font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna Gaz OZE Węgiel 7 lutego, 2014 godz. 17:03   
KOMENTUJE: Paweł Olechnowicz

Olechnowicz: Przemysł ucieka z Europy. Musimy obniżyć ceny energii i zmniejszyć dystans gospodarczy między regionami

Paweł Olechnowicz

Podczas konferencji Gospodarczy Trójkąt Weimarski odbył się panel specjalistów poświęcionych polityce przemysłowej Unii Europejskiej. Spotkanie poprowadził Janusz Reiter. Panelistami byli m.in. Marek Woszczyk, prezes Polskiej Grupy Energetycznej, Paweł Olechnowicz – prezes Grupy Lotos.

– Dyskutujemy w Unii Europejskiej jak obniżyć emisję CO2. Polityką w tym zakresie powinny zajmować się państwa, które gospodarczo znaczą wiele. Rozmawiamy w ramach Trójkątu Weimarskiego przykład gospodarki niemieckiej, która prezentuje obecnie nowe podejście w kwestii atomu, z którego rezygnuje i zielonej energii, która rozwija się tam bardzo prężnie – ocenia prelegent. – Powinniśmy mówić otwarcie o tym co powinno nas łączyć, jakim językiem powinniśmy mówić aby w odpowiedni sposób definiować stanowisko ws. ocieplenia klimatu i walki z emisją. Ale także po to aby rozwijać przemysł i tworzyć nowe miejsca pracy.

– 15 krajów UE ma trzy razy większe PKB od krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Ta różnica będzie powodować utrzymywanie się dystansu ekonomicznego między krajami Unii. Blok Europy Środkowej jest istotny dla całej Wspólnoty. Dlatego bez zmniejszania tego dystansu nie będziemy w stanie jako Unia odpowiedzieć na wyzwania takie jak potęga amerykańska – ocenia. – Z niepokojem obserwujemy jak europejski przemysł ucieka do Stanów. Niedługo w Europie będziemy mieli tylko socjal i tylko konsumentów. Dlatego musimy szukać możliwości obniżenia cen energii a także wykorzystania nowych źródeł jak gaz łupkowy.

– Jeżeli nie powstanie wspólny rynek to zamiast się łączyć, będziemy się dzielić. Jestem optymistą. Mamy zatwierdzone pieniądze unijne na konkretne projekty wspólnego interesu (PCI). One łączą kraje i regiony. To interkonektory i mosty energetyczne. Regulacje nic nie dadzą, jeżeli za nimi nie pójdzie realizacja konkretnych inwestycji – przekonuje Olechnowicz.

– Polska podąża tą drogą: połączenie energetyczne z Litwą, Niemcami. Istnieją już połączenia gazowe, powstaną nowe. W gazie łupkowym jesteśmy jeszcze daleko od uregulowania prawnego, dlatego się nie rozwija, choć ostatnie działania rządu skłaniają mnie do optymizmu – kończy.