BMW nie zgadza się z zarzutami Komisji Europejskiej w aferze dieslowej

27 września 2019, 08:45 Alert
Siedziba BMW w Monachium. Źródło: Flickr
Siedziba BMW w Monachium. Źródło: Flickr

Bawarski koncern BMW podał, że nie jest zainteresowany wszczęciem śledztw prowadzonych przez organy antymonopolowe Unii Europejskiej przeciwko niemu i innym niemieckim producentom samochodów. W kwietniu unijne organy ochrony konkurencji oskarżyły BMW, Daimlera i Volkswagena o zmowę w celu zablokowania wprowadzenia technologii oczyszczających spaliny w latach 2006-2014.

Afera dieslowa

Komisja Europejska przekazała, że zmowa miała miejsce podczas spotkań technicznych „kręgu pięciu”, czyli BMW, Daimlera, Volkswagena, Audi i Porsche. BMW oświadczyło, że odeprze zarzuty „w razie potrzeby wszelkimi środkami prawnymi”, dodając, że prawdopodobne jest, że Komisja nałoży „znaczną grzywnę” i uchyli rezerwę w wysokości prawdopodobnie ponad 1 miliarda euro.

Reuters/Michał Perzyński