Wójcik: Boże Dary umożliwią wydobycie węgla w Polsce przez 35 lat

26 września 2016, 13:15 Energetyka
Kopalnia Bogdanka
Kopalnia Bogdanka

KOMENTARZ

Teresa Wójcik

Redaktor BiznesAlert.pl

Węgiel kamienny z pokładów siodłowych 501 i 510 ma wysoką wartość energetyczną i jest znakomity zwłaszcza dla nowoczesnych kotłów ekologicznych.

Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego ocenia, że dotychczas nie eksploatowane złoża na pograniczu byłego ruchu Boże Dary i Wesoła to bardzo cenne pokłady węgla, którego wydobycie będzie bardzo opłacalne. Przy KHW pozostaje część Bożych Darów (nie przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń) która jest potrzebna, by móc sięgnąć po złoża siodłowe, poniżej 1000 m.

Projekt eksploatacji przygotowuje należąca do KHW kopalnia Murcki-Staszic na pokładach 501 i 510. Są to pokłady siodłowe z grubymi, bogatymi  pokładami węgla kamiennego klasy 30, których wg niektórych ekspertów wystarczyłoby nawet na 50 lat wydobycia. W roku 2018 rozpocznie się na tym obszarze eksploatacja  kolejnego nowego złoża. Ma ono bardzo przyszłościowe znaczenie dla kopalni Staszic. Te zasoby węgla mogą być zabezpieczeniem przyszłości Katowickiego Holdingu Węglowego.

Poważnym problemem  większości śląskich kopalń obecne jest wydobywanie znacznie gorszego jakościowo węgla z warstw rudzkich, do tego o niskiej miąższość pokładów ( od 1,3 do 1,5 m.) i niskiej wartości energetycznej. Tymczasem ta jakość jest doskonała w pokładach siodłowych i wynosi ponad 30 MJ/kg.

Z pokładów siodłowych potrafimy wydobyć czysty węgiel, w przeciwieństwie do pokładów rudzkich i orzeskich, które dają dużo skały płonnej, co oznacza nie tylko gorszą jakość energetyczną, ale i spore koszty przeróbki. Tymczasem węgiel z pokładów siodłowych jest znakomity zwłaszcza dla nowoczesnych kotłów ekologicznych. Złoża z tych pokładów dają też grube sortymenty poszukiwane na rynku i osiągające najwyższe ceny.

Projekt eksploatacji nowych pokładów siodłowych w Katowickim Holdingu Węglowym przewiduje wydobycie kilkadziesiąt mln ton węgla dobrej jakości. Zapewni pracę dla co najmniej 1 tys. górników przez około 35 lat.