnej RenewableUK jest rozczarowane oświadczeniem rządu, który poinformował że o opóźnieniu decyzji w sprawie budowy dwóch dużych farm wiatrowych.

Rozczarowanie

Chodzi o projekty Hornsea Three (2,4 GW) oraz Norfol Vanguard (1,8 GW). Deweloperem pierwszego jest duński Ørsted, drugiego Vattenfall. Przedstawiciele branży przekonują, że działania rządu są rozczarowujące, gdyż trudno będzie, przy takiej praktyce, osiągnąć cel 40 GW zainstalowanych w morskiej energetyce wiatrowej w Wielkiej Brytanii. – Morskie projekty są istotne w generacji czystej energii w takiej skali, która jest niezbędna w procesie dekarbonizacji gospodarki. Potrzebujemy terminowych decyzji rządu, aby morska energetyka wiatrowa pełniła decydującą rolę w odbudowie gospodarki krajowej po pandemii koronawirusa – wskazuje stowarzyszenie RenewableUK.

Litwa otwiera się na offshore. Prognozuje potencjał 700 MW mocy

Sekretarz energii Alok Sharma odmówił także pozytywnej decyzji w sprawie rozbudowy morskiej farmy wiatrowej Thanet, zlokalizowanej w południowej części Morza Północnego. Sharm powołał się na zalecenia PINS, czyli brytyjskiej agencji wykonawczej, która sprawuje funkcję doradczą przy projektach infrastrukturalnych w kwestii użytkowania nieruchomości. W tej sprawie zostały przeprowadzone 18-miesięczne konsultacje. Agencja ma zastrzeżenia do redukcji istniejącego ryzyka nawigacyjnego, która nie zapewni dojścia do akceptacji poziomu ALARP. Szwedzki deweloper Vattenfall złożył w 2018 roku wniosek o rozbudowanie farmy o 34 turbiny do 2023 roku. Moc farmy wzrosłaby do 340 MW. Obecnie elektrownia składa się ze stu zainstalowanych turbin. Decyzja jest niezrozumiała dla dewelopera, zwłaszcza że Wielka Brytania narzuca ambitne cele OZE.

RenewableUK/Patrycja Rapacka

PGE skupia się na ciepłownictwie i OZE. Nie inwestuje w wodór