font_preload
PL / EN
Alert 19 lutego, 2018 godz. 10:15   
REDAKCJA

Dania może opóźnić Nord Stream 2. Ostrzeżenia ekspertów przed szpiegowaniem

Nord Stream (Nord Stream AG)

Dania bada czy Nord Stream 2 nie jest sprzeczny z duńską polityką zagraniczną i bezpieczeństwa. Eksperci ostrzegają, że sporny projekt może zostać wykorzystany do działań szpiegowskich przez Rosję. Podobne obawy zgłaszali wcześniej szwedzcy wojskowi.

Duńczycy rozważają czy wobec gazociągu Nord Stream 2, który ma przebiegać przez duńskie morze terytorialne w pobliżu Bornholmu zastosować znowelizowane prawo o inwestycjach na dnie morza. Jesienią duński parlament dało prawo duńskiemu rządowi prawo do zablokowania danej inwestycji jeśli uzna on, że projekt, taki jak Nord Stream 2 jest niezgodny z duńską polityką zagraniczną i bezpieczeństwa.

Dania przyjęła prawo, które może zablokować Nord Stream 2

Flemming Splidsboel Hansen z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych (DIIS) w komentarzu dla duńskiego dziennika Politkien powiedział, że Rosja najprawdopodobniej wykorzysta Nord Stream 2 do monitorowania działań morskich na Morzu Bałtyckim. – Rosyjska obrona prawdopodobnie może zainstalować urządzenia do podsłuchu – powiedział ekspert. Podobną opinię wyrazili jesienią 2016 roku także Szwedzi.

Szwedzcy generałowie ostrzegali, że w gazociągu, który będzie przebiegał w pobliżu Szwecji mogą zostać zainstalowane urządzenia do podsłuchu, które będą wykorzystywane przez rosyjską armię. Rosjanie będą mogli w ten sposób przechwycić poufne informacje.

Szwedzkie wojsko chce blokady Nord Stream 2

W tej chwili Ministerstwo Spraw Zagranicznych prowadzi dochodzenie w sprawie tego, czy Dania powinna odmówić planowanej trasy w pobliżu Bornholmu, ponieważ może to być niezgodne z interesami zagranicznymi Danii, bezpieczeństwa i obrony.

– Ministerstwo Spraw Zagranicznych Danii jest obecnie na etapie badania projektu pod kątem przyjętej jesienią ustawy – taką odpowiedź MSZ Danii przesłało dziennikowi Politkien.

Przeciek: Dania osądzi Nord Stream 2

Ministerstwo Spraw Zagranicznych weźmie pod uwagę między innymi eskalację konfliktu między Zachodem a Rosją na Morzu Bałtyckim, który przyciąga coraz więcej uwagi.
Dziennik przypomina, że w raporcie „Hybrydowa wojna na morzu i w regionie Morza Bałtyckiego” z listopada 2016 r. Naukowcy z Centrum Studiów Wojskowych na Uniwersytecie w Kopenhadze zalecono, aby NATO wzmocniło swoją obecność na Morzu Bałtyckim. W tym miejscu wspominają również o potrzebie wzmocnienia obronny krytycznej infrastruktury na dnie morza.

– Zarówno Rosja, jak i NATO są oczywiście zaniepokojone faktem, że kable elektryczne z farm wiatrowych, kable telekomunikacyjne i inna infrastruktura mogą być zagrożone, jeśli jedna ze stron nagle podejmie taką decyzję. Dlatego może się to wiązać z np. instalacją w gazociągu srzętu podsłuchowego – mówi analityk wojskowy Hans Peter Michaelsen z Centrum Studiów Wojskowych.

Nie było on w stanie stwierdzić, czy Rosjanie rzeczywiście zainstalują sprzęt monitorujący w gazociągu Nord Stream 2. Jednak wyposażenie towarzyszące gazociągowi na dnie morskim może wesprzeć Rosję w dokładniejszym monitorowaniu tego co dzieje się na Bałtyku.

– Oczywiście okręty podwodne, jak wiemy z filmów wojennych i czy najnowocześniejsze, bezzałogowe statki, będą pilnowały ważnej infrastruktury – mówi.

Bartłomiej Sawicki