Wstrząs wtórny w pobliżu Fukushimy nie zagroził nową katastrofą jądrową

15 lutego 2021, 11:15 Alert
Fukushima inspektorzy
Inspektorzy MAEA w Fukushimie. Fot. MAEA

Japonia doświadczyła 13 lutego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,1 stopni, którego epicentrum, znajdowało się kilkadziesiąt kilometrów od Fukushimy, w której doszło do katastrofy jądrowej w 2011 rok.

Japońska agencja meteorologiczna podała, że zdarzenie z 2011 roku to wstrząs wtórny po ówczesnych, które wywołały falę tsunami. Ta doprowadziła dekadę temu do wybuchu elektrowni fukushimskiej. Tym razem jednak obyło się bez większych problemów. Operator TEPCO podał, że doszło do wycieku wody przeznaczonej do przechowywania wypalonego paliwa jądrowego, ale jego skala była niewielka i nie ma obaw o bezpieczeństwo pracowników.

Premier Yoshihide Suga poinformował opinię publiczną o braku anomalii w wygaszonej elektrowni Fukushima. Jej okolice są czyszczone z materiału radioaktywnego do dzisiaj. Te prace mogą potrwać jeszcze kilka dekad.

CNN/Wojciech Jakóbik