Po miesiącu całkowitego odcięcia od sieci zewnętrznej przywrócono zasilanie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. To dziesiąta awaria od początku rosyjskiej inwazji i zarazem najdłuższy blackout w historii obiektu – poinformowała minister energii Ukrainy Switłana Hrynczuk.
Minister Hrynczuk przekazała, że energetycy zdołali przywrócić zasilanie tymczasowo okupowanej przez Rosjan Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej (ZAES). Pozwoliło to wyprowadzić obiekt z trybu awaryjnego, w którym funkcjonował od września.
– Po zakończeniu remontu linii 750 kV „Dnieprowska” trwa naprawa linii 330 kV „Ferroplastowa”. Przez cały ten czas bezpieczeństwo największej elektrowni jądrowej w Europie było utrzymywane wyłącznie dzięki pracy awaryjnych generatorów dieslowskich, co stanowiło bezprecedensowe zagrożenie dla bezpieczeństwa jądrowego i radiologicznego całego kontynentu – powiedziała Hrynczuk, cytowana przez RBC-Ukraina.
Zagrożenie dla bezpieczeństwa jądrowego
W ostatnim miesiącu wszystkie reaktory ZAES były odcięte od zewnętrznego źródła energii. Obiekt funkcjonował dzięki awaryjnym generatorom, które zapewniają chłodzenie reaktorów i zasilanie kluczowych systemów bezpieczeństwa.
Eksperci od początku podkreślali, że taka sytuacja jest skrajnie niebezpieczna. Utrata zasilania zewnętrznego to jedno z najbardziej ryzykownych zdarzeń dla każdej elektrowni jądrowej – systemy chłodzenia muszą działać nieprzerwanie, aby uniknąć przegrzania rdzenia.
Minister przypomniała, że od początku pełnoskalowej wojny ukraińscy energetycy 42 razy przywracali zasilanie elektrowni po uszkodzeniach spowodowanych rosyjskim ostrzałem.
Rosyjskie ostrzały i celowe odcięcie od sieci
Zaporoska Elektrownia Jądrowa, położona w Enerhodarze w obwodzie zaporoskim, znajduje się pod rosyjską okupacją od marca 2022 roku. Od tego czasu obiekt był wielokrotnie ostrzeliwany, a jego linie przesyłowe regularnie ulegały uszkodzeniom.
Według operatora Energoatom, rosyjskie wojska celowo nie podłączają elektrowni do ukraińskiego systemu elektroenergetycznego, co zwiększa ryzyko awarii i utrudnia monitorowanie bezpieczeństwa.
Ostatni blackout rozpoczął się 23 września. Był to dziesiąty przypadek całkowitej utraty zasilania od początku wojny i najdłuższy, trwający niemal miesiąc.
Apel o deokupację i kontrolę MAEA
Switłana Hrynczuk podkreśliła, że jedyną gwarancją trwałego bezpieczeństwa jądrowego jest deokupacja i demilitaryzacja elektrowni oraz przywrócenie jej pod kontrolę ukraińskiego operatora – NAEK Energoatom.
– Jestem wdzięczna każdemu energetykowi, MAEA i naszym międzynarodowym partnerom za niezachwiane wsparcie i wysiłki na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego – dodała.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej od wielu miesięcy utrzymuje na miejscu misję obserwacyjną, apelując o stworzenie strefy bezpieczeństwa wokół elektrowni.
Zaporoska Elektrownia Jądrowa to największy obiekt tego typu w Europie – przed wojną dostarczała około 20 proc. energii elektrycznej Ukrainy. Od momentu zajęcia przez Rosję jest symbolem zagrożeń dla bezpieczeństwa nuklearnego i jednym z kluczowych punktów sporu między Moskwą a Kijowem.
Ukraina wielokrotnie ostrzegała, że działania okupantów na terenie elektrowni mogą doprowadzić do katastrofy porównywalnej z Czarnobylem.
RBC-Ukraina / Hanna Czarnecka


